Blisko 900 widzów, pełna widownia i scenografia złożona z barwnych strojów. Zespół "Śląsk” przyjechał do Gostynia z programem "Znaszli ten kraj” i zaserwował klasykę polskiego folkloru w aranżacjach, które zapewne na długo zapadną w pamięci uczestników, bo takiego widowiska w Gostyniu jeszcze nie było!
Hala sportowa Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Gostyniu zamieniła się w wielką scenę polskiej tradycji. Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk” im. Stanisława Hadyny przyjechał z programem "Znaszli ten kraj” i wypełnił przestrzeń barwami strojów, precyzją tańca oraz potęgą chóralnego brzmienia. Hala liceum ogólnokształcącego w Gostyniu wypełniła się niemal po brzego
- Przyszłyśmy, bo lubimy "Śląsk”. Byłyśmy kiedyś na koncercie w Katowicach i bardzo nam się podobało. Teraz idziemy na powtórkę, a że jest "pod nosem”, tym bardziej - mówiły uczestniczki wydarzenia tuż przed wejściem na występ
Było to pierwsze tak duże wydarzenie w hali liceum, a bilety znikały do ostatniej chwili. Artyści "Śląska” pokazali to, za co zespół jest ceniony na największych scenach świata - dyscyplinę kroku, szlachetność brzmienia i teatralną opowieść, w której tradycja brzmi jak świeża fraza. Zaprezentowali Poloneza-Mazura i Trojaka po Kujawiaka-Oberek i Krakowiaka, a w partiach wokalnych wybrzmiały "Karolinka”, "Szła dzieweczka”, "Dzióbka dej”, czy "Poszła baba do sąsiada”, a więc melodie, które od dekad łączą pokolenia.
Za każdym razem publiczność reagowała gromkimi owacjami. Tego wieczoru trudno było oprzeć się wrażeniu, że "czegoś takiego w Gostyniu jeszcze nie było” i to nie tylko ze względu na skalę przedsięwzięcia, ale przede wszystkim na emocje, które towarzyszyły uczestnikom.
- Koncert "Znaszli ten kraj” to widowisko - soliści i chór "Śląska” oraz pełny balet, a co najważniejsze kilkudziesięciu tancerzy, którzy w trakcie wydarzenia zmieniają kostiumy i pokazują stroje z najważniejszych regionów Polski - mówił Tomasz Barton, dyrektor GOK "Hutnik” w Gostyniu.
Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Organizatorzy zadbali o logistykę. Widownię podzielono na sektory, a obsługa kierowała publiczność na miejsca. Kierowców proszono o korzystanie z miejskich parkingów i było to dobre rozwiązanie, bo przyjechało wielu gości spoza powiatu, co widać było po rejestracjach.
- Kiedy pomysł koncertu „"Śląska” dojrzewał, od początku szukaliśmy przestrzeni, która uniesie zarówno widownię, jak i technikę - scenę, oświetlenie, nagłośnienie. Dzięki życzliwości ZSO i partnerów to się udało - mówił Tomasz Barton.
Koncert był też zwieńczeniem jubileuszowego roku Powiatowego Banku Spółdzielczego, który znacząco wsparł organizację wydarzenia.
- Działalność społeczną mamy wpisaną w DNA bankowości spółdzielczej, a ten rok był dla nas szczególny. Od wiosennej gali po to listopadowe wydarzenie w Gostyniu. Chcieliśmy świętować razem z mieszkańcami. "Śląsk” to ikona polskiego folkloru, idealna na finał jubileuszu i w przededniu Narodowego Święta Niepodległości - mówił z kolei Marek Banaszak, prezes Banku Spółdzielczego w Gostyniu.
Dzięki "Śląskowi”, pracy organizatorów i wsparciu partnerów, mieszkańcy całego regionu przeżyli wieczór, który długo będzie się odbijał echem i to nie tylko w pamięci widzów, ale też w historii wydarzeń kulturalnych naszego powiatu.
::video{"type":"onnetwork","item":"2798"}
::reaction{"type":"full","item":"84446"}
::news{"type":"see-also","item":"84350"}
::news{"type":"see-also","item":"84320"}
::news{"type":"see-also","item":"84182"}
::addons{"type":"alert"}
7 0
Wspaniałe wydarzenie, dziękujemy!
5 0
Tak, dziękujemy i czekamy na Mazowsze!!!
2 0
Wydarzenie na 6 +
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz