Tego popołudnia na skwerze przed Miejsko - Gminnym Ośrodkiem Kultury w Borku Wlkp. było gwarnie i... bajecznie. Najmłodsi mieszkańcy wraz z rodzicami bawili się na festynie. Najwięcej radości dostarczyło milusińskim przedstawienie pn.: "Piecusiowe opowieści". Była to niezwykle pouczająca powiastka, mówiąca o tym, że w życiu należy czerpać radość z tego, co się posiada.
Kolejną tego lata atrakcję przygotował dla dzieci i opiekunów Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury w Borku Wlkp. Zorganizowano festyn pn.: "Rodzinna Przestrzeń Artystyczna". Spotkanie zainaugurowało przedstawienie w wykonaniu aktorów teatru "Trakt" z Wrocławia. Głównym bohaterem bajki był niezwykle sympatyczny, ale nieco zarozumiały kotek Klemens, który uznał, iż jest zaklętym w ciele zwierzaka rycerzem. Chodził i dumał, co by tu zrobić, żeby znów przybrać ludzką postać. Wszystkie próby kończyły się fiaskiem. Za to widzowie wyszli ze spektaklu mądrzejsi o kilka nowych prawd. Należy szanować przyjaciół i warto polubić siebie. A jak spektakl ocenili milusińscy? - Trochę śmiesznie, trochę strasznie, ale w sumie zabawnie - stwierdzili najmłodsi widzowie.
Na uczestników zabawy czekało jeszcze wiele innych niespodzianek. Dzieci mogły tworzyć bańki mydlane, a także pobawić się na dmuchanej zjeżdżalni i trampolinie. Z kolei animatorzy nieustannie zachęcali do udziału w licznych grach i konkursach. Organizatorzy festynu przygotowali też niespodziankę dla opiekunów - na trawniku przed budynkiem Ośrodka Kultury powstała kawiarenka.
MiS
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz