Katarzynki, czyli ostatnia zabawa taneczna przed adwentem, odbyła się w Domachowie. Z pokolenia na pokolenie co roku na Biskupiźnie organizowały ją panny. Aby tradycji stało się zadość, w ramach projektu "Biskupiański rok obrzędowy" wspólną zabawę poprzedziła inscenizacja w wykonaniu Biskupiańskiego Zespołu Folklorystycznego z Domachowa i Okolic.
Tradycyjne katarzynki odbyły się w Domachowie. Co prawda nie na św. Katarzynę, ale nieco później niż ludowy zwyczaj nakazywał, bo w sobotę 29 listopada. - Katarzynki to jeden z wielu tradycyjnych obrzędów przekazywanych z pokolenia na pokolenie, które zespół biskupiański kultywuje - mówiła Anna Chuda, członkini zespołu. - Cieszę się, że już przeszło od 40 lat nasz zespół krzewi wśród młodych te piękne tradycje, w tym właśnie katarzynki, dzięki czemu młodzi mogą zobaczyć, jak kiedyś bawili się ich dziadkowie - kontynuowała Anna Chuda, dodając, że takim charakterystycznym elementem katarzynkowej zabawy było organizowanie jej przez „wiejskie panny”. - Na takiej zabawie to panny rządziły, prosiły kawalerów do tańca, a po północy „zdawały” imprezę chłopakom, którzy, wraz z przejętym kierowaniem tą potańcówką, zobowiązują się do organizowania wielu kolejnych w roku następnym - kontynuowała Anna Chuda. - Zabawa jak zawsze będzie trwała do północy, na koniec zaśpiewamy jeszcze jedną pieśń i wracamy do domu - dodaje.
Sobotnie spotkanie rozpoczęło się od tradycyjnej inscenizacji katarzynkowej w wykonaniu Biskupiańskiego Zespołu Folklorystycznego z Domachowa i Okolic. W dalszej części odbyła się potańcówka. - Taniec i dobra zabawa były zawsze najważniejsze tego wieczoru - podkreślała Anna Chuda. Do tańca przygrywały wyłącznie autentyczne ludowe instrumenty – dudy i skrzypce. W tym roku organizowane przez Biskupian oraz Gminne Centrum Kultury i Rekreacji „Katarzynki” były częścią projektu "Biskupiański rok obrzędowy". W domachowskiej świetlicy zebrało się około 100 miłośników biskupiańskiej, żywiołowej muzyki i tańca.
MiS
0 0
DUNIA to jest naprowdę ładno dziołcha i to z naszyj Bukownicy - ADY NOŁ
0 0
Burmistrz skonczył kampanie i przebierac sie nie musi. Sztuczne to jakies, na dożynkach wiara bawi sie że HEJ:)
0 0
a radny z PSLu nie buło?, toć tyż panna
0 0
Do kom biskupiun mnie też śmieszyło to przebieranie ale ......................................nie zna granic
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz