Tegoroczne Dni Krobi zapewne upłynęłyby wyłącznie pod znakiem soczystej czerwieni dojrzałych pomidorów, gdyby nie grupa „Moc Koloru”, która postanowiła zadbać o nieco większą różnorodność. Zebrany pod sceną tłum dzieci, młodzieży i dorosłych z niecierpliwością oczekiwał, aż wybije godzina 19:00 – wtedy rozpoczął się I Krobski Festiwal Barw.
Wieść o I Krobskim Festiwalu Barw rozeszła się wśród młodych mieszkańców gminy lotem błyskawicy, a frekwencja przeszła najśmielsze oczekiwania. Saszetek z kolorowym proszkiem holi było tylko 150, zatem nie wystarczyło dla wszystkich. Brak podstawowego rekwizytu nie wykluczał jednak z udziału w zabawie. Zanim nastąpiło to, na co wszyscy czekali, z tłumu wyłoniono czworo laureatów konkursu na najbardziej kolorowe przebranie, którzy otrzymali od organizatorów drobne upominki.
Tuż przed rozpoczęciem festiwalu rozdano woreczki z proszkiem i poproszono uczestników o ich otworzenie, a już po chwili zaczęło się wielkie odliczanie. W momencie, gdy rozbrzmiała muzyka, w górę powędrowały kilogramy jaskrawego pyłu, powodując istną eksplozję barw. Przez kilkadziesiąt minut wszyscy bawili się, tańcząc radośnie i przytulając się. Dołączali do nich niektórzy widzowie, którzy już po fakcie zdecydowali, że też chcą się w ten sposób „ubrudzić”.
Festiwal kolorów przywędrował do Europy i Ameryki Północnej z Indii, gdzie znany jest po prostu jako Holi – hinduskie święto radości i wiosny. Jego znakiem rozpoznawczym są właśnie kolorowe farby w proszku, którymi obrzuca się przyjaciół. Substancje te są nietoksyczne i łatwo się spierają, jednak podczas ich wyrzutu nie należy spoglądać w górę, aby uniknąć podrażnienia oczu.
Krobski Festiwal barw był pierwszym etapem projektu „Pokoloruj Krobię z nami”, który otrzymał dofinansowanie w II edycji Młodzieżowego Programu Grantowego „Krobus”. Uczestników zabawy uwieczniali na zdjęciach młodzieżowi miłośnicy fotografii, a zwieńczeniem całej inicjatywy będzie wystawa ich prac w kinie „Szarotka” w Krobi. Jednocześnie wezmą one udział w konkursie fotograficznym, którego laureaci otrzymają nagrody.
JK
0 0
Wspaniałe, oby więcej takich niecodziennych zabaw :))
0 0
Posypywanie się proszkiem niewiadomego składu (prosto ze strefy Shenzen w Chinach) który w dodatku jest bardzo łatwopalny. To jest super pomysł. Niedawno podobna zabawa w Korei Płd. zakończyła się tragedią. Proszek zapalił się od rozgrzanej lampy i poparzył poważnie kilkaset osób.
0 0
tomek: Dlatego udział był dobrowolny. Nie chciałeś - to nie brałeś udziału. Dzięki temu żyjesz, nie spaliłeś się żywcem i możesz narzekać i marudzić anonimowo przez internet. Jeśli innym taka zabawa pasuje i są gotowi na ryzyko wybuchu i skażenia toksycznego kolorowym eko-proszkiem to ich sprawa. Pamiętaj że komputer z którego pisałeś komentarz wyprodukowano w chinach, a od wybuchów komputerów zginęło zdecydowanie więcej ludzi niż od holi. Więc lepiej wyrzuć komputer jak najszybciej! Będziesz zdrowszy, a do tego reszta ludzkości odetchnie bo nie będzie widziała twoich głupich komentarzy :)
0 0
Troll- piąteczka :)
0 0
Ludzie powinni zostać uczciwie poinformowani, że ten coraz częściej pojawiający się w Polsce "festiwal kolorów" jest ściśle związany z hinduistycznym świętem i tym samym ze wchodnimi bóstwami.
0 0
Anonimie: czy ludzie powinni być też przed każdą mszą uczciwie informowani, że ściśle powiązane z pogańskimi zwyczajami są: zaduszki, ubieranie choinki, kładzenie siana pod obrusem, polewanie wodą w lany poniedziałek, malowanie pisanek, palenie zniczy na grobach, czy daty Wielkanocy i Bożego Narodzenia pochodzące od świąt na cześć boga słońca i bogini wiosny? Naprawdę ludzie nie są głupi i to wszystko wiedzą. Z pewnością nikt z uczestniczących nie czcił żadnych bogów tylko chciał się dobrze bawić. Naprawdę wiele złej woli trzeba, aby móc choćby pomyśleć inaczej.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz