Wiadomości z regionu Gostyn24, najważniejsze informacje, wiadomości i wydarzenia

Zamknij
NEWS

Ludzkie kości w centrum wioski - zdjęcia

09:48, 30.08.2015 Aktualizacja: 23:30, 25.10.2025

Operator koparki, prowadzący prace w centrum jednej z miejscowości na terenie gminy Pępowo, natrafił na ludzkie kości. Na miejsce wezwano specjalistów, którzy udokumentowali makabryczne znalezisko i będą próbowali ustalić, kim był zmarły – będzie to jednak niezwykle trudne.

Pracownik firmy wodociągowej, prowadzący roboty ziemne w Skoraszewicach w gminie Pępowo, musiał być bardzo zaskoczony w momencie, gdy natrafił na ludzkie kości. O sprawie powiadomiono specjalistów z Fundacji „Pomost”, którzy zajmują się m.in. ekshumacjami szczątków niemieckich żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej. Mieszkańcy wioski, pytani o mieszczącą się przy drodze mogiłę, nie byli w stanie powiedzieć nic konkretnego. – Jeden z panów wspomniał, że jeszcze gdy był młody, starsi ludzie mówili, że w Skoraszewicach są groby żołnierzy niemieckich, ale lokalizacji nie znał. Najprawdopodobniej będzie to jeden z nich – stwierdza Paweł Łagódka z Fundacji „Pomost”. - Na pewno jest ciekawiej, gdy jest jakaś historia, świadkowie, którzy pamiętają to zdarzenie i człowieka, który zginął – dodaje.

Archeolodzy dokładnie przyjrzeli się przekrojowi gleby i doszli do wniosku, że wierzchnia warstwa ziemi musiała zostać nawieziona później, a zmarłego pochowano na dnie znajdującego się tam kiedyś rowu, w bardzo płytkim, kilkunastocentymetrowym grobie. Prawdopodobnie po śmierci nigdzie go nie przenoszono i spoczął w tym samym miejscu, gdzie zginął, gdyż wtedy czas liczył się inaczej niż dziś. – Miejsce nie zostało w żaden sposób oznaczone, nie było żadnego krzyża, więc z biegiem czasu zatarło się w ludzkiej pamięci. To jest jednak już 70 lat i czas robi swoje - mówi Paweł Łagódka. Badacz podkreśla, że każda informacja jest dla pracowników Fundacji na wagę złota, ponieważ osób, które były świadkami tamtych zdarzeń, ubywa z roku na rok.

Jeden z mieszkańców Skoraszewic przez lata jeździł do pracy drogą, przy której znaleziono ludzkie szczątki. Zdumiony mężczyzna przyznał, że nigdy nie przeszło mu przez myśl, że ktoś może być tam pogrzebany. Jak wyjaśnia Paweł Łagódka, mogiły znajdują się często w zaskakujących miejscach - także tam, gdzie działania wojenne nie były prowadzone. – Praktycznie w każdej wiosce jacyś maruderzy byli rozstrzeliwani – stwierdza.

Ekshumowane szczątki zostaną przewiezione do Poznania, gdzie obejrzy je antropolog. Kości zostaną zmierzone i na tej podstawie oszacowany zostanie przybliżony wzrost i wiek żołnierza. Identyfikacja w tym przypadku najprawdopodobniej nie będzie możliwa, ponieważ nie zachowało się nic, co mogłoby ją ułatwić – nie znaleziono tzw. „nieśmiertelnika” ani żadnych innych metalowych elementów. Pracownicy Fundacji „Pomost” przyznają, że takie sytuacje nie należą do rzadkości. – Wtedy, niestety, wszystko się przydawało - także buty, mundur, pas, cokolwiek z wyposażenia żołnierskiego – mówi Paweł Łagódka. Zmarły, którego szczątki odnaleziono w Skoraszewicach, najprawdopodobniej zostanie pochowany na cmentarzu wojennym jako nieznany żołnierz.

JK

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

JarekJarek

0 0

Skoro nie było nic co by mogło świadczyć o tym iż jest to żołnierz sprawą raczej powinien zająć się prokurator.

09:00, 01.09.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%