STREFA SAMORZĄDU

Zamknij
Miliony na minusie brzmią jak sygnał alarmowy, ale w finansach jednostek budżetowych pierwsze wrażenie potrafi być mylące. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Piaskach pokazał zestawienie zmian w funduszu jednostki za 2025 rok. Dokument zawiera duże kwoty, spadki i stratę netto, ale pokazuje też, że wynik był lepszy niż rok wcześniej.
Czasem radni podejmują uchwały, które nie oznaczają rozpoczęcia nowej inwestycji ani nagłej zmiany planów, ale porządkują kwestie formalne i finansowe. W samorządzie wszystko musi zgadzać się nie tylko na placu budowy czy w harmonogramie prac, ale także w budżecie. Każda niewykorzystana kwota, przesunięcie terminu albo zmiana planu finansowego wymaga odpowiednich zapisów i decyzji rady. Tak było również w tym przypadku.
Ta decyzja ma mieć wymiar nie tylko formalny, ale przede wszystkim symboliczny. Szkoły wchodzące w skład Zespołu Szkół Specjalnych mogą otrzymać imię. To propozycja, która wyszła z samej społeczności szkolnej i ma podkreślić wartości obecne tam każdego dnia: życzliwość, empatię, wsparcie i radość.
O tym, czy z budżetu gminy Borek Wlkp. zostaną przekazane pieniądze na prace przy miejscowym kościele, zdecydują radni podczas najbliższej sesji. Na stole jest projekt uchwały dotyczący dotacji dla Parafii Rzymskokatolickiej pw. Pocieszenia NMP. Chodzi o sporą kwotę na planowane remonty.
To już dwa lata od wyborów samorządowych, które w wielu gminach powiatu gostyńskiego przyniosły nowe otwarcie, nowe twarze i nowe deklaracje. Jeden z samorządowców postanowił wrócić pamięcią do tamtego czasu i podsumować pierwsze dwa lata pracy. Dariusz Naskręt, wójt gminy Piaski, opublikował wpis, w którym dziękuje mieszkańcom za zaufanie, wsparcie, rozmowy i uwagi, a także podkreśla, że ostatnie miesiące były czasem ciężkiej pracy, ważnych decyzji i dużej odpowiedzialności.
Budżetowe dokumenty rzadko wywołują większe emocje, ale czasem pokazują więcej niż oficjalne komunikaty. Zwłaszcza wtedy, gdy z planowanego deficytu robi się nadwyżka, a po kilku pytaniach okazuje się, że za efektownymi liczbami stoją konkretne wpływy, przesunięcia oraz błędy w sprawozdawczych tabelach.
Boisko przy ul. Lipowej w Gostyniu to jedno z tych miejsc, które przez lata służyło kolejnym rocznikom uczniów, dzieciom z okolicy i lokalnym organizacjom sportowym. Dziś jednak widać już po nim upływ czasu. To drugie najstarsze tego typu boisko w mieście, po obiekcie przy ul. Górnej, i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych latach może przejść dużą modernizację. Gmina przygotowuje dokumentację, która ma pozwolić na złożenie wniosku o dofinansowanie z Ministerstwa Sportu.
Scena w gostyńskim parku miejskim, przez niektórych nazywana też amfiteatrem, ma odzyskać lepszy wygląd i ponownie stać się miejscem wykorzystywanym podczas lokalnych wydarzeń. Nie będzie to jednak wielka przebudowa ani powrót do dawnego, koncertowego charakteru sprzed lat. Gmina planuje przede wszystkim remont obiektu, wymianę części elementów i zabezpieczenie konstrukcji.
Ocena wykonania budżetu zwykle sprowadza się do jednego zdania, opinia pozytywna. Tyle wystarczy, by uznać temat za zamknięty. Problem w tym, że w takich dokumentach najwięcej widać dopiero wtedy, gdy zajrzy się głębiej.
Ocena budżetu to moment, w którym wszystko trafia pod lupę. Liczby, decyzje i sposób, w jaki urząd tłumaczy swoje działania. Sama pozytywna opinia nie zawsze oznacza, że wszystko jest bez zarzutu. I dokładnie to widać w najnowszej ocenie Regionalnej Izby Obrachunkowej dla gminy Borek Wielkopolski.
Jeszcze tydzień temu Urząd Miejski w Gostyniu informował, że powstanie ciepłociąg do krytej pływalni "Na Fali”. Do przetargu zgłosiły się dwie firmy. Dziś wiadomo już, że sprawa nie jest tak prosta, a radość była przedwczesna. Pierwsze postępowanie zostało unieważnione.
Nie każdy polityk zapisuje się w pamięci ludzi. Ale są tacy, o których mówi się inaczej. Nie przez funkcję, tylko przez to, jaki byli naprawdę. Dziś wielu wraca myślami do Łukasza Litewki. I nie dlatego, że był posłem. Tylko dlatego, że był po prostu dobrym człowiekiem.
Temat monitoringu miejskiego wrócił podczas posiedzenia komisji Rady Miejskiej w Gostyniu. Radni pytali nie tylko o kolejne kamery, ale też o to, czy system obejmie nowe tereny zielone. Z odpowiedzi władz gminy wynika, że rozbudowa trwa, ale w planach jest coś więcej niż tylko montaż kolejnych urządzeń. Samorząd poważnie rozważa utworzenie w Gostyniu centrum monitoringu.
Wizyta Mateusza Morawieckiego w Krobi nie zaczęła się w kinie, lecz na stadionie. Były premier obejrzał obiekt wybudowany przy wsparciu z Polskiego Ładu, a w krótkim wywiadzie dla naszej redakcji mówił o inwestycjach, nowym stowarzyszeniu i sporze wokół otwarcia stadionu.
Mieszkańcy ul. Nad Kanią w Gostyniu, konkretnie od odcinka od skrzyżowania z drogą na Bogusławki w kierunku lasu, mogą mieć powody do umiarkowanego zadowolenia. Po latach skarg na fatalny stan drogi wszystko wskazuje na to, że sprawa wreszcie ruszyła z miejsca. Podczas najbliższej sesji radni mają zająć się zabezpieczeniem środków na dokumentację planowanej budowy drogi.