Uczniowie, dorośli, mamy, córki, pary i ci, którzy po prostu chcieli sprawdzić się po latach. W V Gostyńskim Dyktandzie wzięło udział 40 osób. Każda z nich miała swój własny powód, by usiąść nad kartką i zmierzyć się z ortografią, interpunkcją i stresem.
Jedni przyszli po raz pierwszy, inni wrócili po kolejną próbę. Byli tacy, którzy potraktowali dyktando jak osobiste wyzwanie, ale też tacy, którzy przyszli dla zabawy, z ciekawości albo z potrzeby sprawdzenia, czy wciąż dobrze radzą sobie z językiem polskim. Wśród uczestników była między innymi Aleksandra Adamczak, która startowała już po raz drugi, choć tym razem w wyższej kategorii wiekowej.
- Wiem, że będzie o wiele trudniej, bo jestem już w szkole średniej, ale wierzę w swoje możliwości i mam nadzieję, że dam radę - mówiła przed rozpoczęciem.
Nie przyszła sama. Naprzeciwko niej usiadła jej mama, Joanna Adamczak. Tym razem dyktando stało się więc także rodzinnym sprawdzianem. Byli też uczestnicy, którzy potraktowali wydarzenie jak małą rywalizację w duecie. Klaudia i Tobiasz pojawili się po raz pierwszy. Ona nie ukrywała, że chce sprawdzić, czy poradzi sobie lepiej od swojego chłopaka.
- Chciałam zobaczyć, czy jestem lepsza od mojego chłopaka - przyznała bez wahania.
Jak tłumaczyła, ortografię zawsze lubiła i właśnie dlatego chciała w końcu spróbować swoich sił. W poprzednich latach nie pozwalały jej na to wyjazdy na studia.
- Zawsze lubiłam ortografię, zawsze byłam dobra z ortografii i chciałam się sprawdzić. W mogłam się tutaj pojawić sprawdzić jak sobie poradzę - mówiła.
Z kolei pan Tobiasz mówił, że chce po prostu zobaczyć, ile jeszcze pamięta po latach od skończenia szkoły.
- Stwierdziłem, że pójdę z marszu i zobaczę, jak wygląda moja wiedza na tę chwilę - mówił.
To właśnie takie historie najlepiej pokazały, że gostyńskie dyktando nie było tylko konkursem dla mistrzów ortografii. Dla wielu osób stało się okazją do sprawdzenia siebie, przełamania stresu i udziału w czymś, co na co dzień nie zdarza się zbyt często.
W sumie do udziału zgłosiło się 40 osób. Uczestnicy rywalizowali w trzech kategoriach: klas 4-6 szkół podstawowych, klas 7-8 oraz szkoły średnie i dorośli. Najliczniejsza okazała się właśnie ta ostatnia grupa. Jak podkreślała Honorata Jankowiak z GOK "Hutnik", organizatorom zależy, by teksty były ciekawe, ambitne i dopasowane do wieku uczestników. Jednocześnie zwracała uwagę, że dziś takie wydarzenia są szczególnie potrzebne.
- Ta dbałość o pisownię pozostawia bardzo wiele do życzenia, szczególnie pewnie w młodszych pokoleniach. Dlatego chcemy podtrzymywać tradycję organizacji tego wydarzenia, bo uważamy, że jest to naprawdę ważne - podkreślała Honorata Jankowiak.
Zanim uczestnicy zaczęli pisać, przypomniano zasady. Nie można było korzystać z telefonów, słowników ani żadnych innych pomocy. Liczyła się nie tylko ortografia, ale też interpunkcja, a każda nieczytelna poprawka mogła działać na niekorzyść piszącego. W kategorii szkół średnich i dorosłych tekst przeczytała Karina Szymankiewicz. Jak zdradziła, tym razem dyktando miało być nieco łagodniejsze niż w poprzednich latach.
- Wspólnie ustaliliśmy, że dzisiejsze dyktando chyba jest najprostsze z tych dotychczasowych. Także taki prezent na piątą rocznicę dzisiejszej uroczystości - mówiła Karina Szymankiewicz.
Czy rzeczywiście było najprostsze, najlepiej wiedzą już sami uczestnicy. Dla jednych najtrudniejsze mogły być nowe zasady pisowni, dla innych stres, a dla jeszcze innych zwykła presja chwili. Ale niezależnie od wyniku, już sam udział był dla wielu powodem do satysfakcji.
Wyniki:
Kategoria: szkoły średnie i dorośli:
I miejsce Agnieszka Nowak
II miejsce Longina Jakubczak
III miejsce Marta Berdychowska
Kategoria: klasy VII -VIII szkoły podstawowej:
I miejsce Antonina Kaczmarek
II miejsce Maja Majchrzak
III miejsce Blanka Tyrzyk
Kategoria: klasy IV-VI szkoły podstawowej:
I miejsce Maria Bielka
II miejsce Michalina Twardowska
III miejsce Filip Mendyka
[WIDEO]2988[/WIDEO]
[ALERT]1773650374188[/ALERT]
[ZT]88979[/ZT]
[ZT]88967[/ZT]
[ZT]88922[/ZT]
0 0
szkoda, że nie ma choćby części tekstu dyktanda
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz