- To nie jest kara dla mnie. To nie jest nagana. To kolejny krok na mojej ścieżce - tak o przeniesieniu do innej parafii mówi ks. Krzysztof Szymendera z Ponieca. Proboszcz, który blisko dekadę pełnił posługę w ponieckiej parafii, z dnia na dzień dowiedział się, że obejmie parafię...pod Poznaniem. Nie wszyscy parafianie akceptują decyzję arcybiskupa, dlatego zaczęli zbierać podpisy pod petycją. Na prośbę ks. Szymendery została jednak wycofana.
Jak już informowaliśmy z początkiem lutego z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Poniecu odchodzi wieloletni proboszcz ks. Krzysztof Szymendera (52l.). W sieci zawrzało. Parafianie zaczęli zbierać podpisy pod petycją, o pozostawienie proboszcza na dotychczasowym stanowisku. Dziś na prośbę ks. Szymendery została ona wycofana.
- Staram się emocje wyciszyć. To nie jest dobre i nikomu nie przyniesie pożytku, a na pewno nie mnie - mówi ks. Krzysztof Szymendera. - Poprosiłem o wycofanie petycji - kontynuuje.
- Skoro dekret przyjąłem i to jest wola arcybiskupa, to nie chciałbym, żeby to wyglądało tak, że marudzę, mam pretensję. Przyjąłem tę wole i wypełnię ją - dodaje proboszcz ponieckiej parafii.
Proboszcz podkreśla, że takie sytuacje dzieją się w kapłańskim życiu, a ta jest nadzwyczajna.
- Musimy się z tym pogodzić. Składałem przyrzeczenia posłuszeństwa, dlatego też nie mogłem odmówić arcybiskupowi w tej sytuacji - mówi ks. Krzysztof Szymendera i wyjaśnia dalej skąd tak nagłe zmiany.
- To efekt pilnej potrzeby w innej parafii. Ksiądz z tamtej parafii zachorował i nie jest w stanie samodzielnie pracować. W takiej sytuacji nasi biskupi szukają rozwiązań. Wiadomo, że zawsze będzie to czyimś kosztem - mówi ks. Szymendera.
W rozmowie z nami ks. Szymendera przyznał, że sam był bardzo zaskoczony, ale stara się podchodzić do zmian "na chłodno".
- Mam 52 lata i to moja kolejna parafia. Jako wikariusz wiele razy zmieniałem parafię, ale jako proboszcz, to pierwszy raz. Poza tym nigdy nie byłem w żadnej parafii tak długo i ta przeprowadzka ma zupełnie inny wymiar. Oczywiście wzbudza niepokój, bo trzeba zacząć wszystko od nowa, ale zbudza niepokój, ale musimy robić dalej swoje - mówi ks. Krzysztof Szymendera. - Staram się do tego podchodzić na spokojnie, na zimo. To jest część tej mojej pracy - dodaje.
Jak usłyszeliśmy zawsze będzie dobrze wspominał poniecką parafię. Liczy też na zaproszenie na tegoroczną Parafiadę.
- Będę zawsze miło wspominał ten czas i zachowam wszystkich w ogromnym szacunku i radości, że mogłem tu być i jestem bardzo dumny, że jeszcze jestem przez te dwa tygodnie w Poniecu. To będzie zawsze powód do dumy, że powierzono mi 10 lat temu ta parafię - mówi ks. Krzysztof Szymendera. - Cieszę się, że udało mi się pewne rzeczy dokonać, ale to zasługa ludzi, zasługa parafian - kontynuuje i dodaje. - Mam nadzieję, że pojawię się na tegorocznej Parafiadzie - dodaje
Proboszcz ma też nadzieję, że jego następca - ksiądz kan. Bartosz Strugarek, zyska zaufanie i życzliwość parafian.
- To człowiek znany w tej parafii, był wikariuszem i był lubiany. Liczę, że jego otwartość, dobre serce, taka ogólna życzliwość to, że jest bardzo empatycznym człowiekiem, chciałbym mu życzyć wszystkiego dobrego. Mam nadzieję, że go ludzie dobrze przyjmą - podsumował ks. Krzysztof Szymendera.
Decyzją arcybiskupa Stanisława Gądeckiego ks. Krzysztof Szymendera został mianowany proboszczem parafii pw. św. Faustyny w Plewiskach, którą obejmie 1 lutego 2023 roku.
::news{"type":"see-also","item":"58680"}
::addons{"type":"alert"}
6 11
Ja wiem z jakiego powodu się przenosi ;)
2 4
Powiedz!
10 22
Za mało kasy dawajom od taki powōd przeniuslsie na wiekszom obore
8 19
Zbierajcie te podPISY,chociaz na miekim popierku, to są duże szanse że biskup to zauważy, wy ciemnogrodzie 21 wieku.
9 17
a kysz czarna małpo
13 2
Jeżeli w Plewiskach jest potrzebny proboszcz to trzeba było wysłać tam KS. Bartosza!
I po co nam zabierać KS. Proboszcza, którego wszyscy szanujemy bo i on szanuje nas!👍
Wspaniały Proboszcz i człowiek!!!
8 0
Bo ks.Bartosz ma pewnie lepsze plecy u biskupa 🙁
3 0
Widocznie na 100 przypada jeden porządny, i inni też muszą zaznac tego/ mniodu/.
1 1
A może w tej decyzji jest też jakaś wola ks. Krzysztofa? 10 lat w parafii to sporo czasu i żeby się rozwijać i nie wpaść w rutynę może sam prosił o zmianę?
0 7
Ta stacja na temat kościoła ma największe prawo wypowiadania się bo w kościele nigdy nie byli. Szkoda ze na temat komuchow swoich kolegow Jarek nic nie pisze. Szmaty.
6 3
Witam serdecznie, chciałbym sprostować że księża do Plewisk nie przychodzą dla kasy tylko dla Parafian!
Jest to nasz kolejny ksiądz, począwszy od ks. Macieja którego bardzo szanuję i pozdrawiam!
Nie chodzę do kościoła ale wystarczy żeby Państwo weszli na naszą stronę internetową i wszystko zrozumiecie.
Parafia to ludzie a nie Księża!
Poczytajcie opinie nawet te najstarsze.
3 0
do plewiska a co z księdzem Rafałem Nowakiem zostaje na parafii i jaki powód że odchodzi
0 0
wszelkie zmiany są zapisane na stronie archidiecezji Poznańskiej dotyczące przenosin księży
1 0
Ksiądz Proboszcz jest bardzo sympatyczny,uczynny,pokorny,taktowny,ma dobry zmysł organizacyjny. Parafia w Plewiskach zyska dobrego Proboszcza.Ksiądz Krzysztof bardzo dobrze zarządzał parafią,dzięki Niemu kościół Chrystusa Króla zyskał nowy dach,ogrzewanie,odremontowano organy,za co wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni i życzymy powodzenia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz