Ponad 30 spotkań czytelniczych zorganizowała w ubiegłym roku pogorzelska Szkoła Podstawowa. Polegały na głośnym czytaniu uczniom przez ich bliskich. Mimo wielu starań nie udało się namówić do udziału w akcji ani jednego pana, a czytaniem zajęły się babcie, mamy i ciocie uczniów.
Ubiegły rok w pogorzelskiej szkole minął pod znakiem akcji głośnego czytania. W ramach cyklu zorganizowano ponad trzydzieści spotkań. - Największą liczbę, bo aż osiem zorganizowała wychowawczyni klasy IIIb Ewa Michalak. 32 spotkania przez cały rok pod każdym względem to bardzo ładny wynik – mówi Dobrochna Błażejczak ze szkolnej biblioteki.
Niestety, mimo prób zaproszenia kierowane do panów okazały się nieskuteczne. Do akcji czytelniczej w roli recytatorów chętnie zgłaszały się wyłącznie panie. - Dziadkom i tatusiom wciąż brakuje jednak, niestety, odwagi. Mimo kierowanych pod adresem panów zaproszeń do udziału w akcji i słów zachęty z naszej strony żaden mężczyzna nie przełamał kobiecej dominacji - wyjaśnia Dobrochna Błażejczak.
Szkolne koordynatorki akcji Dobrochna Błażejczak i Gabriela Kokot mają nadzieję, że w kolejnym roku opory czytelnicze panów zostaną przełamane. - Panowie wciąż mają jednak szansę się zrehabilitować - w drugim półroczu roku szkolnego, po feriach zimowych akcja będzie bowiem kontynuowana. Każdy chętny mężczyzna może zatem zgłosić się, by przeczytać swojemu dziecku lub wnukowi oraz jego klasowym koleżankom i kolegom wybrany tekst, a następnie o nim porozmawiać – dodają animatorki akcji w Pogorzeli.
Oddajesz i bierzesz kasę czy tracisz w żółtym worku?
Aldi reklamuje się, że u nich oddasz wszystkie opakowania z kaucją niezależnie od punktu w którym je nabyłeś? czy ktoś to przetestował?
hahaha
08:31, 2026-01-19
Oddajesz i bierzesz kasę czy tracisz w żółtym worku?
system kaucyjny powinien działać wszędzie - jeśli zapłaciłem kaucję to powinienem ją odzyskać w każdym sklepie, butelkomacie - niezależnie czy kupiłem to w osiedlowym sklepiku, czy w Dino, Biedrze czy Lidlu... a nie abym zbierał butelki do worków i jeździł po całym mieście i szukał odpowiedniego sklepiku.
hejka
07:48, 2026-01-19
Oddajesz i bierzesz kasę czy tracisz w żółtym worku?
Kupiłam mały sok w Lidlu, na butelce oznaczenie z nowego systemu kaucyjnego, naliczono mi kaucję 0.50 zł, wypiłam sok po wyjściu ze sklepu, poszłam oddać butelkę, "ta marka nie jest akceptowana przez sklep, wyjmij pojemnik i zutylizuj go w innej lokalizacji". Kasjerka bezradna, tłumaczy że mam spróbować za jakiś czas, bo pewnie jeszcze nie ma tej butelki w systemie. Kolejnego dnia powtórka z rozrywki. Butelka jeździ w bagażniku. W międzyczasie sok zniknął z lodówki w Lidlu. Na szczęście mam zdjęcia i paragon - nie odpuszczę. Teraz mam kupon na inny sok - dziękuję, nie skorzystam.
Dżej kej
06:02, 2026-01-19
Oddajesz i bierzesz kasę czy tracisz w żółtym worku?
Bardzo amatorskie podejście do recyklingu rządowe fanaberie Ludzie bezmyślni...
Ree
21:54, 2026-01-18
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz