Drużyna Dąbroczanki Pępowo odniosła pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie pokonując przed własną publicznością Grom Wolsztyn. Niestety w dalszym ciągu wiele do życzenia pozostawia gra obronna całego zespołu, bo rywale grając w osłabieniu potrafili sobie stworzyć kilka sytuacji strzeleckich i aż dwie wykorzystali.
Do 3 kolejki drużyna Dąbroczanki musiała czekać na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Podopieczni trenera Michała Roszaka pokonali 5:3 Grom Wolsztyn, jednak w drugim kolejnym spotkaniu ekipa z Pępowa straciła dwie bramki grając w liczebnej przewadze, co musi martwić przed kolejnymi bardzo ciężkimi pojedynkami. Lepiej w ten mecz weszli przyjezdni, którzy stworzyli sobie dwie niezłe sytuacje, ale najpierw uderzenie rywala zablokował D. Piosik, a po chwili strzał zza pola karnego poszybował nad poprzeczką.
W 17 minucie gospodarze stworzyli sobie pierwszą okazję w tym meczu i od razu wyszli na prowadzenie. Na czystej pozycji znalazł się Przybyszewski, który minął bramkarza i skierował futbolówkę do pustej już bramki. Po chwili napastnik gospodarzy chciał zrobić jeszcze raz to samo, ale tym razem za bardzo wyrzucił się do boku i ostatecznie jego uderzenie zostało zablokowane. Po kolejnych sześciu minutach swojej okazji nie wykorzystał Kaczmarek, ale w 36 minucie zrobiło się 2:0. Tym razem bramkarza uprzedził Moryson i zdobył swojego pierwszego gola w barwach Dąbroczanki. Po kolejnych 120 sekundach było 3:0 po trafieniu Kaczmarka. W końcówce groźniejsi byli znowu goście i po szybkiej kontrze Dulat zdobył „bramkę do szatni”.
Po zmianie stron spotkanie idealnie ułożyło się dla Dąbroczanki, bo w 50 minucie Przybyszewski został sfaulowany przez ostatniego obrońcę i goście musieli grać w dziesiątkę. Gospodarze szybko to wykorzystali, bo po golach Kaczmarka i Ratajczaka objęli wysokie prowadzenie. Do tego mieli jeszcze dwie inne okazje, których nie wykorzystali Przybyszewski oraz Borowczyk. Niestety ostatnie 20 minut to już bardzo słaba gra miejscowych, co próbowali wykorzystać goście, ale na szczęście zdobyli tylko dwie bramki. W samej już końcówce na boisku zrobiło się „gorąco” i aż trzech zawodników obejrzało czerwone kartki, w tym Borowczyk, a to oznacza, że na pewno nie zagra w kolejnym pojedynku z Górnikiem Konin.
Dąbroczanka Pępowo 5:3 Grom Wolsztyn
1:0 – Dawid Przybyszewski (17’)
2:0 – Eryk Moryson (36’)
3:0 – Marcin Kaczmarek (38’)
3:1 – Paweł Dulat (45’)
4:1 – Marcin Kaczmarek (53’)
5:1 – Łukasz Ratajczak (64’)
5:2 – Michał Just (74’)
5:3 – Radosław Nolka (85’)
Skład
Dembski – D. Piosik, K. Kędziora, A. Piosik, Naskręt (60’ Ratajczak), Ptak (80’ Krajka), Szpurka, Kaczmarek, Moryson (72’ Krystkowiak), Borowczyk, Przybyszewski
ŁuLi
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz