Alert24 / Interwencje

Zamknij
Znak był widoczny jak na dłoni, ale ciągnik i tak pojawił się na obwodnicy krajowej "dwunastki”. Maszynę napotkał na drodze nasz Czytelnik, który nie krył zdziwienia. Taka jazda może skończyć się nie tylko mandatem, ale też niebezpieczną sytuacją na drodze.
Czy w Wydziale Komunikacji w Gostyniu rzeczywiście można długo czekać mimo pustej sali? Po wpisie jednego z mieszkańców w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja, w której jedni opisują własne problemy z kolejką, a inni wskazują, że przyczyna może leżeć w sposobie działania systemu numerkowego.
Wokół sytuacji pracowników firmy Agro Rydzyna narasta napięcie. Związkowcy z Regionu Wielkopolska NSZZ „Solidarność” zapowiadają ujawnienie relacji, które mają dotyczyć warunków pracy, wynagrodzeń i przestrzegania praw pracowniczych. Spotkanie z mediami w tej sprawie zaplanowano na wtorek 21 kwietnia w Lesznie.
"Kogoś poniosła fantazja" - napisał do naszej redakcji czytelnik, który zwrócił uwagę na nietypowy widok na gostyńskim deptaku. Od strony ul. Kolejowej przewrócona została jedna z dużych miejskich donic z nasadzeniami. Z pojemnika wysypała się ziemia, a cała ozdoba przewróciła się tuż obok ławki.
Niepokojący sygnał dotarł do naszej redakcji od jednego z Czytelników. Chodzi o możliwe zmiany dotyczące sądów i prokuratur w małych miastach. Sprawa nie wzięła się z plotek. W ostatnich dniach dwa ogólnopolskie portale prawnicze opisały temat możliwej likwidacji części takich jednostek. Wśród mieszkańców od razu pojawiło się pytanie: czy może to dotyczyć także Gostynia?
Nietypowy lot nad Gostyniem i okolicą zwrócił dziś uwagę mieszkańców. Do redakcji napisał jeden z czytelników, który krótko podsumował sytuację - "Skanuje Gostyń". Do wiadomości dołączył zrzut ekranu z serwisu Flightradar24, na którym widać samolot wykonujący regularne przeloty nad rejonem.
Mieszkańcy po raz kolejny zwracają uwagę na fatalny stan drogi w Bodzewie w kierunku Leciejewa. Jak podkreślają, temat wraca od dawna, ale dotychczas kończył się jedynie na zapowiedziach, oględzinach i prowizorycznych działaniach, które nie rozwiązały problemu. Teraz gmina zapowiada konkretne kroki. Ma powstać projekt przebudowy całego odcinka, a w najbliższych dniach ruszyć mają bieżące naprawy nawierzchni.
Dobre słowo o szpitalu potrafi wybrzmieć mocniej niż niejeden oficjalny komunikat. Zwłaszcza wtedy, gdy nie stoi za nim promocja ani uprzejmość na pokaz, ale zwykła wdzięczność rodzica, który w trudnym momencie trafił na ludzi potrafiących leczyć i jednocześnie dać poczucie bezpieczeństwa.
Do naszej redakcji trafił film dokumentujący skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie jednego z kierowców na trasie Krobia-Gostyń. Na nagraniu widać, jak kierowca samochodu osobowego, prawdopodobnie Mercedesa, wykonuje manewr wyprzedzania w rejonie skrzyżowania.
Podwyżki opłat za wynajem garaży należących do Gostyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zaskoczyły część mieszkańców. Z dokumentów, które trafiły do naszej redakcji, wynika, że miesięczna należność wzrosła z miesiąca na miesiąc o niemal 100 zł!  Z drugiej strony władze Gostyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej przekonują, że podwyżka nie została wprowadzona nagle i mieszkańcy zostali o niej poinformowani z odpowiednim wyprzedzeniem.
Do naszej redakcji dotarło nagranie i relacja mieszkańca Gostynia, który zwrócił uwagę na nietypową sytuację w rejonie drogi od Świętej Góry w kierunku ul. Nad Kanią. Na poboczu leżała martwa kura. Sama sytuacja wzbudziła jego zdziwienie. Dlaczego? Zaledwie dwa dni wcześniej, przy wjeździe do miasta pojawiła się tabliczka ostrzegawcza z napisem: "Uwaga! Rzekomy pomór drobiu, teren zagrożony", a nie kojarzy, by w okolicy ktoś hodował kury.
Wyrzucona na ulicę puszka po napoju, policyjna interwencja i mandat w wysokości 500 złotych. Tak zakończył się sobotni wieczór dla 17-letniego mieszkańca Gostynia, którego funkcjonariusze zauważyli w rejonie ulicy Młyńskiej. Sprawa wywołała emocje nie dlatego, że chłopak nie powinien ponieść konsekwencji. Jego rodzice nie mają co do tego żadnych wątpliwości. Pytają jednak, czy w tym przypadku nie dało się zareagować inaczej i czy kara nie była zbyt dotkliwa?
Tuż po narodzinach córki w szpitalu w Śremie 26-letnia mieszkanka Ziółkowa straciła możliwość zabrania dziecka do domu. Dziewczynka została zabezpieczona w zawodowej rodzinie zastępczej, a sprawa trafiła do sądu. Rodzina kobiety nie ukrywa emocji i przekonuje, że doszło do zbyt pochopnej decyzji. Dokumenty pokazują jednak, że za sądowym zabezpieczeniem stały nie tylko wcześniejsze doświadczenia tej rodziny, ale także opinie instytucji i specjalistów, którzy poddali w wątpliwość zdolność upośledzonej matki do samodzielnej opieki nad niemowlęciem.
Wieloletnia kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Piaskach z dnia na dzień złożyła rezygnację z pracy. W tle tej zaskakującej decyzji pojawia się policyjna kontrola drogowa sprzed tygodnia, podczas której zatrzymano 59-letnią kobietę prowadzącą samochód w stanie po użyciu alkoholu.
Jeden z kierowców zwrócił uwagę na nietypową sytuację związaną z opłatą za parkowanie w Gostyniu. Jak zauważył, po wykupieniu biletu, parkomat wskazał termin ważności aż do następnego dnia rano. Choć na pierwszy rzut oka mogło to wyglądać na błąd, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Gostyniu uspokaja, że wszystko zadziałało prawidłowo.