Zamknij
NEWS

Do wyboru były trzy trasy - 21, 30 i 40-kilometrowa, które wiodły głównie bocznymi drogami, gruntowymi, przez lasy, między polami, zagajnika

MiS 11:47, 17.03.2018 Aktualizacja: 20:57, 17.10.2025
7

Po raz kolejny kilkaset osób wyruszyło ze Świętej Góry w Ekstremalną Drogę Krzyżową. Podzieleni na grupy nocą, w milczeniu i mimo fatalnych warunków pogodowych przemierzali trzy trasy wiodące do Osiecznej i Błażejewa. Każdy miał w głowie własną intencję, a w rękach krzyż – znak rozpoznawczy EDK.

Swoją wędrówkę pątnicy rozpoczęli od mszy świętej w sanktuarium na Świętej Górze. Po adoracji Najświętszego Sakramentu i indywidualnym błogosławieństwie około 400 osób w 10 i 20-osobowych grupach wyruszyło w drogę. Do wyboru były trzy trasy - 40-kilometrowa ze Świętej Góry do Osiecznej o nazwie św. Filipa, trasa 30-kilometrowa z Pożegowa do Osiecznej św. Edmunda i najkrótsza św. Jakuba, 21-kilometrowa do Błażejewa. Trasy wiodły głównie bocznymi drogami, gruntowymi, przez lasy, między polami, zagajnikami. Uczestnicy po drodze zatrzymywali się przy kościołach, figurach i kapliczkach, gdzie rozważali stacje drogi krzyżowej.

Wśród pątników były osoby, które w Ekstremalną Drogę Krzyżową wybrały się po raz pierwszy i fatalna pogoda nie była dla nich żadną przeszkodą. - Pogoda jest ekstremalna, nie rozpieszcza nas. Będzie ciężko, ale myślę, że warto - mówiła Edyta Matuszewska. - Idę po raz pierwszy, dlatego że zaimponował mi kolega. Jestem przygotowany, mam nadzieję, że dam radę - mówił Artur Nowak. - Na pewno wcześniej nie było tak ekstremalnej pogody jak dziś - dodał stojący obok uczestnik EDK. Na pytanie, dlaczego warto wybrać się w EDK, uczestnicy odpowiadali: - Ta droga na pewno nie będzie łatwa. Ponad 40 km pójdziemy w nocy lasami, łąkami, pewnie będzie nam zimno, trzeba będzie zachować milczenie i to wszystko w jakiś sposób pozwoli zrozumieć to, co Pan Jezus musiał przeżywać, kiedy dźwigał ciężki krzyż na Golgotę i dlatego idę - mówiła Agnieszka Maciejewska. - Kiedy mamy na wyciągnięcie ręki niemal wszystko, brakuje nam tej pustki, samotności, by przemyśleć swoje życie. To daje nam EDK - mówiła kolejna uczestniczka EDK.

Tegoroczne rozważania Ekstremalnej Drogi Krzyżowej zostały zatytułowane „Droga Pięknego Życia”.

(MiS)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (7)

GostekGostek

8 2

Naprawdę piękne życie! Wymarzone!

08:53, 18.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BrunerBruner

5 9

Fanatycy

10:22, 18.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KmiotKmiot

10 9

Ekstramalna droga do Osiecznej? Ja szedł em kiedyś naebany do Gostynia z dyski w Księginkach w nocy, padał deszcz, byłem w koszuli z parasola, późna jesień, psy po wioskach mnie goniły, dwa razy patrol policji mnie spisywał , zgubiłem portwel, jakiś mebel chciał mnie zruch... ć a jak byłem przed Kunowem to się okazało ze to Borgowo pod Śremem.... To jest ekstrema acha jeszcze klucze od chaty zostawiłem na dysce

14:38, 18.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Chmielowe Monstrum 6Chmielowe Monstrum 6

0 16

He, he dobre. Ja tam wolę Diabła od jezusa. Chwała Szatanowi i Alkoholowi.

15:50, 18.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jan D.Jan D.

3 0

Gostek, ty stary kpiarzu!

23:22, 18.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BehemothBehemoth

1 1

kilkaset... co za ku*wa dekadentyzm

17:43, 21.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

StalinStalin

0 0

Religia to opium dla mas

09:06, 23.03.2018
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wstyd i porażka? Czytelnik grzmi po zmianach cennika...

Podwyżka po to by zarobić jak mówi zibi, ale co z tego jak ludzie nie przychodzą. Jednak zibi ma *%#)!& czy ktis przychodzi bo on ma stałą pensje, a nie od sztuki. O gdyby miał od sztuki to wtedy by się postarał, a tak? Od 7do 15 i nara

Hjygfe

17:56, 2026-01-14

Dostali sprzęt nie tylko do walki z żywiołami....

Ulotki, sprzęty, oj cis mi się wydaje, ze urzedasy wiedzą coś o czym my się dowiemy w ostatniej chwili. Oczywiście schronów, ani zabezpieczenia żywnościowego brak. Przynajmniej dla motlochu

Jcuvf

17:52, 2026-01-14

Liceum zalicza kolejny zjazd. Za to te szkoły ...

Już 10 lat temu działo się tam źle i jak widać za dużo się nie zmieniło, może trzeba przestać przyjmować wszystkich byle zapełnić miejsca w każdej klasie, a zacząć trzymać poziom jak przystało na liceum? Pamiętam, że byłam tam na drzwiach otwartych, wtedy aura była taka, jakbym weszła do najbardziej prestiżowej placówki w Polsce… niestety tylko aura… chwalą się zdawalnością matur na poziomie prawie 100%. Może dlatego, że szantażują potem uczniów, który mają małe szanse żeby ją zdać, żeby wcale do niej nie podchodzili, bo inaczej nie zaliczą roku… z takim podejściem lepiej zamknąć to wszystko na cztery spusty… u mnie gdy ktoś uczuł się gorzej i było podejrzenie, że na maturze może coś pójść nie tak, dostawał wsparcie i wszystko czego tylko potrzebował zarówno od reszty klasy jak i nauczycieli, więc nikt mi nie powie, że się nie da, trzeba tylko chcieć…

Lepiej nie będzie

17:31, 2026-01-14

Liceum zalicza kolejny zjazd. Za to te szkoły ...

Jeszcze jakieś dwie dekady temu całe LO prześmiewczo zwało ZSZ jako college za lasem. Najpierw dyrektor Terech, następnie Marcinkowski, oczywiście przy udziale kadry pedagogicznej, podnieśli poziom placówki i w wielu aspektach ta szkoła przewyższa LO. Kolejni zarządzający ogólniakiem nie potrafią odwrócić trendu, obecny też tego nie zmieni...

Ałć

17:05, 2026-01-14

0%