Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij
Mleczna afera wróciła na salę sądową, a po rozprawie głos zabrały obecne władze Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu. Prezes Stefan Stachowiak podkreśla, że spółdzielnia jest w tej sprawie pokrzywdzona i chce pełnego wyjaśnienia wydarzeń sprzed 2020 roku. Jednocześnie mówi o nowych zabezpieczeniach, które mają wykluczać podobne ryzyka. Są też pierwsze wyroki wobec dwóch dostawców i jednego kierowcy.
- "Machlojki na mleku trwają od lat" - tak w odczytanych przed sądem wyjaśnieniach miał mówić jeden z kierowców związanych ze Spółdzielnią Mleczarską w Gostyniu. Podczas kolejnej rozprawy ,w czwartek 21 maja, wróciły szczegółowe opisy mechanizmów, które według śledczych i części wyjaśnień składanych w postępowaniu przygotowawczym miały służyć do oszukiwania przy odbiorze mleka od rolników. Na sali sądowej padły też określenia, które najlepiej pokazują swoisty język tego procederu. Wodę dolewaną do mleka kierowcy mieli nazywać "H2O”, "chlapatuchą" albo "chlabarą”, a wąż omijający licznik... "księgowym ru...czem".
To wieczór, podczas którego gwiazdy będzie można znaleźć nie tylko na niebie. Czasem będą nimi wielkie nazwiska, czasem lokalne skarby, czasem szkolne pomysły, a czasem miejsca, obok których wielu mieszkańców przechodzi na co dzień, nie wiedząc, ile ciekawych historii kryje się za ich drzwiami. Mowa o "Gostyńskiej Nocy z Gwiazdami" zaplanowanej na najbliższą sobotę 23 maja.
Przy Szkole Podstawowej nr 3 w Gostyniu widać już wyraźne efekty prowadzonych prac. Nowa część budynku rośnie z tygodnia na tydzień. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, do końca maja obiekt ma osiągnąć stan surowy, a całość zadania, łącznie z pracami wewnątrz szkoły, powinna zakończyć się w październiku. Na tym jednak nie koniec.
To jeden z tych momentów, na które miłośnicy przyrody czekają każdej wiosny. W gnieździe bocianów w Krajewicach pojawiły się młode. Dopiero co wyklute bociany można zobaczyć na nagraniu, a samo gniazdo jest dostępne do obserwacji na żywo. Widać, że rodzice nie mają teraz chwili odpoczynku, bo opieka nad pisklętami oznacza karmienie, ogrzewanie i stałą czujność.
Jeszcze kilka miesięcy temu był to dom, który bardziej przypominał ruinę niż bezpieczne miejsce do życia. Dziś, dzięki pracy strażaków, mieszkańców, firm i setek ludzi dobrej woli, z dawnej rudery powstaje naprawdę ładny dom. Strażacy z OSP Szurkowo pokazali pierwsze zdjęcia z remontu i krótko napisali: "Coraz bliżej końca". Za tymi słowami kryje się ogrom pracy, dramatyczna historia dwóch braci i pomoc, która przerosła najśmielsze oczekiwania.
Na gostyńskim targowisku zrobiło się kolorowo, pachnąco i bardzo wiosennie. Na stoiskach pojawiły się pierwsze krajowe truskawki, które choć na razie nie należą do najtańszych i tak przyciągają kupujących. Jedni biorą kilogram "na początek", inni tylko pytają o cenę, ale trudno nie zauważyć, że właśnie od takich zakupów dla wielu zaczyna się prawdziwy sezon. A obok truskawek kuszą już nowalijki, młode ziemniaki, szparagi, zioła i sadzonki, które coraz częściej trafiają do koszyków mieszkańców.
To już dwie dekady biegania, maszerowania, spacerowania i spotkań całych rodzin na leśnej polanie w Karcu. Bieg Wiosny, podobnie jak jesienna odsłona tej imprezy, od lat zachęca mieszkańców gminy Krobia i okolic do aktywności. Organizatorzy przyznają jednak, że choć idea pozostaje ta sama, przygotowanie wydarzenia z roku na rok staje się coraz większym wyzwaniem. Dlatego po raz pierwszy pojawiła się zbiórka na organizację kolejnych biegów.
Tego dnia w Pogorzeli było wszystko, co potrzebne do rodzinnego spotkania. Były atrakcje dla dzieci, muzyka, pokaz pierwszej pomocy, poczęstunek i rozmowy o tym, jak ważne jest wsparcie seniorów. Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej zorganizował spotkanie integracyjno-międzypokoleniowe. Przy okazji ogłoszono ważną informację dla starszych mieszkańców gminy.
Biskupianie po raz pierwszy włączyli się w Noc Muzeów i otworzyli Biskupiański Gościniec dla odwiedzających. Można było zobaczyć stałą ekspozycję poświęconą tradycjom Biskupizny, zajrzeć do dawnych sprzętów codziennego użytku, posłuchać o obrzędach, strojach, muzyce i tańcu, a także wziąć udział w warsztatach haftu oraz śpiewu. Zainteresowanie mogło być większe, ale organizatorzy liczyli, że wieczorem frekwencję poprawi potańcówka. Bo Noc Muzeów z Biskupianami nie mogła zakończyć się inaczej.
Gostyński rynek na kilka godzin stał się miejscem, w którym o ekologii można było nie tylko posłuchać, ale też jej dotknąć, sprawdzić ją w praktyce i zabrać ze sobą do domu w postaci własnoręcznie wykonanej torby, doniczki czy recyklingowej ozdoby. Zielone Miasteczko nie było wydarzeniem, które przyciągnęło tłumy, ale tych co chcieli zatrzymać się przy stoiskach, porozmawiać z ekspertami i pokazać dzieciom, że dbanie o środowisko może zaczynać się od prostych, codziennych wyborów.
NNajpierw na scenie pojawił się zespół Wilki z Robertem Gawlińskim, który od pierwszych dźwięków zabrał słuchaczy w podróż przez największe przeboje grupy. Później przyszedł czas na Paktofonikę Orkiestrę, czyli zupełnie inną energię, inne brzmienie i kolejną porcję muzycznych emocji. Tak wyglądała druga koncertowa odsłona Dni Gostynia 2026.
Powiat gostyński podpisał umowę na jedną z największych zielonych inwestycji przy swoich obiektach. Za ponad 11,3 mln zł zmieni się otoczenie kilku powiatowych budynków. Będzie mniej betonu i asfaltu, więcej zieleni, zbiorniki na deszczówkę, odnowiony staw i nowe miejsca odpoczynku dla mieszkańców oraz uczniów.
Od centrum po osiedla i boczne ulice. PO dniach Gostynia zaplanowano dużą akcję, która potrwa przez miesiąc. Właściciele nieruchomości również muszą zadbać o swoje posesje, bo ta walka nie kończy się na miejskich studzienkach.