Zamknij
NEWS

W gostyńskim szpitalu prawdziwy "wysyp" noworocznych maluchów. Pierwszego stycznia na świat przyszło aż pięcioro dzieci... wszystkie zdrowe

MiS 10:15, 02.01.2019 Aktualizacja: 13:43, 15.10.2025
5 Prawdziwy wysyp na porodówce... Kacper urodził się jako pierwszy

Narodziny dziecka to zawsze ogromne przeżycie dla rodziców. Jeszcze więcej radości może sprawić fakt, że nasza pociecha przyszła na świat jako pierwsza w nowym roku. W gostyńskim szpitalu prawdziwy "wysyp" noworocznych maluchów.  1 stycznia na świat przyszło aż pięcioro dzieci. 

Pierwszy dzień nowego 2019 roku był wyjątkowo pracowity na porodówce gostyńskiego szpitala. Na świat przyszło aż pięcioro dzieci - trzech chłopców i dwie dziewczynki. Pierwszym maluchem jaki urodził się w nowym roku był Kacper Adamczak - synek Marii i Krzysztofa z Wygody, w gminie Borek Wlkp. - To nasze pierwsze dziecko. Dziś mogę powiedzieć, że jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie - mówiła pani Maria. - Miał urodzić się trochę wcześnie, ale poczekał do nowego roku...Początkowo miał mieć na imię Franek, ale ostatecznie będzie naszym Kacperkiem - dodała szczęśliwa mama. Urodził się dokładnie o 3:58 przez cesarskie cięcie. W chwili urodzin ważył 3940 gramów i mierzył 50 cm.

Kolejnym maluszkiem, jaki pojawił się na świecie była Nadia Chudzińska – córka Marty i Jakuba. Nadia urodziła się o 9:55. Ważyła 3700 gramów i mierzyła 57 cm. - Miała urodzić się na końcu grudnia, ale po cichu liczyliśmy, że będzie to Nowy Rok - mówiła mama Nadii dodając, że to pierwsze dziecko, dlatego radość jest jeszcze większa. - Łezka w oku się zakręciła, kiedy ją pierwszy raz zobaczyłem - mówił szczęśliwy tata, pan Jakub.

Niecałe dwie godziny później, o 11:45 urodził się Jasiu Pazoła - synek Weroniki i Jakuba. Chłopczyk w momencie urodzin ważył 3260 gramów i mierzył 54 cm. O 13:40 na świecie pojawiła się też Alicja Kubiak - córka Darii i Mateusza. Dziewczynka ważyła 3405 gramów i mierzyła 52 cm. - Termin mieliśmy na końcówkę roku, ale zaczęło się w Nowy Rok - mówiła mama Alicji. - Początkowo myślałam, że będzie chłopak, bo tak mocno kopała, ale lekarz stanowczo podczas badania USG powiedział, że będzie dziewczynka - dodała pani Daria. Radości nie krył również tata Alicji. - Trochę łezki popłynęły... - mówił pan Mateusz. Ostatnim noworocznym maluchem był Szymon Wachowiak – syn Monki i Piotra. Urodził się przez cesarskie cięcie o 16:33. - Mąż mówił cały czas, że będzie dziewczynka, a ja czułam, że będzie chłopak. Najważniejsze, że jest zdrowy - mówiła pani Monika. W domu na Szymona czeka też starszy brat Damian.

Świeżo upieczonym rodzicom gratulujemy, a maluszkom życzymy dużo zdrowia...

[ALERT]1546446735930[/ALERT]

 

(MiS)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

ojciecojciec

7 17

Efekt 500+

17:34, 02.01.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AgaAga

12 6

Jaki efekt 500 + jak to pierwsze dzieciaczki! Dużo zdrowia życzę

20:16, 02.01.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ha ha ha ha ha ha

2 8

To zasługa nowej derektorki

17:04, 04.01.2019
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

DatunDatun

9 1

Tak jej się tylko wydaje :))

13:51, 05.01.2019

dobra zmianadobra zmiana

6 0

wszystko dzieki 500+ i pis

05:51, 08.01.2019
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%