Co roku we Wszystkich Świętych wielu z nas odwiedza groby swoich bliskich. Zadumani patrzymy w przyszłość, zastanawiając się nad ulotnością i sensem naszego ziemskiego życia. Pełne wiązanek, kwiatów i palących się zniczy pomniki nasuwają jednak pytanie. Ile w tym wiary, a ile komercji?
Każdego roku 1 listopada wspominamy naszych bliskich, którzy odeszli z tego świata. Tymczasem zgodnie z religią katolicką dzień Wszystkich Świętych to święto zbawionych dusz. Uroczystość ta ma przypominać wiernym, że prawdziwym sensem życia na ziemi jest dążenie do świętości. Symbolizuje to zapalenie świeczek na grobach naszych bliskich. Poprzez ten gest pokazujemy, że chcemy spotkać się z nimi... w niebie. Ilu z odwiedzających cmentarze wie o tym, a ilu z nich w to wierzy? Nie dziwią zatem słowa kazania, które padły na gostyńskim cmentarzu - Miejmy odwagę opuścić nasze życiowe drogi i przyjąć do serca obietnice Boga, która w tym miejscu, tu gdzie jesteśmy, brzmi najmocniej:„Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój. Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli (…)”. A my odpowiedzmy: Panie, ratuj moje życie! Oto uroczystość Wszystkich Świętych.
Pozostaje jeszcze jeden ważny aspekt dnia Wszystkich Świętych. Wszechobecna komercja. Zapalona świeczka to tylko symbol naszej pamięci i wiary. Tymczasem uroczystości Wszystkich Świętych napędzają także cmentarny biznes, a często też zwykłą ludzką próżność. Bo każdy z nas chce, by jego grobowce wyglądały dobrze lub wręcz okazale, lepiej niż te sąsiada. Mimo to cieszy tradycja odwiedzin cmentarzy. Pytanie, ile w tym wiary, a ile komercji, która często przesłania prawdziwą istotę samych uroczystości.
RŚ
0 0
rewia
0 0
Miłego dnia...
0 0
Zamiast komentarza zacytuję słowa profesora Tadeusza Gadacza, polskiego filozofa i religioznawcy : "W świadomości własnej śmierci jest jednocześnie źródło ratunku i nadziei, "bo skoro wiemy, że życie ma kres, mamy szansę, by wykorzystać je dobrze". - Gdyby nie to, że jesteśmy świadomi śmierci, moglibyśmy zawsze odkładać wszystko na jutro. A tak obowiązuje nas formuła: teraz, bo może już nigdy więcej." ......starajmy się więc tak żyć aby ciągle być w pamięci bliskich a tony kwiatów tym którzy odeszli są naprawdę zbędne.
0 0
Piękna uroczystość, wzruszająca i chwila w naszym życiu w której możemy powspominać najbliższych
0 0
I oglądać rewie mody żałosne to jest jeden na drugiego się patrzy i obgaduje taka jest prawda
0 0
to jzu kazdego indywidualna sprawa po co idzie na cmentarz, czy pokazac swoje kozaczki, kawałek d..., czy sie pomodlić do swoich bliskich
ja chodze co tydzien, całą rodziną skladamy sie na znicze wiązanke i bukiet kwiatów by nie było przepychu bo to brzydko wygląda
0 0
Pomimo tego że nie jestem z Gostynia to wczoraj przed południem spotkałem piękną brunetkę, kobietę około 30 lat wysoka, zgrabna o przepięknym uśmiechu i długich włosach. Nie miałem odwagi podejść ale los mi sprzyjał bo w którejkolwiek części cmentarza byłem miałem okazję ją widzieć. Cały dzień o pani myślałem, jeśli Pani akurat przegląda ten portal to gorąco pozdrawiam i zazdroszczę mężczyźnie z którym Pani dzieli życie (bo choć nie było u Pani boku żadnego mężczyzny, to nie wierzę że jest Pani wolna)
0 0
skromność jest cnotą, próżność jest grzechem , a żyć trzeba tak, by na końcu być gotowym do ostatniej drogi- jak rtm Pilecki- Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć, niż lękać.
0 0
Ja tam żadnej rewii nie widziałam. Może dlatego,że poszłam odwiedzić moich bliskich zmarłych i spotkać trochę dalszych żywych, których na codzień nie widuję. Piękne, radosne święto. Wieczny odpoczynek...
0 0
Uroczystość piękna, kazanie pod wszelką krytyką !!!
0 0
dużo jest takich odpowiadających twojemu opisowi;)podaj może choć pierwszą litere swojego imienia coby sie owa ona zorientowala chachacha
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz