Niefortunnie zakończyła się ucieczka mieszkańca Gniezna z Zakładu Karnego. Mężczyzna przebywając poza murami więzienia ponownie wszedł na drogę przestępstwa. Udało mu się dokonać kilku włamań do marketów, skąd kradł papierosy i odsprzedawał paserowi. Proceder przerwali gostyńscy policjanci, którym po włamaniu dokonanym przez zbiega na terenie naszego powiatu udało się go zatrzymać.
29-letni mieszkaniec Gniezna zbiegł z Zakładu Karnego 7 lutego br. Mężczyzna przebywał w więzieniu od 2006 r. mając na koncie liczne włamania. Postanowił skrócić sobie odsiadkę i na pięć lat przed końcem kary zbiegł z zakładu. Mężczyzna wrócił do wcześniejszej działalności – włamywał się do sklepów, z których kradł papierosy, a następnie sprzedawał je dalej paserowi. - W nocy 17 marca br. dokonał włamania na terenie naszego powiatu. Po sforsowaniu drzwi wejściowych sklepu, ukradł z niego papierosy o łącznej wartości kilku tysięcy złotych – informuje Sebastian Myszkiewicz, rzecznik prasowy gostyńskiej policji.
Gostyńscy policjanci w wyniku intensywnych czynności śledczych niedługo po zdarzeniu ustalili jego sprawcę. Ten jednak czując, że traci grunt pod nogami, postanowił użyć fortelu. - Podając się za oficera Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zadzwonił do gostyńskiej jednostki, sugerując istnienie grupy przestępczej trudniącej się włamaniami do marketów – wyjaśnia Sebastian Myszkiewicz. Nie udało mu się jednak przechytrzyć gostyńskich śledczych, którzy zatrzymali 29-latka z Gniezna. W trakcie prowadzonych czynności ustalono, że uciekinier dokonał uprzednio włamań w kilku innych powiatach: szamotulskim, gnieźnieńskim, słupeckim i wrzesińskim.
W ręce gostyńskich policjantów wpadli też 57-letni wspólnik zbiega i 36-letni mężczyzna, skupujący od nich skradziony towar. Zabezpieczono też papierosy i ponad 30 tys. zł znalezione u pasera. Wszyscy zatrzymani przyznali się do popełnionych czynów, złożyli wyjaśnienia i usłyszeli już zarzuty. Włamywacz może wrócić za kratki w związku z popełnionym przestępstwem na kolejne 10 lat. Kara pozbawienia wolności od roku do lat 10 grozi też jego wspólnikowi, a nad paserem wisi widmo 5-letniego wyroku.
AS, foto: KPP Gostyn
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz