Dwadzieścia balotów słomy i niskopodwoziowa naczepa rolnicza spłonęła doszczętnie w miejscowości Czarkowo, na drodze Poniec - Gostyń. Nie wiadomo co było bezpośrednią przyczyną pożaru. Straty mogą sięgać nawet kilkunastu tysięcy złotych. Byłyby może jeszcze większe, gdyby nie "zimna krew" traktorzysty, który w porę zdołał odczepić ciągnik
Do pożaru doszło przed południem, we wsi Czarkowo, na drodze z Ponieca do Gostynia. Z nieustalonych dotąd przyczyn zapaliła się słoma przewożona na dużej niskopodwoziowej naczepie Ogień błyskawicznie zaczął się rozprzestrzeniać, dlatego mimo szybkiej interwencji strażaków z OSP Poniec, nie udało się uratować ani dwudziestu balotów ze słomą, ani samej naczepy, która była własnością POM Śrem
0 0
a nie OSP Czarkowo?? pożar pod strażnica a strażacy gdzie???:)) Pozdrawiam Bractwo z OSP Czarkowo i Prezesa :))
0 0
OSP Czarkowa hahahaha. .
0 0
Kto to jechal tym traktorem?skad?
0 0
nie powinno cię to interesować to jechał traktorem i skąd
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz