Zamknij
REKLAMA

Emocje na boisku i trybunach sięgały zenitu. Zawodników wspierał Dawid...

12:53, 03.02.2020 | MiS
REKLAMA
Skomentuj

Łącznie 314 goli strzelono podczas pierwszego weekendu VI Mistrzostw Polski Halowej Piłki Nożnej w Gostyniu. Niektórzy musieli pożegnać się w turniejem, inni będą jeszcze walczyć w barażach już za kilka dni. Tymczasem, zawodników na boisku osobiście wspierał 2-letni Dawid Napierała, który jak mówiła mama chętnie pomógłby też kopać piłkę...

W niedzielę w Gostyniu również królowała piłka nożna. W hali sportowej gostyńskiego liceum mecze rozgrywały ponownie dzieci i dorośli. Na boisku sporo się działo, czego dowodem jest ilość strzelonych celnych bramek - łącznie 147 goli. Wiadomo już, które zespoły po wyjątkowo zaciętych bojach zobaczymy w najbliższy weekend. Z "Grupy C" awansowały zespoły: Tom-Kar Bojanowo, Breeding Center Śrem i Wal-Zen Kunowo. Natomiast z "Grupy D" o puchary powalczą PSG Pępowo, Wespol-Brukpol Strzelce Wielkie oraz Myjnia i Przyjaciele.

Podczas niedzielnych meczów rósł nie tylko apetyt na zwycięstwo wśród grających zespołów, ale suma jaką sponsorzy wypłacą na rzecz 2-letniego Dawida Napierały chorującego na "Klątwę Ondyny". Każdy gol obecnie wart jest 16,70, a tylko przez dwa turniejowe dni strzelono ich aż 314! Do tego trzeba doliczyć jeszcze sumy zebrane do puszek i z trwających licytacji, które poznamy po zakończeniu mistrzostw.

- Jestem prze szczęśliwa i chciałbym podziękować każdemu z osobna, choć pewnie nie będzie to możliwe, tyle osób tu dzisiaj jest. Powiem tak, dziękuję organizatorom, wszystkim mieszkańcom powiatu gostyńskiego, zawodnikom, ale przede wszystkim dziewczynom z Tęczowej Armii, które wkładają tyle serca i zaangażowania, by nam pomóc, choć jesteśmy mieszkańcami powiatu śremskiego - mówiła Milena Napierała, mama Dawida. Na operację i zakup stymulatora oddechu dla chłopczyka brakuje jeszcze około 120 tys. złotych. - Na portalu siepomaga.pl mamy zebrane ponad 345 tys.złotych, ponadto około 60 tys. złotych zebrała Tęczowa Armia, ale to nadal za mało. Okazało się, że cena tego sprzętu wzrosłą od nowego roku. Chcąc kupić go po starej cenie, musiałabym się zadeklarować, że chcę go już teraz. Gdyby synek był starszy, nie wahałabym się. Niestety - Dawidek musi mieć skończone 3 lata, żeby mieć operację. Musi mieć odpowiedni wzrost, wagę, być w dobrym stanie… - wyjaśnia mama Dawidka. - Na szczęście tak wiele osób chce nam pomóc, za co jeszcze raz dziękuję - dodała pani Milena. Tymczasem Dawid podczas mistrzostw widać było świetnie się bawił i kibicował. - On zawsze jest zadowolony i cały czas coś je, ale teraz najchętniej wbiegłby na boisko i kopał piłkę z zawodnikami - podsumowała Milena Napierała.

Kolejny piłkarski weekend rusza w piątek 7 lutego i potrwa do niedzieli 9 lutego - tego dnia poznamy halowego Mistrza Polski. 

(MiS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

LL

0 0

Błąd w nazwisku mamy. Pisząc taki artykuł warto by się doinformowac w tak ważnej sprawie 16:23, 04.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© gostyn24.pl | Prawa zastrzeżone