Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu, dotąd kojarzona głównie z kultowymi tubkami i mlekiem zagęszczonym, wchodzi w zupełnie nowy rozdział. Podczas premiery we Wrocławiu zaprezentowano dwa zupełnie nowe produkty, którymi firma chce odpowiedzieć na zmieniające się trendy żywieniowe i otworzyć sobie drogę do kolejnych segmentów rynku. Ich debiut połączono z kulinarnym pokazem z udziałem znanego szefa kuchni.
Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu zaprezentowała dwa nowe produkty, otwierając tym samym kolejny etap rozwoju swojego rozwoju. Premierę połączono z konferencją prasową oraz warsztatami kulinarnymi z udziałem szefa kuchni Wiesława Bobera i twórców internetowych, którzy podjęli się gotowania na bazie gostyńskich produktów. Wydarzenie odbyło się w Studiu Kulinarnym Galerii Wnętrz Domar we Wrocławiu.
Nowości, które pokazała gostyńska mleczarnia, to panna cotta oraz mleko A2A2. Jak podkreślał prezes zarządu Stefan Stachowiak, decyzja o wejściu w nową kategorię produktową nie jest przypadkowa. To odpowiedź zarówno na zmieniające się trendy konsumenckie, jak i na potrzeby rozwoju samej firmy.
- Jesteśmy znani z mleka zagęszczonego, słodzonego i z tubek, ale widzimy też zmieniające się trendy rynkowe w Polsce i na świecie. Doszliśmy do wniosku, że Gostyń jako firma, która przeszła transformację w latach 2020-2025, musi popracować nad nową kategorią produktową. Z jednej strony chcemy spełniać oczekiwania klientów, z drugiej strony musimy spojrzeć biznesowo na firmę - mówił prezes Stefan Stachowiak.
Jak zaznaczył, po analizach rynkowych i ocenie możliwości produkcyjnych spółdzielnia postawiła na produkty funkcjonalne, pitne, szybkie i łatwe w użyciu. Ważnym kierunkiem ma być również rozwój sprzedaży w kanale HoReCa, czyli w gastronomii, hotelarstwie i cateringu.
Pierwszym z nowych produktów jest panna cotta, czyli deser na bazie gotowanej śmietany, dobrze znany we Włoszech i Europie Zachodniej. Gostyń chce być jedną z pierwszych firm w Polsce, które mocno postawią na komercjalizację tego produktu.
- Chcemy być pierwszą firmą, która mocno propaguje bardzo dobry produkt, łatwy w użyciu, szybki zarówno w aplikacji domowej, jak i profesjonalnej. Po pierwszych testach został bardzo dobrze odebrany, a profesjonalni kucharze oceniają go na bardzo wysokim poziomie - podkreśla prezes Stefan Stachowiak.
Drugą nowością jest mleko A2A2, określane także jako mleko pierwotne. Produkt ten ma być skierowany przede wszystkim do osób, które po spożyciu tradycyjnego mleka mają problemy z tolerancją białka mlecznego.
- Mleko A2A2 nie posiada tej dysfunkcji, która może wpływać negatywnie na odczucia w czasie trawienia. W związku z tym wszystkie osoby, które mają problemy z tolerancją białka mlecznego po spożyciu naszego mleka nie powinny mieć tutaj problemów. To bardzo fajny produkt, który powinien od nowa pokazać możliwości łatwego spożywania mleka krowiego - mówi prezes gostyńskiej spółdzielni.
Nowe produkty mają być odpowiedzią na zmiany w nawykach żywieniowych, szczególnie wśród młodszych konsumentów. Młode pokolenie coraz mocniej ogranicza spożywanie tradycyjnego mleka, dlatego firma szuka rozwiązań, które będą lepiej dopasowane do nowych oczekiwań rynku. Ważne jest też to, że wejście w nowe produkty nie wymagało dotąd bardzo dużych inwestycji. Jak przekazał Stefan Stachowiak, bezpośrednie nakłady związane z uruchomieniem tych dwóch produktów były stosunkowo niewielkie, choć w kolejnych latach spółdzielnia planuje dalsze inwestycje związane z rozwojem tej kategorii.
Nowe mleko A2A2 powstaje na bazie certyfikowanego surowca dostarczanego obecnie przez jeden podmiot w Polsce - Ośrodek Hodowli Zarodowej w Garzynie. Jak wyjaśnia jego prezes Krzysztof Idczak, gospodarstwo od dłuższego czasu przygotowywało się do tego kierunku produkcji.
- Posiadamy 1400 krów dojnych, ale zgenotypowaliśmy każdą sztukę pod kątem A2A2. Wiedzieliśmy, że potrzeby rynku w tym zakresie się pojawiły, dlatego świadomie prowadziliśmy te działania - mówi Krzysztof Idczak.
Docelowo tylko pod potrzeby tego rodzaju mleka ma pracować nowa ferma w Łęce Wielkiej. Jak zapowiada prezes OHZ Garzyn, ma ona produkować ponad 20 tysięcy litrów mleka dziennie wyłącznie pod potrzeby gostyńskiej mleczarni i tej konkretnej kategorii produktu.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"13959"}
O wyjątkowości mleka A2A2 mówił także dr Jan Slósarz z Instytutu Nauk o Zwierzętach, który tłumaczył, że różnica między tym produktem a mlekiem konwencjonalnym tkwi w jednej zmianie w strukturze białka.
- W przypadku mleka A2A2 jest inny sposób trawienia. Powstaje inny peptyd, który mniej negatywnie wpływa na nasze zdrowie. To niewielka różnica, ale dla części konsumentów może mieć bardzo duże znaczenie - wyjaśniał ekspert.
Podkreślał też, że mleko A2A2 jest produktem certyfikowanym, co ma dawać konsumentowi gwarancję jakości i pewność pochodzenia surowca. Obecnie jedynym certyfikowanym gospodarstwem dostarczającym taki surowiec w Polsce pozostaje właśnie Garzyn.
Premiera nowych produktów nie ograniczyła się wyłącznie do prezentacji i konferencji. Wydarzeniu towarzyszyły warsztaty kulinarne prowadzone przez Wiesława Bobera, szefa kuchni hotelu Fabryka Wełny i ambasadora marki Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu od dziesięciu lat.
- Dobry szef kuchni zawsze poszukuje dobrych produktów do swojej kuchni. Zacząłem od masła gostyńskiego i śmietany, a dziś bardzo wielu szefów kuchni korzysta już z produktów firmy Gostyń, ponieważ są premium i są bardzo dobre - mówi Wiesław Bober.
Szaf kuchni bardzo wysoko ocenił także nową panna cottę. Jak podkreśla, miał okazję testować ją wcześniej i jego zdaniem produkt może śmiało konkurować z włoskimi odpowiednikami.
- Ta panna cotta jest porównywalna do włoskiej. Ze strukturą, ze smakiem. Jest bardzo delikatna. Ułatwia i przyspiesza pracę kucharzy i cukierników, dlatego jak najbardziej ją polecam - zaznacza.
Podczas warsztatów przygotowywano między innymi chia na mleku A2A2 oraz panna cottę z wanilią, musami owocowymi i świeżymi owocami. Jak podkreślał Wiesław Bober, produkt ten jest prosty i szybki w użyciu, dlatego może sprawdzić się nie tylko w gastronomii, ale również w domowej kuchni.
Spółdzielnia Mleczarska w Gostyniu podkreśla, że oba produkty są już w fazie wprowadzania na rynek. Sprzedaż rozpoczęła się około miesiąca temu, a w najbliższych tygodniach mają być coraz szerzej dostępne zarówno lokalnie, jak i w zasięgu ogólnopolskim. W powiecie gostyńskim mają pojawić się między innymi w lokalnej dystrybucji, sklepie firmowym i punktach współpracujących z siecią Eurocash.
Jak zapowiada Bernadeta Glapiak, dyrektor handlu i marketingu w SM Gostyń, to nie koniec zmian w ofercie.
- Rozwijamy produkty skierowane typowo do ludzi młodych, aktywnych. Idziemy bardziej w stronę żywności funkcjonalnej i zdrowotnej. Jak najbardziej będziemy poszerzać portfolio o kolejne produkty. Myślę, że w drugiej połowie roku znajdą się one na rynku - zapowiada.
Dla Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu to wyraźny sygnał, że firma nie może opierać swojej przyszłości wyłącznie na najbardziej rozpoznawalnych produktach. Choć marka wciąż silnie kojarzy się z masłem, mlekiem zagęszczonym i kultowymi tubkami, dziś coraz wyraźniej pokazuje, że chce rozwijać się także w nowych segmentach.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"90282"}
::news{"type":"see-also","item":"90279"}
::news{"type":"see-also","item":"90246"}
3 0
BARDZO DOBRE TE WYROBY
3 6
Najbardziej znani to jesteście z afery mlecznej
4 1
WIDOCZNIE TYLKO TY,M ŻYJESZ
4 0
Tak, jesteśmy znani i poszkodowani. Zgadza się. Odbierzemy co swoje od złodziei.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz