Kierowcy znowu zaczynają nerwowo zerkać na pylony przy stacjach paliw. Wystarczyło kilka niepokojących wiadomości ze świata i od razu wraca stare pytanie - "A jeśli jutro będzie dużo drożej?". Wczoraj jeden z czytelników przesłał nam zdjęcia ze stacji w Poniecu. Jak przekazał, późnym popołudniem ustawiły się tam spore kolejki. Przypadek czy efekt nastrojów? Trudno dziś przesądzać, ale jedno jest pewne. Panika nigdy nie pomaga.
Kiedy ludzie masowo jadą tankować "na wszelki wypadek”, atmosfera robi się bardziej nerwowa. Wtedy łatwo o efekt domina, bo wszyscy się nakręcamy. Skąd te obawy? W ostatnich dniach sporo mówi się o napięciach na Bliskim Wschodzie i o tym, że mogą pojawić się problemy z transportem ropy przez Cieśninę Ormuz. Na tę wiadomość już zareagowały giełdy. Tyle że historia pokazała, że najbardziej bolą nie tyle same wydarzenia, co nasze reakcje.
W 2022 roku, gdy wybuchła wojna w Ukrainie, wielu kierowców pamięta nie tylko ceny na dystrybutorach, ale też to, co działo się wokół, a więc tankowanie "do pełna”, kanistry, zapasy i kolejki. Specjaliści od rynku paliw uspokajają, że dziś ropa nie płynie tylko jedną drogą i z jednego źródła. Jest więcej kierunków dostaw niż kiedyś. Owszem, sytuacja międzynarodowa może odbić się na cenach, ale to, czy stanie się z tego lokalny problem, zależy też od ludzi. Gdy wszyscy na raz rzucą się na stacje, paliwa zaczyna "brakować” szybciej, a strach napędza kolejną falę. W praktyce dokładamy sobie kłopotu, którego chcemy uniknąć.
Żeby sprawdzić, czy paliwo "już drożeje”, zajrzeliśmy do cen na kilku stacjach w centrum Gostynia. Porównaliśmy poniedziałkowy wieczór z wtorkowym porankiem i obraz wcale nie jest taki prosty, jak mogłoby się wydawać. Nie ma jednego trendu, że wszędzie ceny idą ostro w górę. Są stacje, gdzie nic się nie zmieniło, są takie, gdzie ceny podskoczyły, a są też przykłady obniżek.
Na Orlenie bez zmian - Pb95 kosztowała 5,88 zł zarówno wieczorem, jak i rano. Olej napędowy trzymał 6,19 zł, a Pb98 (Verva) 6,58 zł. Na stacji Markowski podwyżki są już bardziej widoczne, bo Pb95 wzrosła z 5,74 zł do 5,84 zł, Pb98 z 6,44 zł do 6,54 zł, diesel z 6,05 zł do 6,15 zł, a LPG z 2,72 zł do 2,77 zł. Na MOYA diesel podniósł się symbolicznie z 6,17 zł do 6,19 zł, Pb95 została na 5,86 zł, Pb98 na 6,56 zł. Ciekawostką jest ON power, który akurat w tym zestawieniu potaniał z 6,37 zł do 6,19 zł.
Wniosek? Nie warto wpadać w panikę i tankować wtedy, kiedy faktycznie jest taka potrzeba.
Foto: Czytelnik Gostyn24/Poniec

[ALERT]1772528918544[/ALERT]
[ZT]88430[/ZT]
[ZT]88385[/ZT]
[ZT]88355[/ZT]
2 2
Kłelejki tłe som dłe baru w parku, tam je i pije KAS, i pozostałe tłewarzystwłe w areszcie i cłe inłe, dłebre płedłebno wszystkłe.
0 0
Pozdrowienia dla typka co był zatankować 6 mauserów
0 1
Dzięki wielkie
1 1
A mam już zatankowane klika mauserów i nie rozumiem dlaczego ludzie nas hejtuja? Z zazdrości czy co bo jak zdrożeje to my będziemy do przodu
2 0
Błazny znów podbiją cenę paniką
1 0
Ooo widzę teraz droga redakcjo uspokajacie , tonujecie, a jak wybuchła wojna na Ukrainie to nakrecaliscie temat , już widać za czyim rządem jesteście ot taki obiektywizm
1 0
Jak wybuchła wojna na Ukrainie to politycy ówczesnej opozycji celowo straszyli ze paliwo będzie po 10zl i że zabraknie, to wszyscy szturmem ruszyli po paliwo
1 0
Dlaczego nie piszecie ze obecny rząd porzucił naszych rodakow na bliskim Wschodzie? Czesi już dawno wysłali samoloty
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz