Modernizacja Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Gostyniu trwa, a czas biegnie nieubłaganie. Mimo napiętego harmonogramu dyrekcja SPZOZ uspokaja, że na dziś prace postępują stabilnie, a termin odbioru końcowego wciąż jest realny. Jak usłyszeliśmy, sytuacja na placu budowy wygląda "przyzwoicie”, choć w budownictwie nigdy nie można wszystkiego przesądzić z całkowitą pewnością. Nadal też nie wiadomo, kiedy ostatecznie działalność rozpocznie oddział geriatryczny.
Z przekazanych informacji wynika, że najbardziej zaawansowane są roboty na wyższych kondygnacjach. Drugie i trzecie piętro jest już praktycznie gotowe, a do wykonania pozostały tam głównie wylewki na posadzkach. Na niższej kondygnacji trwa szlifowanie po szpachlowaniu. Równolegle na parterze i w piwnicy kończą się roboty instalacyjne, a wykonawca przechodzi do prac wykończeniowych.
Na razie wszystko wskazuje na to, że harmonogram robót jest utrzymany. Odbiory mają się rozpocząć około 20 czerwca. Jak zaznacza dyrektor, w budownictwie nigdy jednak nie można mieć 100 proc. pewności, bo zawsze może wydarzyć się coś nieprzewidzianego, ale na dziś sytuacja wygląda stabilnie.
- Czy tak będzie? Życie budowlane pokazuje różnie, ale na dzień dzisiejszy wygląda to przyzwoicie i jest stabilnie - mówi zastępca dyrektora Krzysztof Gaszek.
Równolegle prowadzone są prace przy dobudowie dodatkowej klatki schodowej i szybu windowego od strony podwórza. Trwa również nadbudowa istniejącej klatki schodowej od strony ulicy. Termin końcowego odbioru inwestycji musi zostać dotrzymany do końca czerwca, ale więcej czasu będzie potrzeba na uzyskanie pozwolenia na użytkowanie budynku. To daje placówce trochę oddechu.
- To jest dobra informacja. Mamy troszeczkę więcej komfortu związanego z tym, że po odbiorze końcowym, jeżeli pojawią się jakieś uwagi, to mamy czas na usunięcie tych poprawek i wdrożenie ich w życie - tłumaczy Krzysztof Gaszek.
Pacjenci mogliby wrócić do budynku już w lipcu. To właśnie ten miesiąc jest obecnie brany pod uwagę jako najbardziej realny termin przeprowadzki.
Nadal jednak nie wiadomo, kiedy ostatecznie działalność rozpocznie oddział geriatryczny. Sporo będzie zależało od decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia. Na ten moment wiadomo, że pierwsze ważne decyzje mogą zapaść po 1 lipca, ale nadal nie ma pewności, kiedy dokładnie ruszy finansowanie i w jakim zakresie. Do tematu wrócimy.
Foto: Gostyn24




::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90417"}
::news{"type":"see-also","item":"90357"}
::news{"type":"see-also","item":"90330"}
4 1
Co z poradnia psychologiczno pedagogiczna dlaczego umiesciliscie to w tak malym ciasnym miejscu tam niema swobody poruszania się z dzieckiem .O Dzieciach niepełnosprawnych oczywiście nie pomyślano
4 6
Ludzie, starosta zlikwidował udział położniczy młodzi ludzie nie zapomną tego przy najbliższych wyrobach.
7 2
Starosta nie likwiduje oddziału. Do tego prowadzi polityka rządu i coraz mniej urodzin. Ale brawa za miejsce dla osób starszych i niepełnosprawnych w ZOL. Niestety, takie mamy czasy, że potrzebujemy ich coraz bardziej.
2 1
Oby czas na ewentualne niedociągnięcia nie rozciągał się tak jak na oddziale dziecięcym.
2 4
Im już nic nie pomoże , pokazali że liczy się dla nich tylko kasa. Ludzie nie zapomną tego co zrobili kobietom. Jak w mieście powiatowym może nie być porodówki. Wstyd 😭
2 0
W Rawiczu nie ma od dawna i w wielu innych miastach też. Pustych łóżek na porodówkach nikt nie będzie utrzymywał jak w innych oddziałach kolejki pacjentów. Po prostu czasy się zmieniły i dzieci rodzi się zdecydowanie mniej.
0 0
Najpierw kłamał, później zamknął. Tylko tyle i aż tyle.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz