Żniwa to czas wzmożonych prac w rolnictwie. Każdego roku w tym właśnie okresie dochodzi do zwiększonej liczby pożarów. Taki właśnie miał miejsce wczoraj. Spłonęła słoma i maszyna rolnicza, która prawdopodobnie wywołała pożar. Z żywiołem walczyły trzy zastępy straży pożarnej.
To pierwsze tak poważne zdarzenie na terenie powiatu gostyńskiego, jakie odnotowano podczas tegorocznych żniw. W miejscowości Dzięczyna zapaliło się ściernisko, a potem maszyna rolnicza. Ogień rozprzestrzenił się w bardzo szybkim tempie. - Spłonęło 0,7 ha ścierniska, słoma oraz maszyna rolnicza – presa do baletowania słomy - wymienia mł. ogniomistrz Mateusz Rajewski, dyżurny KP PSP Gostyń. - Starty wstępnie oszacowano na około 18 tys. zł - dodaje.
Właściciel zdążył w porę odpiąć ciągnik, do którego presa była dołączona. W przeciwnym razie straty mogły być dużo większe. Tylko dzięki szybkiej interwencji strażaków płomienie udało się powstrzymać, zanim przeniosły się na sąsiadujące pola i las, który znajdował się zaledwie kilkanaście metrów dalej.
Z ustaleń strażaków wynika, że zawinił sprzęt. - Prawdopodobną przyczyną zapalenia się zboża była iskra w maszynie baletującej słomę - dodaje dyżurny KP PSP Gostyń. W działaniach gaśniczych uczestniczyli strażacy z JRG Gostyń oraz OSP Poniec.
MiS
0 0
Nie pisze się presa tylko prasa da słomy.
0 0
Ale sie godo presa, rolniku!
0 0
Ady to nie jest presa tylko balotnica - noł, wiycie!
0 0
Sznurek dobrze godo.
I nie do baletowania tylko balotowania !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz