Mroźna noc, ciemne pola w okolicach Witoldowa i pies, którego właściwie nie powinno nikt zauważyć. A jednak, kierowca ciężarówki jadącej po buraki wypatrzył na śniegu skuloną sylwetkę. Zatrzymać się nie mógł, ale zrobił coś, co w tej historii okazało się kluczowe, bo zadzwonił i wysłał "pinezkę" z lokalizacją.
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
La la la , do pracy w fabryce to idą tacy, co do milicji nawet się nie nadają, nikt mądry na cztery zmiany nie pracuje. Ja widziałem jak jeden Lesio odrabiał za Biedronką na drodze do cukrowni,ledwo szipe udźwignął a pilnowała go cała zmiana spasionej straży miejskiej takiego widoku nie było nawet w PRL. W mops pełno po zapomogi, a śniegu nie ma komu z chodników posprzątać.
Bronek
21:47, 2026-02-16
BMW na PGS i szalona jazda po chodniku w Poznaniu.
Czym się podniecacie. Nie ma obowiązku zmiany tablic przy sprzedaży auta. Być może jechał poznaniak tylko tablice PGS. Oto poziom intelektualny dziennikarzy gostyń24.
Ic3k
21:27, 2026-02-16
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Głupoty opowiadasz i tyle. Jeśli przekazujesz informacje, to niech będą zgodne z prawdą a nie tym co usłyszałas. Mogłaś swoją wścibska gębę dodać do informacji.
Do czytelniczki -don
21:15, 2026-02-16
Służby potwierdzają ciężki wypadek przy pracy...
Sztuczna inteligencja ci to napisała?💩 Ty jesteś jakiś cyborg 🤣
Do Wow
21:13, 2026-02-16