STREFA SAMORZĄDU

Zamknij
Budżetowe dokumenty rzadko wywołują większe emocje, ale czasem pokazują więcej niż oficjalne komunikaty. Zwłaszcza wtedy, gdy z planowanego deficytu robi się nadwyżka, a po kilku pytaniach okazuje się, że za efektownymi liczbami stoją konkretne wpływy, przesunięcia oraz błędy w sprawozdawczych tabelach.
Boisko przy ul. Lipowej w Gostyniu to jedno z tych miejsc, które przez lata służyło kolejnym rocznikom uczniów, dzieciom z okolicy i lokalnym organizacjom sportowym. Dziś jednak widać już po nim upływ czasu. To drugie najstarsze tego typu boisko w mieście, po obiekcie przy ul. Górnej, i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach może przejść dużą modernizację. Gmina przygotowuje dokumentację, która ma pozwolić na złożenie wniosku o dofinansowanie z Ministerstwa Sportu.
Scena w gostyńskim parku miejskim, przez niektórych nazywana też amfiteatrem, ma odzyskać lepszy wygląd i ponownie stać się miejscem wykorzystywanym podczas lokalnych wydarzeń. Nie będzie to jednak wielka przebudowa ani powrót do dawnego, koncertowego charakteru sprzed lat. Gmina planuje przede wszystkim remont obiektu, wymianę części elementów i zabezpieczenie konstrukcji.
Ocena wykonania budżetu zwykle sprowadza się do jednego zdania, opinia pozytywna. Tyle wystarczy, by uznać temat za zamknięty. Problem w tym, że w takich dokumentach najwięcej widać dopiero wtedy, gdy zajrzy się głębiej.
Ocena budżetu to moment, w którym wszystko trafia pod lupę. Liczby, decyzje i sposób, w jaki urząd tłumaczy swoje działania. Sama pozytywna opinia nie zawsze oznacza, że wszystko jest bez zarzutu. I dokładnie to widać w najnowszej ocenie Regionalnej Izby Obrachunkowej dla gminy Borek Wielkopolski.
Jeszcze tydzień temu Urząd Miejski w Gostyniu informował, że powstanie ciepłociąg do krytej pływalni "Na Fali”. Do przetargu zgłosiły się dwie firmy. Dziś wiadomo już, że sprawa nie jest tak prosta, a radość była przedwczesna. Pierwsze postępowanie zostało unieważnione.
Nie każdy polityk zapisuje się w pamięci ludzi. Ale są tacy, o których mówi się inaczej. Nie przez funkcję, tylko przez to, jaki byli naprawdę. Dziś wielu wraca myślami do Łukasza Litewki. I nie dlatego, że był posłem. Tylko dlatego, że był po prostu dobrym człowiekiem.
Temat monitoringu miejskiego wrócił podczas posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Gostyniu. Radni pytali nie tylko o kolejne kamery, ale też o to, czy system obejmie nowe tereny zielone. Z odpowiedzi władz gminy wynika, że rozbudowa trwa, ale w planach jest coś więcej niż tylko montaż kolejnych urządzeń. Samorząd poważnie rozważa utworzenie w Gostyniu centrum monitoringu.
Wizyta Mateusza Morawieckiego w Krobi nie zaczęła się w kinie, lecz na stadionie. Były premier obejrzał obiekt wybudowany przy wsparciu z Polskiego Ładu, a w krótkim wywiadzie dla naszej redakcji mówił o inwestycjach, nowym stowarzyszeniu i sporze wokół otwarcia stadionu.
Mieszkańcy ul. Nad Kanią w Gostyniu, konkretnie od odcinka od skrzyżowania z drogą na Bogusławki w kierunku lasu, mogą mieć powody do umiarkowanego zadowolenia. Po latach skarg na fatalny stan drogi wszystko wskazuje na to, że sprawa wreszcie ruszyła z miejsca. Podczas najbliższej sesji radni mają zająć się zabezpieczeniem środków na dokumentację planowanej budowy drogi.
Gostyń szykuje jedną z większych korekt budżetu w tym roku. Wśród propozycji znalazły się miliony na inwestycje, ale też pieniądze na podwyżki, szczególnie dla pracowników zarabiających najniższą krajową.
Były mocne deklaracje, krytyka obecnego rządu, i wspólne selfie, a potem pytania o rolnictwo, szkoły, polskie rodziny i przedsiębiorców. Po oficjalnej części były także rozmowy i zdjęcia z mieszkańcami. Tak w wielkim skrócie wyglądało spotkanie z byłym premierem Prawa  Sprawiedliwości Mateuszem Morawieckim w kinie "Szarotka" w Krobi.
Gmina Gostyń planuje przeznaczyć 5 milionów złotych z tzw. wolnych środków na realizację zadań związanych z terenami zielonymi. O planowanych wydatkach mówił podczas komisji budżetowych burmistrz Jerzy Kulak. Jak zaznaczył, to jeden z najważniejszych pakietów inwestycyjnych, jakie samorząd chce uruchomić w tym roku. Przy okazji włodarz przyznał, że nadal nie została ostatecznie rozstrzygnięta kwestia dokończenia promenady świętogórskiej.
W dwóch placówkach oświatowych prowadzonych przez gminę Gostyń nie będzie konkursów na stanowiska dyrektorów. Tak zdecydował burmistrz Gostynia. Zarządzenia w tej sprawie opublikowano w połowie kwietnia.
Na pierwszy rzut oka to tylko techniczna zmiana, której większość mieszkańców pewnie nawet by nie zauważyła. W praktyce chodzi jednak o coś znacznie więcej. W Piaskach zakończyło się przenoszenie archiwum do nowej siedziby. Dokumentacja urzędowa przechowywana jest teraz w pomieszczeniach pod halą sportową szkoły.