Dożynki w Kuczynie (gmina Krobia) odbyły się jak co roku 14 sierpnia. Do tańca przygrywał ten sam zespół, co w ubiegłych latach. Kilka szczegółów sprawiło jednak, że tegoroczna impreza była nieco inna niż zwykle, a mieszkańcy z sołtysem na czele będą mieli co wspominać.
Impreza dożynkowa w Kuczynie rozpoczęła się w tym roku znacznie wcześniej niż zazwyczaj. Już od godz. 16:00 najmłodsi mogli korzystać z atrakcji przygotowanych specjalnie dla nich, co z wielkim zapałem czynili. - W tym roku mieliśmy dmuchane zamki dla dzieci. Chcieliśmy na dzień dziecka, ale nie dostaliśmy, więc odłożyliśmy pieniądze od sponsorów na ten cel – wyjaśnia sołtys Stanisław Janowicz. Dzieci bardzo chętnie zaopatrywały się też w kolorowe balony, które przez kilka najbliższych dni będą im przypominać o festynowych szaleństwach.
Tradycyjna zabawa dożynkowa rozpoczęła się o 19:00, a o oprawę muzyczną zatroszczył się sprawdzony zespół „Vegas”, który przygrywa mieszkańcom Kuczyny do tańca już od kilku lat. Jak dotąd nikt reklamacji nie zgłaszał, dlatego sołtys żadnych eksperymentów w tej materii przeprowadzać nie zamierza. – Jak się ma orkiestrę na ten dzień, to wiadomo, że ta orkiestra będzie grać. Gdybyśmy zmienili - jednym by pasowało, a innym nie – wyjaśnia Stanisław Janowicz. W tym roku wokalista był wyjątkowo „rozgadany”, co przyniosło dość spektakularny skutek – dzięki jego błyskotliwej konferansjerce wesołe pląsy rozpoczęły się na długo przed zapadnięciem zmroku.
Dożynkowe przygotowania poczyniono dzień wcześniej. Jak mówi Stanisław Janowicz, we wsi panuje zgoda i porządek, a na swoją radę sołecką i mieszkańców zawsze może liczyć. – Nie mam problemów. Jak pójdę do kogoś, że ma przyjść do jakiejś pracy, to przyjdzie – podkreśla włodarz wsi, nie kryjąc dumy. Kolejnym bezprecedensowym zdarzeniem w 27-letniej pracy sołtysa Janowicza był telefon od jednej z mieszkanek wsi, która prosiła o ściszenie muzyki, z góry zaznaczając, że jeśli zamknie okno, to się udusi. – Mówię do niej: "to wyjdź na dwór, albo przyjdź tu" – śmieje się sołtys. Z zaproszenia warto było skorzystać, ponieważ mieszkańcy bawili się znakomicie, a reklamujące imprezę hasło „Zapewniamy miłą atmosferę” nie było czczą obietnicą.
JK
0 0
zabawy dla dzieci to fatal skad oni tego gościa wzięli i jego pocnika z krainy OZ czy z Arabi od ciapatych
0 0
Dopiero dzisiaj natrafiłam na komentarz powyżej i muszę zdementować plotki w nim zawarte.
Nie znam nazwy firmy, która zajmowała się wynajmem dmuchanych urządzeń, ale jest to firma absolutnie godna polecenia!!! Panowie z obsługi byli bardzo mili, pilnowali bawiących się dzieci, niektórym dzieciaczkom nawet buty zakładali.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz