W bardzo dobrych nastrojach zakończyli rok kadeci UKS Kaniasiatka II. W przedostatnim meczu grupowej fazy rozgrywek z MKS Puszczykowo to gostynianie dyktowali warunki na parkiecie. Zwycięstwem zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów.
W meczu przedostatniej dziewiątej kolejki grupowej fazy rozgrywek kadeci UKS Kaniasiatka podejmowali w sali sportowej Szkoły Podstawowej nr 5 drużynę zajmującą ostatnie miejsce w tabeli – MKS Puszczykowo. Choć rywal już w pierwszym spotkaniu okazał się niewymagający, gostynianie potraktowali go poważnie i zaprezentowali siatkówkę z najwyższej półki.
Już pierwszy set pokazał, kto jest lepszym zespołem. Gostynianie wręcz rozgromili w tej partii rywala, zwyciężając 25:8. Na początku drugiego seta w gostyńskiej drużynie zapanowała chwilowa dekoncentracja, co dało przeciwnikowi chwilowe prowadzenie. Podopieczni trenera Tomasza Migdalskiego szybko jednak wzięli się w garść i udowodnili rywalowi z Puszczykowa, kto jest górą. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:0 (25:8; 25:12; 25:15). - Zagraliśmy dobre zawody. Tylko początek drugiego seta trochę nam uciekł, ale od stanu 4:6 poprawiliśmy przyjęcie i wyeliminowaliśmy błędy na siatce. Cieszę się, że chłopcy potrafili się zmobilizować i nie zlekceważyli przeciwnika, który podobnie jak w Puszczykowie nie postawił zbyt wysoko poprzeczki – komentuje trener Tomasz Migdalski.
Piątym z rzędu zwycięstwem kadeci UKS Kaniasiatka II umocnili się na pozycji lidera tabeli grupy C i zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów. W ostatnim meczu grupowej fazy rozgrywek, który odbędzie się 12 stycznia 2014 r., spotkają się z Herbertusem Wronki. - Po meczu w Gostyniu mam już pogląd, jak gra Herbertus. Oprócz wzrostu niczym nas nie zaskoczyli. Mam nadzieję, że wygraną we Wronkach przypieczętujemy nasz awans z kompletem punktów – oznajmia trener Migdalski. - Zdaję sobie sprawę, że w ćwierćfinale zagramy z drużynami o wiele bardziej wymagającymi. Dlatego musimy poprawić kilka naszych bolączek i popracować nad taktyką - dodaje.
Kadeci UKS Kaniasiatka zagrali w składzie: Szymon Jakubowski(K), Przemysław Bartkowiak, Jan Prauziński(L), Dominik Poznański, Michał Kaźmierczak, Paweł Rozwora, Jakub Wolny i Damian Gościański.
AS, fot. T. Biernat
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz