Mieszkańcy Kromolic wciąż pamiętają dni, gdy na drogi i posesje wlewała się woda, a strażacy przez wiele godzin walczyli we wsi z żywiołem. Minęło trochę czasu od sierpniowej ulewy w 2024 roku, ale ich obawy nie zniknęły. Jeden z radnych złożył oficjalną interpelację prosząc o konkretne informacje. - (...) W dniu powodzi rozmawiała Pani z nimi na ten temat oraz obiecała Pani realizację tego przedsięwzięcia - napisał radny Krzysztof Goliński
Przypomnijmy, że w sierpniu 2024 roku Kromolice znalazły się w krytycznej sytuacji po intensywnych opadach. Woda gwałtownie zalewała drogi i posesje. Strażacy zdecydowali się wówczas na budowę doraźnej zapory. Kluczowe okazało się udrożnienie odpływów i wykorzystanie ciężkiego sprzętu. Do akcji dołączyła koparka, która poszerzyła przepływy i umożliwiła skuteczniejsze odprowadzenie wody do zbiornika, co doprowadziło do uspokojenia sytuacji. W działaniach uczestniczyli strażacy OSP Kromolice, OSP Pogorzela, OSP Bułaków, strażacy z Gostynia, a także policja.
[ZT]71256[/ZT]
Teraz radny chce wiedzieć, czy po tamtych wydarzeniach władze Pogorzeli podjęły działania, które realnie zmniejszą ryzyko podobnych podtopień w przyszłości. W interpelacji, którą złożył padają trzy zasadnicze pytania.
- Zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie informacji dotyczących działań podjętych przez Urząd Miasta/Gminy po powodzi, która miała miejsce w miejscowości Kromolice w sierpniu 2024 roku. Informacje dotyczące zapowiedzi budowy zapory przeciwpowodziowej uzyskałem od mieszkańców Kromolic, którzy przekazali, iż w dniu powodzi rozmawiała Pani z nimi na ten temat oraz obiecała Pani realizację tego przedsięwzięcia jako formę zabezpieczenia miejscowości przed kolejnymi zagrożeniami powodziowymi - napisał w interpelacji radny Krzysztof Goliński.
Radny podkreśla też w piśmie, że mieszkańcy wciąż boją się powtórki scenariusza z 2024 roku, dlatego rzetelna odpowiedź urzędu jest dla nich szczególnie istotna.
- Mieszkańcy Kromolic nadal obawiają się powtórzenia podobnej sytuacji, dlatego uzyskanie rzetelnej informacji w tym zakresie jest dla nas bardzo istotne - napisał radny Krzysztof Goliński.
O uzyskanej odpowiedzi będziemy informować.
[ALERT]1771504720810[/ALERT]
[ZT]87947[/ZT]
[ZT]87905[/ZT]
[ZT]87887[/ZT]
Kierowcy zgłaszają chaos na obwodnicy. Zapomnieli ...
Po prostu województwo czy gddk nie zdjęło (zaktualizowało) starych znaków, które były ustawione po oddaniu obwodnicy drogi wojewódzkiej a przed oddaniem obwodnicy dk12. Tuż po oddaniu ostatniej obwodnicy też zdarzyło mi się niepotrzebnie zjechać w Europejską, zamiast jechać prosto do kolejnego ronda i tam dopiero kierować się na Pozań. Jestem z Gostynia i nie był to dla mnie problem, ale obcy mają niezłą zagwozdkę. I to z kierowaniem na Europejską, zmiast rondo dalej, to najmniejszy problem. Gorzej jest z wyrzucaniem na leszno zamiast na Kalisz.
nn
14:43, 2026-02-19
Przyjechali jako turyści, ale zostali na dłużej...
Złapali Epsteina ?
Pogromca Epsteina
14:32, 2026-02-19
Dwa dni walczyli z wielką wodą. Burmistrz obiecała...
Najpierw scena później zapora ,sukces trzeba ogłosić z pompą
Janusz Pogorzelski
14:24, 2026-02-19
Kierowcy zgłaszają chaos na obwodnicy. Zapomnieli ...
A może to wina prywatnej firmy, która zakładała oznakowanie, albo projektanta prywatnego który pomylił się w projekcie. Czy tylko urzędnicy popełniają błędy?
sd
13:28, 2026-02-19
5 0
Najpierw scena później zapora ,sukces trzeba ogłosić z pompą
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz