"Przystań nad Malińczą", to nie tylko zieleń. To miejsce, w którym można odpocząć, a z czasem posłuchać brzęczenia pszczół, zerwać owoc prosto z drzewa i nauczyć się, jak działa lokalny ekosystem... krok po kroku.
Nad Malinczą rośnie miejsce, które łączy spacer z lekcją przyrody. W ramach społecznej akcji powstał pierwszy gminny sad owocowy, a teren "Przystani nad Malinczą” zyskał nowe życie. Pierwszy etap prac objął posadzenie 20 drzew owocowych - czereśnie, śliwy, grusze i jabłonie, ustawienie dwóch domków dla dzikich zapylaczy, położenie agrowłókniny i nasadzenia roślin.
- Sad i pasieka gminna, otwarte są dla mieszkańców. Będziemy dbać o nie z pomocą ogrodników i osób zajmujących się pszczelarstwem. Chcemy, by miejsce żyło. Planujemy wiatę na spotkania integracyjne i zajęcia edukacyjne, a także tablice informacyjne, które opowiedzą, co tu się dzieje w przyrodzie - dodaje sołtys Paweł Jakuszek.
Powstały też dwa solidne domki dla dzikich owadów, wypełnione naturalnymi materiałami, które staną się bezpieczną bazą dla murarek i innych pożytecznych gatunków. Wiosną dołączy pasieka - trzy ule na start.
- Docelowo powstanie mini pasieka gminna, którą będziemy się opiekować. Na start pojawią się trzy rodziny, z czasem może być ich więcej, ale nie przekroczymy dziesięciu. Ule staną w oddaleniu od ścieżek, tak by nikomu nie przeszkadzały - wyjaśnia Wojciech Koralewski z Piasków, który wraz z bratem Tomaszem Koralewskim z Pasieki Koral będą czuwać nad ulami. - Pszczoła nie atakuje bez powodu. To pożyteczne, pracowite owady, a miejsce jest dla nich idealne. Wiosną to wszystko naprawdę zacznie żyć - dodaje.
Samorząd widzi w przedsięwzięciu coś więcej niż jednorazową akcję porządkową.
- Stawiamy na ekologię. To pierwsze tak kompleksowe działanie. Od początku pracowaliśmy z lokalnymi pszczelarzami i pracownikami urzędu, wspólnie wymyślając projekt - mówił wójt Dariusz Naskręt.
Całość zadania wykonano z dotacji w wysokości nieco ponad 16 tys. złotych.
::news{"type":"see-also","item":"82830"}
::news{"type":"see-also","item":"82814"}
::news{"type":"see-also","item":"82757"}
::addons{"type":"alert"}
5 3
Brawo Tomek i Wojtek. Fajna inicjatywa
0 0
Z kim pracowaliscie? z pszczelarzami i urzędnikami? A mozna wiedziec od kiedy? co to znaczy od dawna? i wspolnie wymyslaliscie projekt? Brawo dla was!?
0 0
Tylko lokalizacja chybiona . Właśnie zmarł strażak ukąszony w czasie akcji .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz