"Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego to film ciężki, bolesny i daleki od lekkiej rozrywki, a mimo to, albo właśnie dlatego, ludzie masowo idą na niego do kin. W Gostyniu też widać to jak na dłoni. Trzeba było łamać stały repertuar, dokładać seanse w dni, w które kino zwykle nie gra, a bilety rozchodzą się z wyprzedzeniem. Ponad dwa tysiące sprzedanych wejściówek, widzowie z Gostynia, okolic, ale też z Poznania i Leszna, a po seansie cisza, łzy, złość i to charakterystyczne wrażenie, że z tego filmu nie da się "wyjść” wraz z opuszczeniem sali.
Przypadek czy ewidentna wpadka gostyńskiej policji?
Za trudna sprawa dla milicji i nie podjęli wyzwania🤣
Huba
04:18, 2025-11-30
Zderzenie dwóch samochodów w Ziółkowie. BMW skasowane.
Komentarze że nie mógł wyprzedzać kilka samochodów czy to piszą kierowcy ? Ważne chyba kto włączył pierwszy kierunkowskaz i czy drugi sue upewnił czy może wykonać manewr chyba o to chodzi
Nocwilka
03:44, 2025-11-30
Przypadek czy ewidentna wpadka gostyńskiej policji?
To po prostu byłoby za trudne dla gostyńskiej policji. To są lenie jakich mało a uważają się za niewiadomo kogo. Lepiej jeździć cały dzień po Gostyń, stać pod kebab na wrocławskiej itd. Ludzie powinni robić im zdjęcia nieróbstwa i publikować
Dddd
00:32, 2025-11-30
Pierwszy taki jarmark w powiecie! Sprawdź, co...
Pierwszy takie jarmark w powiecie to kiepskie ma redakcja informacje bo w Krobi to już kilka lat zrzedu jest taki jarmark.
Fol
23:49, 2025-11-29