Jedna tarcza, jeden strzał i 40 uczestników. Tak w Poniecu wyglądała rywalizacja o godność Króla Zielonoświątkowego lokalnego Bractwa Kurkowego. Wydarzenie miało swój tradycyjny rytm i charakter, ale tegoroczne rozstrzygnięcie zaskoczyło wszystkich uczestników.
Strzelanie o godność Króla Zielonoświątkowego, to wieloletni tradycja Bractwa Kurkowego w Poniecu. Zanim uczestnicy stanęli na strzelnicy, odbyła się oficjalna część wydarzenia. Była zbiórka pocztów sztandarowych i zaproszonych gości przy Gminnym Centrum Kultury w Poniecu, przemarsz do kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny oraz msza święta.
Następnie, wydarzenie przeniosło się do strzelnicy, gdzie rywalizowano o godność Króla Zielonoświątkowego A.D. 2026/2027.Do turnieju przystąpiło 40 strzelców, wśród nich doświadczeni i młodsi członkowie Bractwa Kurkowego w Poniecu. Wśród nich także kobiety. Każdy miał tylko jedną próbę. Celem była niewielka tarcza umieszczona pod herbem organizacji, oddalona od stanowiska o 50 metrów.
Jednym z faworytów był dotychczasowy król, Jakub Kędziora, który bronił tytułu. Niestety nie udało mu się utrzymać królewskiej godności. Zwyciężył Michał Wojtkowiak a ustępujący król nie ukrywał radości z takiego rozstrzygnięcia.
Gratuluje ci Michał, zasłużyłeś na ten tytuł, cieszę się, że trafia on właśnie w do Ciebie. - mówił Jakub Kędziora Król Kurkowy A.D 2025/2026
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"13995"}
Teraz nowy król dzięki wygranej, pojedzie na zawody europejskie. Podobnie jak jego kolega z bractwa, który ma już na swoim koncie tytuł młodzieżowego mistrza Europy. W ten sposób tegoroczne strzelanie w Poniecu stało się nie tylko rywalizacją o bracką godność, ale też historią o pasji, celności i tradycji przekazywanej dalej.
Prawo do występu w zawodach europejskich mają wyłącznie Królowie danego Bractwa Kurkowego. Cieszę się z tytułu, bo dzięki niemu wspólnie z Maksymilianem Kuropką, który jest już młodzieżowym mistrzem Europy, weźmiemy udział w turnieju rangi europejskiej. To będzie pierwszy taki przypadek w historii, dlatego motywacja i radość jest ogromna - mówił Michał Wojtkowiak.
Po zakończeniu najważniejszej konkurencji odbywały się kolejne strzelania, między innymi o Ryngraf Ścibora Ponieckiego, Tarczę Ustępującego Króla, a także konkurencje dla dzieci. Wydarzenie zakończyło się wspólnym biesiadowaniem.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90858"}
::news{"type":"see-also","item":"90723"}
::news{"type":"see-also","item":"90846"}
0 0
Gratulacje dla zwycięscy. Chcę tylko małą poprawkę wnieść do relacji. Strzela się o tytuł Młodzieżowego Króla Europy , nie mistrza .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz