Dobra pogoda, blisko stu uczestników, nowa trasa i miejsca, których podczas wcześniejszych przejazdów jeszcze nie odwiedzano. Za nami kolejna rowerówka organizowana przez Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Aktywności Lokalnej. Tym razem rowerzyści mieli do pokonania około 18 kilometrów, z finałem przy odnowionym wiatraku "Franciszku".
Pępowska rowerówka od lat przyciąga stałą grupę miłośników dwóch kółek. Organizatorzy, jak sami podkreślają, mają szczęście zarówno do pogody, jak i do uczestników. W tym roku oficjalnie zapisało się 85 osób, ale już po zamknięciu listy pojawiały się kolejne telefony od chętnych.
- Zapisało się 85 osób, ale później były telefony, czy można się jeszcze dopisać. My listę zamknęliśmy ze względów organizacyjnych, a konkretnie ubezpieczenia tego wydarzenia ubezpieczenia - mówił Leszek Żelazny, dyrektor GOKSiAL w Pępowie.
Tegoroczna trasa była dla uczestników nowością. Rowerzyści wyruszyli z Pępowa w kierunku Kobylina, a następnie skręcili do Zalesia Małego. Dalej trasa prowadziła do Zalesia Wielkiego, gdzie zaplanowano pierwszy ważny przystanek.
- W tym roku jedziemy trasą, którą jeszcze nie jechaliśmy. Z Pępowa wyjeżdżamy w kierunku na Kobylin z przystankiem w kościele w Zalesiu Wielkim.- mówił dyrektor Leszek Żelazny.
Po wizycie w Zalesiu Wielkim uczestnicy wracali m.in. szutrową drogą przez Babkowice w kierunku Pępowa. Tam na rowerzystów czekał kolejny punkt programu. Przy pałacu zaplanowano krótki postój i opowieść o miejscowym grodzisku, które jest obecnie porządkowane na zlecenie gminy. Dalsza część trasy prowadziła w kierunku wiatraka i stanicy rowerowej. To właśnie tam zaplanowano finał wydarzenia. Na uczestników czekał poczęstunek, kawa, placek i kiełbaska. Była też okazja do obejrzenia wystawy przygotowanej w odnowionym wiatraku. Ponadto na rowerzystów czekały flagi.
Nad bezpieczeństwem rowerzystów czuwali strażacy, którzy jak co roku wsparli organizatorów. Ich obecność była ważna nie tylko ze względów porządkowych, ale też technicznych. W razie awarii roweru uczestnicy mogli liczyć na pomoc, a w razie potrzeby także na przewiezienie jednośladu.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"91226"}
::news{"type":"see-also","item":"91178"}
::news{"type":"see-also","item":"91175"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz