"Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego to film ciężki, bolesny i daleki od lekkiej rozrywki, a mimo to, albo właśnie dlatego, ludzie masowo idą na niego do kin. W Gostyniu też widać to jak na dłoni. Trzeba było łamać stały repertuar, dokładać seanse w dni, w które kino zwykle nie gra, a bilety rozchodzą się z wyprzedzeniem. Ponad dwa tysiące sprzedanych wejściówek, widzowie z Gostynia, okolic, ale też z Poznania i Leszna, a po seansie cisza, łzy, złość i to charakterystyczne wrażenie, że z tego filmu nie da się "wyjść” wraz z opuszczeniem sali.
Film "Dom dobry" wszedł do polskich kin 7 listopada. Widzowie tłumnie ruszyli, by go obejrzeć. W Gostyniu było podobnie, choć początkowo nic nie zapowiadało aż takiego szaleństwa.
- Nazwisko Smarzowski zawsze jest gwarantem dużej liczby widzów. Natomiast nie spodziewaliśmy się, że ten film będzie aż tak duży, bo praktyka ostatnich lat uczy, że ludzie jednak wolą iść do kina na rzeczy lżejsze - przyznaje Tomasz Barton, dyrektor GOK "Hutnik". - Ten film absolutnie nie jest filmem lekkim, śmiesznym ani łatwym w odbiorze. To bardzo ciężki, bolesny obraz, traktujący o dużym problemie części polskiego społeczeństwa - dodaje.
Na pierwszym seansie w Gostyniu szału nie było. Prawdziwe szaleństwo zaczęło się dopiero w sobotę.
- Od tego momentu praktycznie każdy seans był świetnie obsadzony - mówi Tomasz Barton.
Kino w Gostyniu gra repertuarowo od piątku do wtorku. Środa i czwartek to standardowo dni przerwy. Tym razem trzeba było złamać tę zasadę.
- Decyzję o tym, że dokładamy seanse na środę i czwartek w zeszłym tygodniu, podjęliśmy we wtorek późnym popołudniem. Szczerze? Liczyłem na 20-30 osób, bo widzowie są przyzwyczajeni, że w te dni po prostu nie gramy - opowiada.
Stało się inaczej. W środę i czwartek do kina przyszło około 400 widzów. To pokazuje, że na ten film rzeczywiście się czeka. Do Gostynia zaczęli przyjeżdżać widzowie nie tylko z powiatu, ale i z dalszych okolic.
- Ludzie mówili wprost - fajnie, że udało się u was, bo w Poznaniu nie można się było wbić, w Lesznie też ciężko - mówi Tomasz Barton.
Do poniedziałku 17 listopada sprzedano dokładnie 2132 bilety. Przy założeniu, że jedna sala mieści 198 osób, to równowartość ponad dziesięciu wypełnionych po brzegi seansów. Na najbliższe pokazy - we wtorek, środę i czwartek bilety również są niemal wyprzedane, dlatego zapadła decyzja o jeszcze jednym, dodatkowym seansie w sobotę 22 listopada o godz. 13:30.
Widzowie, jak mówi Tomasz Barton wychodzą z sali poruszeni, często w ciszy, choc zdarzały się również łzy.
- Zdecydowana większość wychodzi wstrząśnięta. Są łzy, jest oburzenie, jest wściekłość. To nie jest film, po którym można wyjść z kina i za chwilę o nim nie myśleć. Trafiają się pojedyncze komentarze w stylu „myślałem, że będzie mocniej”, ale to bardziej świadectwo tego, jak trudne życie mogą mieć osoby obok takiego widza, niż ocena filmu - mówi szef gostyńskiej kultury. - Ten film dobrze by było, gdyby zostawił jakiś ślad w społeczeństwie. Jeżeli okaże się, że choć w jednym czy dwóch domach coś się po nim zmieni, że zakończy jakiś dramat, to już jest wielki zysk dla nas wszystkich - podsumowuje Tomasz Barton.
Dla tych, którzy filmu jeszcze nie widzieli, najbliższe dni to prawdopodobnie ostatnia szansa, by zmierzyć się z "Domem dobrym” na dużym ekranie w Gostyniu.
[ALERT]1763463348953[/ALERT]
[ZT]84725[/ZT]
[ZT]84647[/ZT]
[ZT]84674[/ZT]
Koniec z ciężarówkami w tym rejonie Piasków....
Bo tak prowadzi mapa google, wystarczy że mapa pokaże że obwodnica szybciej to tirów nie będzie i zaoszczędzicie 40tys na znaki.
Kierowca
15:18, 2026-01-08
Kierowca stracił przytomność. Wjechał prosto w słup...
''A świstak siedzi i zawija je w sreberka""😠🙄😠
tiktok
15:18, 2026-01-08
Wstyd i porażka? Czytelnik grzmi po zmianach cennika...
Oczywiście że to przesada i nieuzasadnione zdzierstwo. Basen tak samo. Jeśli cena biletu poszła w górę o 2 zł np. To nie niech cena z kartą też idzie o dwa złote. A ogólnie to od głównej ceny powinno być 50 % liczone. I to wtedy nikt by się nie burzył. Ale najpierw gmina wymyśli karty da jakieś przywileje a później kordusowi się nie podoba i drenuje bo akurat mu się karty nie podobają. No chamstwo nie z tej ziemi a raczej nie z tej gminy. A co na to radni bezradni ? Nie mają głosu w tej sprawie. Siedzą cicho
Olek
15:14, 2026-01-08
Koniec z ciężarówkami w tym rejonie Piasków....
trzeba było walczyć o wzjazd i zjazd na obwodnice dk12 w miejscu gdzie wyjezdza się na mszczyczyn.
xxxxxl
14:57, 2026-01-08
5 0
Takiej ciszy w kinie jak na tym filmie chyba nigdy nie było
1 0
Po przeczytaniu artykułu właśnie taki komentarz chciałam napisać. Cisza jak makiem zasiał. Dawno żaden film nie zrobił na mnie takiego wrażenia.
1 0
Nawet na Wołyniu takiej ciszy nie było
0 6
nowa sala kinowa nowe kino najlepiej z 3 sale duze nowe audio dolby atmos i projektory z gornej półki , druga sprawa sala widowiskowa z ddzwiękiem imersyjnem z procesorem ti max i drugi system blak trax czyli trakowanie danej osoby na scenie i to było by dobre wkoło by zazdroscili takiej sali
2 0
3 duże sale kinowe w 20 tysięcznym mieście... Może jeszcze przy tym Złote Tarasy i duże zoo🤪
9 1
Zdecydowanie to trzeba wyczyścić fotele w kinie i zastanowić się nad wentylacją w holu. Po odpaleniu maszyny do popcornu dym szczypie w oczy, ubrania przechodzą tym smrodem
0 4
Masz pomysł jak skombinować kasę na to przecięwzięcie? Może masz luźne kilka baniek w skarpecie albo pieżynie?
2 1
Jak "skombinować kasę" to już chyba rola dyrektora nie widza. może trzeba zamówić czyszczenie po prostu - chyba raz w roku gok i gmina nie zbiednieją - bo pokazywać jaki bałagan robią widzowie potrafią ale sami zadbać to już nie. tak samo pani sprzedajaca pocorn - uwagi do ludzi w trzeciej osobie, którzy zapełnili poczekalnię w stylu: przesuwamy się w tę lub drugą stronę, mogłaby sobie darować.
2 1
A kiedy poleci cdn Franc Kawka ( tam jest tak każdy urzędnik coś słyszał coś wie, lub chce się dowiedzieć), jest mnóstwo podejrzeń, chodzą panowie w długich prochowcach kapeluszach.
3 1
A może by biografia mojego kumpla by się sprzedała, słynny skok na hurtownie opon w Żychlewie(dywersja aktualna przy tym to) , kradzieże byczków z pastwisk (western)
1 4
Nowa sala kinowa najmniej nowe kino 3 sale nowy system audio w dolby atmos .druga sprawa sala widowiskowa z systemem immersyjnym plus system Blek trak czyli traktowanie danej osoby na scenie no taka sala by się przydała władze powinny o tym pomyslec