Dożynki to polska tradycja i podsumowanie całorocznej pracy na roli. To także obrzędy i obyczaje. Rolnicy z powiatu gostyńskiego jak co roku spotkali się na Świętej Górze, by dziękować za tegoroczne plony. Wspólną modlitwę poprowadził ks. bp. Stanisław Stefanek. Uroczystość dopełnił tradycyjny obrzęd dożynkowy.
To jeden z najpiękniejszych zwyczajów zakorzenionych w tradycji polskiej wsi. Dożynki są też doskonałą okazją do podziękowania za ciężką pracę i za to, że na naszych stołach nie brakuje chleba.
Powiatowe Dożynki kolejny raz zgromadziły na Świętej Górze sporą rzeszę mieszkańców. Tradycyjnie połączono je z odpustem Wniebowzięcia Matki Bożej. Uroczystość rozpoczęła msza święta przy ołtarzu polowym za Bazyliką. Przedstawiciele gmin z całego powiatu wnieśli tradycyjne wieńce żniwne, przygotowane w podziękowaniu za tegoroczne plony.
Wspólną modlitwę poprowadził ks. bp Stanisław Stefanek. - Bądźcie płodni i uprawiajcie ziemię. Życie jest darem bożym. Życie jest najświętszym darem, które stanowi największą inwestycję na globie ziemskim - mówił do zgromadzonych bp Stefanek. Wielokrotnie w swojej homilii stawał w obronie rolników i podkreślał jak wielkim złem jest wyprzedawanie polskiej ziemi. - Bo polityka i bezwzględna ekonomia weszły tam, gdzie jest chleb - mówił bp Stefanek.
Podczas liturgii starostowie dożynek – Agnieszkę Kowalik ze Starej Krobi i Piotra Jańczak z Rokosowa wręczyli biskupowi symboliczny bochen chleba. Tradycyjnie odbyła się też procesja z darami, po której kapłan poświęcił bukiety ziół, kwiatów, wieńce żniwne, ziarno dla rolników na zasiew, a także zaczyn na chleb dla piekarzy.
Tradycyjny obrzęd dożynkowy poprzedziło wystąpienie starosty gostyńskiego, Roberta Marcinkowskiego. - Mimo że dożynki są świętem radosnym, to serce ojca z biskupiańskiego hymnu może dziś zapłakać, bo na polskiej wsi nie brakuje problemów - mówił starosta Robert Marcinkowski. - Dożynki powinny budować w nas optymizm, dziś wszyscy jesteśmy zatroskani o plony - kontynuował Marcinkowski.
W swoim przemówieniu podkreślał też, jak wiele złych opinii pojawia się na temat polskiego rolnika. - "Protestującym rolnikom trzeba zabrać dopłaty, bo stale im mało", "Niech się za robotę wezmą, a nie ciągle protestują", "Jak na protest jadą, tylko nowe ciągniki widać", "Ludzie w miastach też ciężko pracują, a nie mają kiedy protestować" – to tylko przykłady jak w internecie anonimowo można człowiekiem gardzić - mówił starosta Marcinkowski.
Marcinkowsi zapowiedział też, że lokalne samorządy będą bronić rolniczego charakteru gostyńskiej ziemi przed powstaniem kopalni, bo: – Ludzie na tej ziemi chcą być rolnikami, a nie górnikami - podsumował włodarz powiatu gostyńskiego. Powiatowe dożynki uświetnił występ Świętogórskiej Orkiestry Dętej.
MiS
0 0
Podziękowanie za plony czy polityczny lans?
0 0
Czuję, że słuchaliśmy kandydata do Sejmu lub Senatu z PSL lub z PiSu (bo to ten język) . Ale jak jest uczciwy, to niech najpierw zrezygnuje z funkcji starosty, a potem sobie kandyduje. A nie jak w wyborach samorządowych rok temu - z pełną asekuracją stołka.
A na koncert nie przewidziano awaryjnie pomieszczenia zamkniętego? Starosta chyba myślał tylko o sobie, i o swoim "występie".
0 0
PAN STAROSTA jak zawsze powiedział wszystkim co cheil usłyszeć. Rolnikom, że sa potrzbni i cię żo pracują a na dodatek się ich obraża w internecie. Kiedy powstanie kopalnia to i górnikom będzie się nalezało, że ciężko pracują i bez nich nie da się żyć. Cóż taki typ od paplania. A drogi dziurawe, pobocza zarośnięte, szpital się stacza, długów co pełne garście. Chyba nawet już Bóg nie może na to patrzeć.
0 0
Dożynki ładna tradycja.Ale dlaczego i w tym dniu kościół zbiera na TACE?Teho zrozumieć nie można.Czy ta taca(raczej pokażny koszyk) na datki towarzyszy prz każdej okazji.Czy to wogóle wypada.?Ludzie wytłumaczcie moi to.Czy mamona musi rzadzic tym naszym zakichanym światem.Mnie jest po prostu wstyd.
0 0
Na dożynkach gminnych przemawia wójt, na ogólnopolskich prezydent to kto jak nie starosta powinien przemawiać na dożynkach powiatowych. Pan Marcinkowski ani z PIS ani z PSL nigdzie nie kandyduje więc uwaga nie na miejscu a przemówienie było z klasą, godne tego miejsca co wszyscy widzieli i słyszeli.
0 0
Może snikersa :)
0 0
Pytam po co ta TACA?Nie można sie już bez tego obyć nawet w dożynki?
Przykro mi.
0 0
Matce Bożej te głupoty nie podobały się więc zrobiła porządek i rozpędziła to cygańskie bractwo na cztery wiatry nie dająć się mamonić.
0 0
WIDZIELI ,SŁYSZELI i UCIEKALI do OBIEKTYWNY. Ja o nawałnicy oczywiście !
0 0
BOGA NIE MA
POZDRO PIEŃSET
Z DYSORTOGRAFIOM TO DO SZKOŁY
0 0
Do składania ofiary na tacę nikt nikogo nie zmusza. Myślę, że Panie których dotyczy ten kom. poszły na Św. Górę w innym celu.Mam na myśli szczerą modlitwę i duchowe połączenie się z Tymi,którzy nie mogli tam przybyć(np.problemy zdrowotne).Pozdrawiam!
0 0
Mi się przemówienie Pana Starosty bardzo podobało i ludziom wokół również. Mądre słowa o różnych trudnych sprawach wsi a nie tylko gratulacje albo życzenia. Dożynki to piękna tradycja, więc jest potrzebne, aby je organizować.
0 0
Ludzie są wstanie wiele przebaczyć. Ale sępienia ich ciężko zarobionych pieniędzy, które często przeradza się wręcz w szantaż emocjonalny- nie. Brak przejrzystości w finansach kościoła sprawia, że księdzu przestaje się wierzyć a tym samym ludzie odsuwają się od Boga( chociaż dla mnie jest to absurdalne)- oddalają się od Niego coraz dalej, dalej i dalej aż następuje bez krwawej bitwy aksamitny rozwód z wiarą. Buduje się coraz większe i piękniejsze kościoły ale jakby coraz mniej w nich ludzi. Można zauważyć coraz piękniejsze wiklinowe koszyczki, ale tak jakby zwykłej rozmowy mniej, mniej i mniej.
0 0
tzw kreatywna księgowość
0 0
Do byłam. Przemówienie odczytał z kartki.Pytanie-kto mu je napisał.Osobiście byłbym skłonny uwierzyć że on sam gdyż nikt inny nie potrafi tak wspaniale omamumić zgromadzonych.
0 0
1. Taca jak już ktoś pisał jest fakultatywna!
2. Jest ona wyrazem składanej ofiary, całej wspólnoty obecnej na mszy - korzenie tego pięknego symbolu sięgają czasów pierwszych chrześcijan!
3. Z tego co usłyszałem to taca z dożynek jest przeznaczona na remont schodów przez bazyliką Świętogórską - jak najbardziej szczytny cel!
4. Zawsze krzyczą najwięcej ci, którzy nigdy nie dają - cóż widocznie sknerstwo i chamstwo wypija się z mlekiem matki i przechodzi z pokolenia na pokolenie!
0 0
Najlepsze przemówienie na dożynkach jakie pamiętam - mocne i trafiające w samo sedno. Krytykujcie dalej i tak nic nie osiągniecie. Ludzie częstymi brawami ocenili mowę pana Starosty w najlepszy sposób, nic dodać nic ująć duży szacunek panie Robercie. Tylko się cieszyć, że Starosta jest z nami przeciw kopalni i nie unika trudnych tematów.
0 0
Do Karoliny. Żyjemy w demokratycznym państwie albo rzucasz na tace albo nie. Twój wybór. Jak tego nie rozumiesz to tylko świadczy o twojej inteligencji.
0 0
Robert Marcinkowski stał sie wiejskim demagogiem. Smutny koniec kariery "młodej gwiazdy" Naszej Gminy.
0 0
Do "Ja" - Żyjemy w państwie demokratycznym, to prawda. Jednak łączenie państwa i Kościół, jako zupełnie odmiennych instytucji, które posiadają inne reguły, również świadczy o inteligencji.
0 0
Dlaczego Stefanek? Czyżby Poznańscy biskupi wypięli się na kongregację?Dawniej jak pamiętam bp. Baraniak,Eter,Jedwabski,Przykucki,Fortuniak,Gądecki, Balcerek,Paetz.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz