Wieczorem, na odludnej drodze pożarowej między Dzięczyną a Sarbinowem, rolnik pracujący w polu zauważył BMW, które uderzyło w drzewo. W samochodzie znajdował się martwy 39-latek. Początkowo zdarzenie mogło wyglądać jak wypadek, ale ustalenia śledczych prowadzą w innym kierunku.