Zamknij
REKLAMA

Śpiew jest częścią ich życia. W tym roku radość była więc podwójna. A do tego...

13:28, 12.07.2021 | M.S
Skomentuj Gostyn24
REKLAMA

Zespoły kultywujące rodzime tradycje śpiewacze i folklorystyczne po pandemicznej przerwie znowu zjechały do Borku Wlkp. Humory  dopisywały, a uczestnicy świetnie się bawili. Wiele działo się nie tylko na scenie, ale też wokół niej. Wydarzeniu towarzyszyła szczytna akcja charytatywna.

Przegląd Zespołów Ludowych Wielkopolski w Borku Wlkp. to wieloletnia tradycja. Pandemiczna przerwa sprawiła, że radość ze spotkania była w tym roku podwójna. - Jak ja się cieszę na biesiadę, rozmowę i wspólny śpiew - zaczęła Maria Ziemlińska, kierownik zespołu "Borkowiacy" współorganizator wydarzenia. - Lubimy się spotykać na próbach, to jest część naszego życia, które nam wszystkim pandemia pozmieniała, ale chcemy spotykać się i czynić świat bardziej kolorowym - dodała kierownik boreckiego zespołu. 

XVI Przegląd miał na celu prezentacje lokalnych zespołów oraz promocję tradycji śpiewaczych i folklorystycznych. Na scenie zaprezentowało się dziewięć zespołów regionalnych: Zespół Regionalny "Borkowiacy", Zespół Folklorystyczny "Tośtoki", Zespoły Ludowy "Studzianna", Zespół Ludowy "Kokorzynianki", "Kapela Znad Orli", Zespół Folklorystyczny "Dębioki" oraz Biskupiański Zespół Folklorystyczny z Domachowa i okolic, a także Zespół "Chrzanianki" oraz Zespół Ludowy "Rozmaryn" z Dolnego Śląska.  

Były śpiewy, tańce, a do tego pyszna świeżonka z chlebem. Z kolei najmłodsi mogli wziąć udział w warsztatach garncarskich i stolarskich. Imprezie towarzyszyła też zbiórka funduszy na leczenie Zuzi Suleckiej ze Smogorzewa, która potrzebuje najdroższego leku na świecie.

[ALERT]1626089200893[/ALERT]

(M.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%