Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Lider na kolanach! - zdjęcia

08:24, 02.05.2013

Grając u siebie, Korona Piaski przegrywała do przerwy z KS Ludwinowo 1:3. Szaleńcza pogoń w drugiej połowie przyniosła jednak oczekiwany skutek. Zwycięska bramka padła dopiero w doliczonym czasie, a Korona pokazała,
że ma charakter. Po zwycięstwie nad liderem tabeli Korona nadal liczy się w walce o awans do klasy okręgowej.

Wczesna godzina rozgrywania meczu w największym stopniu dała się we znaki linii obronnej Korony Piaski. Ospała obrona popełniła w 2 min. szkolny błąd i za sprawą Krystiana Kubiaczyka goście z Ludwinowa objęli prowadzenie. Korona wyrównała w 11 min. Kontrę zespołu  z Piasków skutecznie wykończył Mikołaj Leśnik i było 1:1.
 
Po upływie zaledwie czterech minut goście powiększyli przewagę. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Kubiaczyk. Kolejny cios piłkarze z Ludwinowa zadali w 23 min. Dobre dośrodkowanie z rzutu wolnego Urbańskiego wykorzystał Kozak i lider tabeli prowadził już 3:1. Do gwizdka kończącego pierwszą część meczu gra była wyrównana, a wynik nie uległ już zmianie.

Na drugą połowę meczu Korona wyszła całkowicie odmieniona. W niemal każdym zagraniu gospodarzy było widać sportową złość. W 59 min. spotkania znakomitą okazję na strzelenia bramki miał Bartosz Wojciechowski. Niestety, z najbliższej odległości posłał piłkę nad poprzeczką. Czego nie uczynił Wojciechowski, zrobił wprowadzony w drugiej połowie Mikołaj Bonawenturczyk.

Bramka kontaktowa jeszcze bardziej uskrzydliła podopiecznych trenera Jankowiaka. Z minuty na minutę sytuacji pod bramką Ludwinowa było coraz więcej. Efekt przyszedł w 81 min. Na przedpolu bramki gości powstało niesamowite zamieszanie, po którym piłkę do bramki skierował Przemysław Ludwiczak, wyrównując wynik na 3:3. Gospodarze zwietrzyli szansę na zwycięstwo i nadal atakowali. Zwycięska bramka padła w doliczonym czasie gry, a jej autorem był Dawid Wojciechowski.

Zespół z Ludwinowa kończył mecz w 10, po tym jak czerwony kartonik ujrzał Jakub Szczęsny. Po ostatnim gwizdku sędziego w obozie Korony zapanowała prawdziwa euforia. – W drugiej połowie pokazaliśmy charakter. Ludwinowo wyszło na drugą połowę z myślą, że utrzymają korzystny wynik do końca meczu. Goście nie stworzyli sobie w drugiej części meczu żadnej sytuacji do strzelenia bramki. My zdobyliśmy najpierw bramkę kontaktową. Poszliśmy za ciosem, zdobyliśmy kolejne i wygraliśmy – nie krył zadowolenia po zwycięstwie w derbach prezes Korony Piaski, Marcin Skorupski.

Korona Piaski pokazała w meczu z liderem charakter. Mimo tego że przegrywała dwoma bramkami, potrafiła nie tylko wyrównać, ale i wygrać. Zawodnicy z Piasków pokazali, że wola walki, zaangażowanie oraz sportowa złość znaczą w sporcie nie mniej niż czysto piłkarskie umiejętności. Z kolei zespół z Ludwinowa dostał kolejne ostrzeżenie, które oznacza, że sprawa awansu do klasy okręgowej nie jest jeszcze przesądzona.

Damian Woźniak

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

;);)

0 0

Brawo! ;-)

12:19, 03.05.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%