Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij
NEWS

Fortuna toczyła się... pomidorem - zdjęcia

16:38, 24.08.2015 Aktualizacja: 23:43, 25.10.2025

W Krobi najprawdopodobniej padł wczoraj nieoficjalny rekord świata, jeśli chodzi o ilość zastosowań pomidora podczas jednej imprezy plenerowej. Popularne warzywo uczyniono nie tylko motywem przewodnim tegorocznego Turnieju Wsi, lecz także wielu innych konkursów i zabaw, w których mógł uczestniczyć każdy. Było pysznie, zdrowo i wesoło.

Organizatorzy Turnieju Wsi, który rozegrano podczas tegorocznych Dni Krobi, wykazali się sporą fantazją. Oprócz tradycyjnych konkurencji sprawnościowych były też i takie, w których główną rolę odgrywał pomidor. Rywalizację rozpoczęły drużyny dziecięce, których pierwsze zadanie polegało na ułożeniu hasła „Krobia” z pomidorów gruntowych. Następnie młodzi zawodnicy ścigali się na torze przeszkód, gdzie również nie zabrakło warzywnych akcentów.

Zmagania seniorów rozpoczęły się nietypowo – trzeba było strącać pomidory ułożone na pachołkach przy pomocy piłeczki tenisowej znajdującej się w „stópce” rajstop naciągniętych… na głowę. Było też coś dla prawdziwych strongmanów – przerzucanie dwustukilowej opony od ciągnika. Bezkonkurencyjni okazali się zawodnicy z Gogolewa, którzy podrzucali ją z taką łatwością, jakby wykonana była ze styropianu. Hitem popołudnia okazała się kolejna „bezpomidorowa” konkurencja – slalom połączony z biegiem przez płotki i strzałem do bramki. Tor przeszkód był dziecinnie prosty. Szkopuł w tym, że reprezentanci sołectw musieli najpierw wykonać osiem obrotów dookoła kija baseballowego, opierając czoło na jego trzonku. Po takim wstępie niektórzy od razu padali na trawę z lekkim obłędem w oczach, inni mylili kierunki, a pozostali, próbując utrzymać równowagę podczas biegu, przyjmowali pozy rodem z najlepszych skeczy Monty Pythona. Widzowie wprost pękali ze śmiechu.

Po sportowych emocjach nadszedł czas na uzupełnienie elektrolitów – w tym celu przygotowano pyszny sok pomidorowy w czterolitrowych baniakach. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie fakt, że do opróżnienia ich na czas trzeba było wytypować… trzyosobową reprezentację. Z każdym kolejnym łykiem zawodnikom rzedły miny, jednak większość drużyn podołała wyzwaniu. Turniej zakończyło zbieranie pomidorów na kolanach, po omacku. Inaczej niż w prawdziwym życiu, każdy zielony okaz punktowany był podwójnie. Ostatecznie w Turnieju Wsi zwyciężyło Gogolewo, a tuż za nim uplasowały się Bukownica i Stara Krobia – te drużyny otrzymały z rąk burmistrza Sebastiana Czwojdy i przewodniczącego Rady Miejskiej Łukasza Kubiaka puchary oraz nagrody. Reprezentantom pozostałych sołectw wręczono pamiątkowe dyplomy oraz upominki. - Dziękuję tym miejscowościom, które wystawiły swoje drużyny i wzięły udział w dzisiejszej zabawie. Gratuluję zwycięzcom i mam nadzieję, że wszyscy się dobrze bawili i tę rywalizację będą dobrze wspominać – mówił włodarz Krobi.

Choć sam udział w konkursie „Pomysł na Pomidora” przysparzał sołectwom dodatkowych 20 punktów w Turnieju Wsi, wyniki kulinarnych zmagań Kół Gospodyń Wiejskich ogłoszono niezależnie. Jurorzy z burmistrzem na czele mieli co oceniać – był pomidorowy keks, chleb razowy z pomidorami, pomidory faszerowane, chłodnik, gołąbki w pomidorach, domowe soki pomidorowe z dodatkami i bez, pomidorowe dżemy i konfitury, sałatka z pomidorów oraz mini-kanapki z pomidorem „dla niejadka”.  Wybór do najprostszych się nie zaliczał, jednak ostatecznie wyłoniono zwycięskie KGW. Na podium znalazły się: Chwałkowo, Stara Krobia oraz Potarzyca.

Dodatkową atrakcją były konkursy na najcięższego oraz najdziwniejszego pomidora. Fachowcy z Grupy Kraft Heinz niejedno warzywo już w swoim życiu widzieli, jednak w takim festiwalu osobliwości uczestniczyli chyba po raz pierwszy. Najcięższy okaz, wyhodowany przez Tomasza Skupina, ważył aż 719 g! Najdziwniejszym kształtem zachwycił przywodzący na myśl Wenus z Milo pomidor ochrzczony „Biskupianką”, który wyrósł w ogródku Renaty Chudej. Nagrodę specjalną przyznano Ryszardowi Nowackiemu, który pochwalił się najmniejszym dojrzałym pomidorem - jego waga wraz z łodyżką wynosiła zaledwie 0,4 g.

Podczas Dni Krobi nie zabrakło atrakcji dla dzieci, wśród których znalazły się m.in. trampoliny, dmuchańce, elektryczne samochodziki i malowanie twarzy. Były też liczne stragany i stoiska gastronomiczne, spośród których największym powodzeniem cieszyło się to przygotowane przez firmę Pudliszki, gdzie serwowano pachnące kolby gotowanej kukurydzy oraz wyśmienitą… pomidorówkę.

JK

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

CioCio

0 0

a niedługo będzie się toczyć kołem wielkiej koparki odkrywkowej.......

00:00, 25.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

oberwatoroberwator

0 0

A czy Pudliszki jako wieś już do Gminy Krobia nie należy bo trudno na tych "fotkach" kogoś rozpoznać

10:49, 25.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hahahaha

0 0

Bo Pudliszki nie wygłupiają się przed Krobiakami :).

12:16, 25.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BasiaBasia

0 0

Krobiaków jakoś też nie widać!

21:52, 26.08.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%