Zamknij
NEWS

Organizatorzy w szoku! Reakcja ludzi bezcenna. Na koncie braci z Szurkowa jest już...

sg 22:23, 15.02.2026 Aktualizacja: 23:01, 15.02.2026
Skomentuj Organizatorzy w szoku! Reakcja ludzi bezcenna. Na koncie braci z Szurkowa... Foto: Gostyn24

Zbiórka dla Bartka i Kacpra nabrała tempa, którego jak przyznają organizatorzy, nikt nie był w stanie przewidzieć. W niespełna trzy dni  udało się zebrać aż 100 tys. złotych! I choć liczby robią wrażenie same w sobie, jeszcze mocniej wybrzmiewa to, co stoi za nimi - setki osób, tysiące udostępnień i lawina dobrych gestów, które ruszyły po tragedii dwóch braci.

Krzysztof Kędziora, organizator zbiórki mówi wprost, że nie spodziewał się tak potężnego wsparcia i to w tak krótkim czasie.

- To, co się dzieje od trzech dni, to jest niemożliwe wręcz. Poproszono mnie o poprowadzenie zbiórki i powiedziałem: "ok, ale to będzie trwało, nie wiem jaki będzie efekt". Efekt widać... Ale to nie moja praca… To robota wielu ludzi. Tak naprawdę każdego z was, ludzi dobrej woli - podkreśla Krzysztof Kędziora z Ponieca, organizator zbiórki.

 

Jak mówi, wszystko zaczęło się od rodziny, strażaków OSP Szurkowo i naturalnej chęci pomocy. Potem pojawili się kolejni.

- Rodzina, początkowo kilka osób zaangażowanych w pomoc, dziesiątki osób pomagających na miejscu… Zbiórka i tysiące udostępnień, dobrych słów i gestów. To nie jest pojedyncza pomoc, to jest lawina pomocy - zaznacza Kędziora i dodaje konkrety, które najlepiej pokazują skalę akcji. - W ciągu 57 godzin zbiórkę wsparło 1407 wpłacających, dając pierwsze 100 000 zł nadziei na lepsze jutro dla braci Bartka i Kacpra.

- Dziękujemy za zaufanie i oferowanie swojego dobra. Dobro wraca - mówi Krzysztof Kędziora.

 

Zbiórka została uruchomiona po tym, jak Bartek i Kacper stracili oboje rodziców. Ich tata zmarł nagle w 2018 roku w wyniku pęknięcia tętniaka. W zeszłym tygodniu odeszła mama... niespodziewanie, bez pożegnania. Bartek ma 18 lat i musiał z dnia na dzień stać się głową rodziny. Kacper jest uczniem 7. klasy. W opisie zbiórki zwrócono uwagę nie tylko na dramat rodzinny, ale i na warunki, w jakich chłopcy muszą funkcjonować. Dom, który powinien być schronieniem, wymaga pilnych prac, które już się rozpoczęły i będą bardzo kosztochłonne. Dlatego organizatorzy podkreślają, że mimo osiągnięcia imponującej kwoty, działania nie kończą się w tym momencie.

 

- Zbieramy dalej, bo potrzeby są ogromne - mówi Krzysztof Kędziora.

 

Jeśli chcecie wspomóc Bartka i Kacpra w nowym stracie wystarczy kliknąć -TUTAJ-

[ALERT]1771190542744[/ALERT]

[ZT]87848[/ZT]

(sg)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%