Zamknij
REKLAMA

Wszystko pod kontrolą...

12:31, 12.08.2019 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Oglądanie kraterów księżyca, hologramy wyświetlane na telewizorze, pokazy chemiczne - tak wyglądała "Noc z nauką" w Krobi. Zainteresowanie nauką przez zabawę było całkiem spore. Przyszły całe rodziny z dziećmi, a także młodzież. Podobnych inicjatyw ma być więcej.

We wrześniu w krobskim "Małym Koperniku" ruszą zajęcia z animatorami i pasjonatami nauki, którzy metodą eksperymentów i doświadczeń będą demonstrować uczniom, czego na co dzień w szkołach się  nie spotyka. - Będą pokazywać, że nauka to jest zabawa i wiele rzeczy można zrobić samemu - mówiła Agnieszka Linowska z Urzędu Miejskiego w Krobi.

Takim przedsmakiem zajęć była sobotnia "Noc z nauką". Pokazem doświadczeń zajęli się pasjonaci  z Krobi i Poznania. - Nie jesteśmy naukowcami,a le pasjonatami nauki i już jakiś czas działamy na rzecz gminy Krobia w celu propagowania nauk ścisłych - mówi Katarzyna Łabęda z Krobi.

Przez ponad dwie godziny uczestnicy wydarzenia za pomocą teleskopu oglądali kratery na księżycu, pokazy chemiczne z ogniem i kolorami oraz grali w "świetlną" grę na czas. Noc pełną wrażeń zakończyło ogniste show. - W ramach doświadczenia podpalimy wełnę stalową baterią - mówiła Katarzyna Łabęda. - To bardzo widowiskowe. Przy spalaniu powstają iskierki, które tworzą ślad świetlny - dodała nasza rozmówczyni. W tym czasie teren przy krobskiej podstawówce na wszelki wypadek zabezpieczali strażacy ochotnicy.

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (12)

norenore

14 18

Niezbyt widać, by to dzieci robiły te eksperymenty. Jedynie w jakiejś masie grzebały, a to mogą w domu robić, szkoda. 13:00, 12.08.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

mamamama

10 14

dużo eksperymentów było przecież z ogniem, po to też była na miejscu straz. nie wiem jak pan, ale ja bym swojemu dziecku nie pozwoliła podpalać chemikaliów 13:07, 12.08.2019


x24xx24x

6 1

Wiesz, ze wszystkie eksperymenty były z kwasami (żrącymi kwasami!) i ogiem? Jaki by był twój płacz gdyby twój bombelek trafił do szpitala z rozległymi poparzeniami chemicznymi... :v 23:02, 13.08.2019


dd

14 20

mam nadzieje że ci pasjonaci to za własne pieniądze robili. dawno się tak nie wynudziliśmy. 13:08, 12.08.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

x23xx23x

6 1

Było robić to, co było w zamyśle eventu - obserwować perseidy, a nie pić darmową kawę i jeść darmowe placki będąc obróconym plecami w strone widowiska i krzycząc w niebogłosy, że nudno :) To event popularyzujący naukę. 23:05, 13.08.2019


x23xx23x

5 0

A i dopowiem, że pasjonaci nie biorą za to pieniędzy. Wykładają z własnej kieszeni. Zysku finansowego nie mają ani grosza. 23:06, 13.08.2019


norenore

13 17

To należało wymyślić takie eksperymenty, które mogą wykonywać dzieci. Dziecko właśnie w ten sposób się uczy, kiedy może samemu wykonać, obejrzeć obecnie może na youtubie każdy eksperyment. 13:58, 12.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PawełPaweł

13 7

Dokładnie można zobaczyć na YouTube, ale to były pokazy a nie eksperymenty interaktywne. Skoro widziałeś efekt i ci się spodobało to nic nie stoi na przeszkodzie ,abyś wykonał to z swoim dzieckiem. No ale to trzeba poświęcić trochę czasu swojemu dziecku ;). Teraz co noc z moim synkiem będziemy robić chociaż jeden eksperyment. Dodatkowo nigdy nie widzieliśmy tak ładnego księżyca przez teleskop. 14:44, 12.08.2019


FloranzeFloranze

10 0

Docencie to ze ktoś chce bawić wasze dzieci za darmo, ojej dzieci nie robiły eksperymentów? No tak, gdyby miały taką możliwość, teraz byłby krzyk madek, że bombelek się oparzył, skoro większość eksperymentów było z ogniem, ale przecież przynajmniej drogie madki i janusze mogli zjeść placki za darmo i do tego darmową kapuczine, smacznego 15:37, 13.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ss

1 3

Ile ta "darmowość" kosztowała krobskiego podatnika? 07:54, 14.08.2019


SmuteczekSmuteczek

1 0

Polska to nie jest kraj w którym nauka jest dziedziną docenianą, trzeba się uczyć, zapamiętywać rzeczy. Przy pińcetplusie do niczego nie jest potrzebna, a jeszcze wymagają się z własnym dzieckiem kłaść i jakieś perszerony oglądać..

Mam nadzieję że będzie więcej takich inicjatyw, a ludzie zacznąwreszcie doceniać że ktoś się stara żeby ich dzieci czymś zainteresować. 08:21, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nononono

2 1

Kto tu się starał, dostali kasę, wzięli kwas by czasami nie musieć tłumaczyć dzieciom i pilnować by się poparzyły. Jak tacy będą prowadzili te zajęcia w koperniku, to chyba raczej dzieci nic się nie nauczą jak zwykle. 10:54, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone