Zamknij
REKLAMA

Czy kartka zniknie?

10:22, 22.05.2019 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Zakaz pojawił się rok temu. Cały czas jednak budzi spore kontrowersje wśród niektórych mieszkańców, którzy uważają, że to absurd. Inny pogląd na sprawę ma dyrekcja placówki i władze gminy, które nie widzą w tym nic złego.

Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy Bułkowa, w gminie Pogorzela. W tej niewielkiej miejscowości od ponad roku na placu szkolnym, znajdującym się po środku wsi  obowiązuje zakaz gry w piłkę. Kartka informująca o zakazie wisi w oknie. - Dyrektor Szkoły podstawowej w Pogorzeli w związku z dewastacją boiska szkolnego i placu zabaw (zniszczone opłotowanie, elewacja toalet, ślady piłki na szybach, połamane ławki na placu zabaw i zaśmiecanie wyżej wymienionych terenów) wprowadza zakaz gry w piłkę na boisku szkolnym. Wyznaczonym miejscem do gry, jest park wiejski w Bułakowie - brzmi treść wywieszona w oknie sali przedszkolnej.

Niektórzy mieszkańcy uważają, takie podejście za absurdalne - Dzieci od zawsze tam grały, a może teraz komuś przeszkadzają? - usłyszeliśmy od mieszkańca Bułakowa. - Ten plac przy szkole robiony był przez mieszkańców w czynie społecznym, a teraz zakazuje się tam gry w piłkę? Aż się odechciewa społecznego działania - mówił kolejny mieszkaniec. - Co do opłotowania, to już dawno przyszedł czas na jego wymianę, bo ma pewnie około 50 lat...Są tacy co pamiętają jak płot był ustawiany - mówił mieszkaniec Bułakowa. - Zakaz co najmniej dziwny...My stanowczo tego nie popieramy...Ktoś powinien znaleźć kompromis, bo w parku różne rzeczy się dzieją... - uważa kolejna mieszkanka. - Nieraz piją pod sklepem, leżą na ławkach. Dzieci mają na to patrzeć? - mówiła kolejna mieszkanka.

Dyrekcja Szkoły Podstawowej decyzji o zakazie zmieniać nie zamierza. W rozmowie telefonicznej dyrektor SP w Pogorzeli Paweł Marciniak stwierdził, że na placu pojawiły się szkody wyrządzone przez dzieci grające w piłkę. Zakaz wprowadzono na prośbę nauczycielki, która pracuje w placówce, a burmistrz przychylił się do propozycji. Wyraził również zdziwienie tym, że temat wraca po takim czasie.

Burmistrz Piotr Curyk także uważa, że nie jest to dobre miejsce do gry w piłkę, szczególnie przez młodzież. - Kilkuletnie dzieci szkód raczej nie wyrządzają, ale starsze mają do dyspozycji boisko w parku w Bułakowie. Kwestia przejścia 300 metrów dalej - mówił burmistrz Piotr Curyk. Z kolei sprawę osób nadużywających alkoholu przy sklepie burmistrz prosił aby zgłaszać policji.

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

Znawca Znawca

11 6

Gdzie leży te bułkowo koło pogorzeli bo nie mogę na mapie znalec 11:05, 22.05.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TomTom

0 4

ty "naum" się pisać 17:00, 22.05.2019


OlekOlek

3 1

Normalnie alternatywy 4 do TVN z tym będzie głośno na cały świat 18:38, 22.05.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WojciechWojciech

4 0

Świetny temat na scenariusz do filmu Barei. Jak za komuny ktoś tak napisałby, to na pewno powstałby serial, jak to bezmózgowcy traktują dzieci. 20:48, 22.05.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone