Zamknij
NEWS

Od ponad 20 lat nie było tam remontu. Ale jedno miałoby pozostać bez zmian

mis 13:02, 16.01.2026 Aktualizacja: 14:58, 16.01.2026
1 Foto: Gostyn24/Canva/Fotomontaż Foto: Gostyn24/Canva/Fotomontaż

Powstaje projekt remontu i rozbudowy kina zarządzanego przez GOK "Hutnik”. Z wypowiedzi dyrektora Tomasza Bartona wynika, że to nie ma być tylko odświeżenie i malowanie ścian, ale remont, który przygotuje kino na kolejne lata mocnego użytkowania. Tylko w zeszłym roku kino odwiedziło 34 500 widzów.

Najpilniejszy element, o którym mówi dyrektor, to ogrzewanie. System jest oparty na starej technologii, a sama instalacja jak ocenia jest w bardzo złym stanie. Problemem jest również to, że do tych rozwiązań nie ma już części zamiennych, więc każda kolejna awaria staje się trudniejsza do usunięcia.

- Niedawno doszło do sytuacji, w której salę trzeba było dogrzewać klimatyzacją - mówi Tomasz Barton, dyrektor GOK Hutnik.

Główna sala kinowa również wymaga remontu. Ostatnia większa modernizacja była ponad 20 lat temu, a obecne wyposażenie jest mocno wyeksploatowane. Najbardziej widocznym elementem są fotele, których szacunkowy koszt wymiany to nawet kilkaset tysięcy złotych.

- Mają ponad 15 lat, są wysiedziane i zniszczone - mówi dyrektor Tomasz Barton.

Projekt zmian obejmuje też pozostałe pomieszczenia w kinie, a więc hol, czy wiekowe już toalety. Dyrektor zapowiada, że koncepcja wnętrz nawiązuje do 20-lecia międzywojennego, a więc do epoki, z którą kojarzy się historyczna forma budynku. W praktyce oznacza to odejście od "ultranowoczesnego” wystroju i trzymanie się rozwiązań bardziej klasycznych. W kolorystyce mają dominować tony ciemniejsze i stonowane, co ma pasować zarówno do funkcji kina, jak i do zabytkowego klimatu. Dobra informacja jest taka, że projektor, czyli "serce" kina, jest w dobrym stanie i nie wymaga wymiany.

Najbardziej rozwojową częścią planu jest pomysł stworzenia drugiej sali kinowej na piętrze. Miałaby pomieścić około 40-50 osób i powstać w przestrzeni, gdzie kiedyś znajdowały się mieszkania. Druga sala to odpowiedź na realia rynku filmowego.

- Dystrybutorzy oczekują, że tytuły premierowe będą grane na wyłączność przez kilka tygodni, co w kinie z jedną salą ogranicza repertuar i blokuje możliwość pokazywania innych filmów. Druga, mniejsza sala miałaby dać elastyczność, ułatwić organizowanie seansów dla klas szkolnych i mniejszych grup, a jednocześnie nie dezorganizować pracy głównej sali - tłumaczy dyrektor Tomasz Barton.

Remont i przebudowa mają umożliwić pełny dostęp do przestrzeni dla osób z niepełnosprawnościami. W praktyce, przy uruchomieniu piętra, oznacza to uruchomienie windy.

Na obecnym etapie nie ma dat i twardych kwot. Dyrektor wprost mówi, że dokumentacja dopiero się tworzy, a o pieniądzach i terminach będzie można rozmawiać później.

[ALERT]1768564879233[/ALERT]

gostyn24.pl

Tylko u nas!

[ZT]86800[/ZT]

[ZT]86761[/ZT]

[ZT]86755[/ZT]

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

qq

1 0

barton bzdóry opowiadasz do wymiany tego bartona , całkiem nowe kino postawić z 3 salami z nagłosnieniem konkretnym i przy kinie konkretny parking a nie w to wsadzać kase wyrzucic kase w błoto
to samo sie tyczy sali widowiskowej nowej z dzwiękiem immersyjnym te dwie sprawy odręki do zrobienia i to samo parking wielki przy nowej sali widowiskowej i barton do wymiany zmienic mu zatrudnienie razem z kordusem na panów od sprzątania

14:29, 16.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%