Dziś Poniedziałek Wielkanocny, czyli drugi dzień świąt, który dla wielu osób jest przede wszystkim czasem rodzinnych spotkań, odwiedzin i chwili oddechu po intensywnych dniach Triduum Paschalnego. Ale czy ten dzień ma jeszcze głębszy sens duchowy? O tym mówi ks. Paweł Dąbrowski z parafii św. Ducha w Gostyniu.
Jak podkreśla duchowny, wiele zależy od samego człowieka i od tego, z jakim nastawieniem przeżywa święta Zmartwychwstania.
- To zależy od człowieka, od jego nastawienia do zbawczych wydarzeń w Jerozolimie - mówi ks. Paweł Dąbrowski.
Poniedziałek Wielkanocny bywa dziś często postrzegany jako spokojniejsze przedłużenie świąt. Dla jednych to czas odpoczynku, dla innych spotkań z bliskimi i odwiedzin. Proboszcz zwraca jednak uwagę, że nie trzeba oddzielać wymiaru religijnego od rodzinnego czy tradycyjnego. Wręcz przeciwnie, jedno może bardzo naturalnie łączyć się z drugim.
- Myślę, że nie można oddzielać istoty Świąt Wielkiej Nocy od tradycji. Inaczej staną się one niezrozumiałymi obrzędami - podkreśla ks. Paweł Dąbrowski.
To właśnie w tym zdaniu zawiera się ważna myśl na temat drugiego dnia świąt. Rodzinne spotkania, wspólny stół, rozmowy i wielkanocne zwyczaje nie muszą odciągać od sensu Zmartwychwstania. Mogą być jego naturalnym przedłużeniem, jeśli człowiek pamięta, z czego ta radość naprawdę wypływa. Kapłan nie ma też wątpliwości, że mimo zmieniającego się świata ludzie nadal szukają w Wielkanocy czegoś więcej niż tylko świątecznej atmosfery.
- Tak - odpowiada krótko, ale jednoznacznie, pytany o to, czy ludzie wciąż szukają w Wielkanocy pokoju, nadziei i umocnienia.
I być może właśnie dlatego Poniedziałek Wielkanocny to dzień, w którym można jeszcze zostać w świątecznym rytmie, ale już nieco spokojniej. Bez pośpiechu, bez przygotowań, za to z większą przestrzenią na rozmowę, wdzięczność i zatrzymanie się przy tym, co naprawdę ważne.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89952"}
::news{"type":"see-also","item":"89886"}
::news{"type":"see-also","item":"89664"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz