Miłośnicy pojazdów z czasów PRL zjechali do Piasków. W ramach wystawy "Klasyki PRL-u zaprezentowały się coraz mniej uczęszczane na drogach małe i duże Fiaty, Syreny, Trabanty i stare motocykle. Na imprezę przybyło łącznie ponad pięćdziesiąt zabytkowych pojazdów z całej Wielkopolski, a właściciele z wielką pasją opowiadali o ich historii i wymieniali doświadczenia.
Wszystkie pojazdy, które pojawiły się na placu pod Zespołem Szkół w Piaskach gościły na polskich drogach w drugiej połowie XX wieku, stąd tytuł wystawy "Klasyki PRL-u". Pasjonaci mogli podziwiać stare, postradzieckie konstrukcje, które najmłodsi pamiętają tylko z opowieści i filmów dokumentalnych. - W przeważającej mierze są to pojazdy polskie - Fiaty 125, Polonezy, w tym słynny "Borewicz", „maluszki”, Syrena 104 - "królowa szos" oraz trójkołowy Velorex obszyty dermą - wymienia Mariusz Sobecki, jeden z organizatorów wystawy. - Można też dzisiaj zobaczyć dwa zabytkowe polskie rowery z silniczkami. Najbardziej interesujące w nich są dzwonki. Nawiązują do historii Gostynia. Widnieją na nich nazwiska gostynian, prawdopodobnie pierwszych właścicieli albo producentów rowerów. Nie mamy pojęcia, kim był Wiktor Rzekiecki podpisany na tym dzwonku - dodaje Maciej Gaszek, współorganizator.
Obecnie właścicielem unikatowego jednośladu jest Roman Burzyński. - Ten rower był w moim domu już w czasach przedwojennych, a że nie lubimy z żoną wyrzucać starych rzeczy, zaczęliśmy je kolekcjonować. Takich zabytkowych perełek mamy dużo więcej - opowiada kolekcjoner.
Większość pojazdów, jakie można było obejrzeć, cały czas przemierza polskie szosy, ale głównie na zloty. - Tego typu impreza to wspaniała okazja do wspomnień oraz zaprezentowania zabytkowych dwu- i czterokołowców. Są to prawdziwe perełki, w które właściciele "ładują" mnóstwo pieniędzy, dlatego spotkać takie pojazdy jak dzisiaj można już tylko głównie na zlotach czy wystawach - dodaje Mariusz Sobecki.
Wśród prezentowanych aut wyróżniał się żółty Citroen 2CV. - Produkcję tego auta rozpoczęto w latach 50-tych, ostatnie egzemplarze zjechały z taśmy w latach 90-tych. Właścicielem tego citroena jestem od 6 lat. Co prawda odrestaurowanie kosztowało mnie kilka tysięcy złotych, ale auto jest sprawne. Można nim jeszcze jechać nawet 100 km/h - opowiada Przemysław Wawrzyniak z Piasków, właściciel. - To nie jedyny taki zabytkowy pojazd w moim posiadaniu, mam jeszcze kilka ciekawych egzemplarzy między innymi Peugeot 309 - dodaje.
Jednym z najstarszych motocykli, jakie można było obejrzeć, był W-F-M 125 z 1955r. – To jeden z pierwszych egzemplarzy w kraju, jego rejestracja datowana jest na 1955 rok - opowiada kolekcjoner z Dolska. - To rodzinna pamiątka. Kiedy przeszedłem na emeryturę, postanowiłem go wyremontować i od 2006 roku pokonuje nim nawet kilkusetkilometrowe trasy na różnego rodzaju zloty i jeszcze mnie nigdy nie zawiódł. W przyszłym tygodniu wybieram się do Mosiny - dodaje. Motoryzacyjne perełki z czasów minionej epoki wzbudzały wspomnienia oraz ogromną ciekawość, szczególnie wśród młodego pokolenia.
MiS
0 0
gdzie jest śliwowa???
0 0
Proponuje informować wcześniej o takiej imprezie a nie po fakcie.
0 0
Informacje były zamieszczone na wielu portalach i afiszach !
0 0
ciekawa inicjatywa, zresztą kolejna Mariusza i Macieja z www.gaso-gostyn.pl, byłem z wnukami, pokazywałem im jakimi kiedyś pojazdami jeździłem, mam nadzieję, że będzie kolejna wystawa za jakiś czas, pozdrawiam organizatorów i wystawców
0 0
królowa szos- syrenka, ahh te wspomnienia i cudne motocykle !
0 0
(...) niech trochę poczyta, bo te "postradzieckie" konstrukcje gdzieś się zapodziały jakoś nie było ich tam widać.
0 0
najlepszy !!!! i najlepiej odrestaurowany !
0 0
Kto jest właścicielem pięknego maluszka na PGS TC68 ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz