Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij

Zaczynali od setki, dziś są tłumy. Ta impreza urosła do rangi fenomenu

sg 12:40, 01.05.2026 Aktualizacja: 13:31, 01.05.2026
Skomentuj Zaczynali od setki, dziś są tłumy. Ta impreza urosła do rangi fenomenu Foto: Gostyn24

To już nie tylko majówkowa propozycja na aktywne spędzenie wolnego dnia, ale jedna z najbardziej rozpoznawalnych tradycji w Poniecu. Pierwszomajowa rowerówka po raz kolejny przyciągnęła tłumy mieszkańców i gości z okolicznych miejscowości. W tym roku zainteresowanie było tak duże, że organizatorzy musieli zamknąć zapisy na poziomie 600 uczestników. To rekord rekordów.

Rowerówka w Poniecu odbyła się już po raz osiemnasty. Fenomen tej imprezy nie wziął się z przypadku. To efekt systematyczności, dobrej organizacji i pomysłu, który przed laty zapoczątkował Jerzy Kusz, były przewodniczący Rady Miejskiej, do dziś aktywnie uczestniczący w wydarzeniu.

- To jest chyba systematyczność. Zapoczątkował to były przewodniczący pan Jerzy Kusz. To jest osiemnasta rowerówka. Zaczynaliśmy od 100 osób, a dzisiaj mamy 600. To jest rekord rekordów - mówi Maciej Malczyk, dyrektor GCK w Poniecu.

Tak duża liczba chętnych była dla organizatorów powodem do ogromnej satysfakcji, ale też sporym wyzwaniem logistycznym. Ze względów bezpieczeństwa i możliwości organizacyjnych zapisy trzeba było zakończyć po osiągnięciu limitu 600 osób.

- Musieliśmy ze względów logistycznych i możliwości naszych zasobów, chociażby ludzkich, zamknąć zapisy na 600 osobach. Nie będę ukrywał, że jesteśmy bardzo zadowoleni. Ludzie są zdyscyplinowani, ta rowerówka przebiega bezpiecznie - podkreśla Maciej Malczyk.

Nad sprawnym przebiegiem wydarzenia czuwały osoby zabezpieczające trasę, organizatorzy oraz służby. Ze względu na liczbę uczestników razem z rowerzystami jechał także ambulans. W organizację wydarzenia zaangażowali się między innymi Gmina Poniec, Ośrodek Sportu i Rekreacji, Gminne Centrum Kultury oraz sponsorzy prywatni, którzy wsparli imprezę, poczęstunki, nagrody i loterię. Jedną z atrakcji była główna nagroda, czyli rower. Szczęśliwiec wyłoniony spośród uczestników będzie mógł wrócić do domu nie jednym, ale dwoma jednośladami.

Tegoroczna rowerówka miała też piękną pogodową. Po chłodnych dniach właśnie 1 maja w Poniecu pojawiło się słońce i ciepło, co uczestnicy przyjęli z ogromnym zadowoleniem. Jak żartował Maciej Malczyk, na taką pogodę trzeba było sobie zasłużyć przez wiele lat.

- Były takie rowerówki, kiedy było zimno albo zdarzał się deszcz. Wtedy było ciężej, mniej ludzi przyjeżdżało - zaznaczał.

::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/qbFqWbGha4U"}

Trasa tegorocznej rowerówki liczyła około 20 kilometrów. Organizatorzy postawili na bezpieczny, rodzinny przejazd, dostępny zarówno dla dorosłych, jak i dzieci oraz młodzieży. Rowerzyści wyruszyli z Ponieca, przejechali między innymi przez Oporówko, Oporowo, Łękę Wielką, Rokosowo i Drzewce, a finał zaplanowano w Śmiłowie.

- Dzisiaj jest bardzo bezpieczna trasa. Przebiega przez gminę Krzemieniewo, bo wjeżdżamy do Oporówka i Oporowa, dalej do Łęki Wielkiej. Tam jest tradycyjny przystanek na kawę i placek. Następnie jedziemy przez Rokosowo, Drzewce i kończymy w Śmiłowie.- wyjaśniał Maciej Malczyk.

Uczestnicy podkreślali, że do udziału zachęciła ich nie tylko pogoda, ale też atmosfera wydarzenia. Dla wielu osób to już stały punkt majówki.

- Jesteśmy po raz kolejny. Zachęciła nas pogoda i to, żeby fajnie spędzić czas - mówili mieszkańcy Ponieca.

Inni dodawali, że rowerówka jest okazją do rodzinnego i aktywnego rozpoczęcia maja.

- Zapisałam się, bo chciałam spędzić miło czas rodzinnie. To taka fajna majówka, ciepło, aktywnie, na rowerze bardzo przyjemnie - mówiła jedna z uczestniczek.

Na starcie pojawili się nie tylko mieszkańcy Ponieca. Byli też rowerzyści z okolicznych miejscowości, między innymi z Leszna, Pawłowic, Masłowa czy Belęcina. Niektórzy przyznawali, że do Ponieca przyjechali po raz pierwszy, rezygnując z innych majówkowych przejazdów.

- Dzisiaj jestem po raz pierwszy, bo zrezygnowałem z leszczyńskiej rowerówki. Słyszałem dobre rzeczy o Poniecu, o organizacji i o mieście - mówił jeden z uczestników.

Ci, którzy brali udział w ponieckiej rowerówce już wielokrotnie, zwracali uwagę na dobrą organizację i spokojny charakter przejazdu.

- Jest bardzo dobra organizacja. Jest dyscyplina. Tutaj jedzie się spokojnie, spacerowo i miło. No i pogoda jest bardzo dobra - podkreślali rowerzyści.

Pierwszomajowa rowerówka w Poniecu po raz kolejny pokazała, że prosta idea może z czasem stać się wydarzeniem, które łączy pokolenia. Wystarczy rower, trochę wolnego czasu i chęć bycia razem. Rekordowe 600 osób na starcie najlepiej pokazuje, że ta tradycja nie tylko trwa, ale z roku na rok staje się coraz silniejsza.

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"91178"}

::news{"type":"see-also","item":"91175"}

::news{"type":"see-also","item":"91148"}

(sg)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%