Najzdolniejsi maturzyści z terenu gminy Pępowo spotkali się z wójtem Stanisławem Krysickim, aby poznać wyniki konkursu na najlepsze świadectwo dojrzałości. Okazało się, że młodzi pępowianie mają ciekawe plany na przyszłość i wyruszają w świat z podniesionym czołem. – Tylko żebyście wszyscy nie wyjechali! – apelował włodarz.
Konkurs na najlepsze świadectwo maturalne ma w Pępowie wieloletnią tradycję. Dla wójta Stanisława Krysickiego, który większość swojego życia przepracował jako nauczyciel, spotkania z młodzieżą są jednym z najprzyjemniejszych obowiązków służbowych. Włodarz już na wstępie wyraził przekonanie, że dobry wynik egzaminu dojrzałości świetnie rokuje na przyszłość, po czym przeszedł do wręczania nagród. Najlepszy wynik na tegorocznym egzaminie dojrzałości osiągnęła Ola Karolak, absolwentka Technikum Informatycznego w Pogorzeli. Za nią uplasowali się Patrycja Wabińska (LO w Krobi), Witold Jamroży (ZSR w Grabonogu), Miłosz Waleński (II LO w Lesznie) oraz Magdalena Durak (LO w Gostyniu). Ostatnia z dziewcząt na spotkanie nie dotarła, ponieważ zdążyła już wyjechać… za ocean. Pozostali osobiście odebrali nagrody finansowe, których łączna pula wyniosła aż 2300 zł, a także upominki książkowe oraz płyty z prezentacją przygotowaną przez uczniów pępowskiego gimnazjum z okazji 25-lecia samorządu terytorialnego.
Wójt z zainteresowaniem słuchał o planach edukacyjnych i zawodowych młodych ludzi oraz wyraził gotowość do odpowiedzi na wszelkie pytania związane z funkcjonowaniem gminy. Okazało się, że młodzi mieszkańcy Pępowa w dorosłe życie postanowili wejść z rozmachem – Ola wybiera się na Politechnikę Gdańską, gdzie zamierza studiować elektronikę i telekomunikację, Patrycja będzie kontynuować naukę w PWSZ w Lesznie na kierunku pielęgniarstwo, Witold zamierza pogłębiać wiedzę z zakresu rolnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, a Miłosz wybrał budownictwo na Politechnice Poznańskiej. Wszyscy maturzyści podkreślali, że przyszłe studia są zgodne z ich zainteresowaniami, a wójt nie krył zadowolenia, że wybrali kierunki ambitne i perspektywiczne. Dziewczyny pochwaliły się też hobby – Patrycja jest miłośniczką fotografii, a Ola pasjonuje się… łucznictwem rekreacyjnym.
Wójt Stanisław Krysicki zrewanżował się, opowiadając o sztandarowych inwestycjach, które gmina będzie realizować w obecnej kadencji – ścieżkach rowerowych, drogach i kanalizacji sanitarnej. Choć włodarz zdaje sobie sprawę, że wielkie miasta kuszą swoją bogatą ofertą, wyraził nadzieję, że przynajmniej część najzdolniejszych młodych ludzi pozostanie w Pępowie. – Żebyście wszyscy nie wyjechali! Ktoś musi tu żyć, pracować, rządzić… Ktoś musi być wójtem, radnym, sołtysem… - apelował. - Nie przeholujcie w rozrywkach, jakie serwują politechniki poza godzinami nauki – dodał na zakończenie.
JK
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz