Patrick Texas przyjechał do Pogorzeli i zrobił z niej temat swoich nagrań. W filmach publikuje własną wersję sytuacji na drodze między Pogorzelą a Szelejewem, mówi o chaosie, braku świateł, „wolnej amerykance” i przekonuje, że na tym odcinku dochodziło do tragedii, którym, jego zdaniem, nikt naprawdę nie zapobiega. Przy okazji nie oszczędza lokalnych władz, bo uderza zarówno w gminę, jak i powiat.