Zawodnicy Klubu Sporty Walki Gostyń udowadniają, że park miejski to miejsce idealne nie tylko do spacerów, ale i ćwiczeń. Pompki, skoki na skakance czy przerzucanie ogromnej opony to niektóre z elementów treningu funkcjonalnego zwanego crossfitem, który zorganizowali w gostyńskim „pedeku” na zakończenie sezonu.
Dla Klubu Sporty Walki Gostyń to był intensywny i bez wątpienia udany sezon. Lawinowo wzrasta liczba chętnych do zasilenia szeregów formacji, a jej zawodnicy odnoszą coraz większe sukcesy. W minionym roku reprezentanci SWG prezentowali swoje umiejętności podczas pięciu gali MMA i K1 – oprócz gostyńskiej, były jeszcze imprezy w Jarocinie, Rawiczu, Lesznie i w Niemczech. Gostyńscy zawodnicy próbowali swych sił w rozlicznych zawodach bokserskich: dwukrotnie w Poznaniu m.in. na Mistrzostwach Okręgu Juniorów i Kadetów, w Kaliszu na Mistrzostwach Polski Seniorów w Boksie, w Szczecinie na Mistrzostwach Polski w ADCC, w Świebodzicach na Mistrzostwach Polski w Muay Thai, w Lewinie Brzeskim, Złotowie, Koninie, Lesznie, Gnieźnie, Oławie oraz w Nowej Dębie. W tej ostatniej miejscowości w maju br. odbyły się mistrzostwa Polski juniorów w boksie, które szczególnie zapisały się na kartach historii gostyńskiego klubu. - To tam Karol Łapawa zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów w Boksie kategoria 49 kg. To był nasz największy tegoroczny sukces - oznajmia Tomasz Dylak, trener Klubu Sporty Walki Gostyń.
Z pewnością powodów do zadowolenia władzom klubu dostarcza coraz większe zainteresowanie lokalnej społeczności trenowaniem sportów walki i nie tylko. Dowodem na to jest chociażby tłum osób ćwiczących podczas treningu funkcjonalnego, tzw. crossfitu, który zorganizowano z okazji zakończenia sezonu w parku miejskim przy ul. Strzeleckiej w Gostyniu. - Ze względu na dużą liczbę trenujących tego dnia - ponad sto osób - ćwiczyliśmy w dwóch grupach – mówi Tomasz Dylak. Po treningu na prowizorycznym ringu gostynianie stoczyli walki pokazowe z zawodnikami Warty Śrem. Oprócz sportowych wrażeń był też czas na świętowanie zdobycia medalu na Mistrzostwach Polski w maju przez Karola Łapawę oraz wspólną integrację przy kiełbaskach i karkówce z grilla. Podczas pikniku, w którym wzięło udział ponad dwieście osób, udało się też zebrać środki na leczenie zaburzeń mowy jednego z zawodników klubu.
Najbliższy miesiąc to dla zawodników SWG czas na zasłużony odpoczynek. - Teraz grupa zawodnicza ma ponad 2 miesiące przerwy od startów na zawodach. W lipcu jest również przerwa od treningów bokserskich, z którymi wracamy na początku sierpnia - informuje Tomasz Dylak. - Treningi funkcjonalne będą się natomiast odbywać całe wakacje w środy i w niedziele, zarówno dla zaawansowanych, jak i początkujących - nadmienia trener SWG.
AS, fot. SWG
0 0
Asica Szwagier Wikta i Jagoda naj :-)))))!!!!!!!
0 0
SWG zrzesza najwięcej ludzi ze wszystkiego co się odbywa w Gostyniu i to mi się bardzo podoba!
0 0
do pozdro.
bo Gostyń to porąbane miasto i mieszkańcy.
0 0
pozdro Chyba jednak widzisz swoj czubek nosa...jedynie widzisz swoj czubek nosa...bo jest dużo wiecej imprez w gostyniu co zrzeszonych jest wiecej ludzi...Liga Halowa, GKR,
A tak poza tym jest mnostwo biegaczy i rowerzsytów którzy nie chca należec do żadnego klubu lub czego podobnego...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz