Kurier Samorządowy

Zamknij

Studia podyplomowe pod lupą radnych. W tle afera Collegium Humanum

mis 12:36, 01.06.2026 Aktualizacja: 12:57, 01.06.2026
6 Studia podyplomowe pod lupą radnych. W tle afera Collegium Humanum Foto: arch. Gostyn24

Afera Collegium Humanum, znana z ogólnopolskich mediów, wróciła także w lokalnej dyskusji. Podczas sesji Rady Powiatu Gostyńskiego radny Marcin Krawiec zapytał, czy Powiatowy Urząd Pracy w Gostyniu finansował studia podyplomowe na tej uczelni ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Dyrektor PUP Justyna Krzyżostaniak przyznała, że takie przypadki się zdarzyły.

Sprawa Collegium Humanum od miesięcy budzi ogromne zainteresowanie w całym kraju. W przestrzeni publicznej pojawiają się informacje dotyczące śledztw, zarzutów karnych i wątpliwości związanych z funkcjonowaniem uczelni. Jednym z wątków tej sprawy jest finansowanie studiów i szkoleń ze środków publicznych, w tym z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. O ten aspekt podczas sesji zapytał radny Marcin Krawiec. Radny zwrócił uwagę, że w sprawozdaniach urzędu pracy pojawiają się informacje dotyczące finansowania różnego rodzaju szkoleń i studiów podyplomowych. W tym kontekście zapytał, czy również gostyński urząd pracy miał do czynienia z Collegium Humanum.

- Mamy taką sytuację, że co jakiś czas w kraju przypominana jest sytuacja z taką szkołą Collegium Humanum i też pojawiają się informacje, że często te środki z Krajowego Funduszu Szkoleniowego były wykorzystywane na finansowanie zajęć w tej szkole - mówił radny Marcin Krawiec.

Jak dodał, w mediach pojawiają się także informacje o działaniach różnych instytucji, postępowaniach i pytaniach kierowanych do urzędów. Dlatego chciał wiedzieć, czy podobna sytuacja dotyczyła również Gostynia.

- Pytanie jest takie, czy w przestrzeni tych lat, kiedy ta szkoła funkcjonowała, Powiatowy Urząd Pracy też jakiekolwiek studia komuś finansował właśnie na tej uczelni? Czy Gostynia to nie dotyczy? Ewentualnie jeżeli finansował, to czy też jakieś nieprzyjemne sytuacje urząd pracy z tego tytułu miał? Czy musiał się z czegoś tłumaczyć albo składać jakieś wyjaśnienia w tych różnego rodzaju postępowaniach? - pytał radny.

Odpowiedzi udzieliła Justyna Krzyżostaniak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gostyniu. Przyznała, że gostyński urząd faktycznie finansował studia podyplomowe na Collegium Humanum. Miało to miejsce przed wybuchem medialnej i prawnej burzy wokół uczelni.

- Zdarzyło nam się sfinansować faktycznie studia podyplomowe na tej nieszczęśliwej uczelni, ale to się zdarzyło jeszcze zanim dowiedzieliśmy się o tym, w jaki sposób ona funkcjonuje, co tam się dzieje i zanim najpierw rozpoczęła się w mediach nagonka na tę szkołę - mówiła Justyna Krzyżostaniak.

Dyrektor PUP podkreśliła, że urząd nie poniósł z tego tytułu żadnych konsekwencji i nikt nie zwracał się do gostyńskiej instytucji o wyjaśnienia w związku z tą sprawą.

- My żadnych tutaj konsekwencji z tego tytułu nie wyciągamy. Nikt do nas się też nie zgłosił w takiej sytuacji - wyjaśniała dyrektor PUP.

Justyna Krzyżostaniak tłumaczyła również, że urząd pracy przy finansowaniu szkoleń i studiów wymaga od instytucji spełnienia określonych formalnych warunków. Jak mówiła, placówka musi znajdować się w odpowiednim rejestrze. Urząd nie ma natomiast obowiązku badania opinii o danej szkole czy uczelni.

O skalę finansowania studiów podyplomowych dopytywał również wiceprzewodniczący rady Piotr Kogut. Chciał wiedzieć, ile takich dofinansowań mogło być w ostatnich latach. Dyrektor PUP wyjaśniła, że należy rozróżnić dwie formy wsparcia. W przypadku osób bezrobotnych studia podyplomowe są finansowane rzadko, rocznie dotyczy to jednej lub dwóch osób. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku Krajowego Funduszu Szkoleniowego, skierowanego do osób pracujących.

- Jeśli chodzi o osoby bezrobotne, to jest rocznie jedna, dwie osoby. Nie ma jakiegoś boomu na tę formę pomocy osobom bezrobotnym. Natomiast jeśli chodzi o Krajowy Fundusz Szkoleniowy, czyli szkolenia i studia podyplomowe skierowane już do osób pracujących, to tam troszkę tego było, ale jakby tak oszacować, dziesięć może procent całości wydanych środków - mówiła Justyna Krzyżostaniak.

Dyrektor podkreśliła, że zdecydowaną większość działań finansowanych przez PUP stanowią szkolenia i kursy, a studia podyplomowe pojawiają się znacznie rzadziej.

Do tematu będziemy wracać.

::addons{"type":"alert"}

::news{"type":"see-also","item":"93113"}

::news{"type":"see-also","item":"92990"}

::news{"type":"see-also","item":"93014"}

(mis)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

LolSLolS

1 3

Jezuuuu jakie szukanie afery na siłę 🤣 brawo panie radny ! Śmiech na sali

13:16, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Collegium Collegium

2 0

Spokojnie napewno za chwilę będzie twoje nazwisko na liście osób które ukończyły ! :) niech społeczeństwo pozna tych „kształconych” biedaków co robili wątpliwe szkoły za pieniądze podatnika !

13:24, 01.06.2026

LochLoch

2 2

Pamiętacie jak szybko wyciszono tę aferę, gdy okazało się, że nie tylko pisowcy tam studiowali, ale także ludzie z rządzącej koalicji?

13:33, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

XXXXXXXXXX

2 1

Proszę pójść i coś chcieć, atmosfera i kultura jak minute przed atakiem upa, starsi ludzie dawno mówili że każdy ukra robi na siebie i dla siebie, czego efekty widać na co dzień. A Polska to kraj mgr. inż , ludzie wykształceni są kulturalni, nie tak jak nieuki, pod lewiatanem każdy ma pomostówkę i każdy ukra opiekę medyczną zamieszkanie gratis plus praca a u nich podobno wojna, a radni są z powołania dla dobra tego dobytku, proszę im zadać pytanie czy są w stanie dla dobra kraju zrzec się diet a pozostali wypłat.

13:33, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hejhej

0 1

prawda jest taka, że wiele osób, które robiły uczciwie studia MBA na tej uczelni, z własnych pieniędzy, czy to z dofinansowania przez zakład pracy, czy z dofinansowania z PUP teraz może ten dyplom wsadzić głęboko, bo nikt go nie honoruje. Pieniądze zostały wyrzucone, ale kto o tym wiedział. Wiedzieli ci którzy płacili pod stołem i tymi już zajęły się odpowiednie organy, a reszta może tylko płakać... Urząd pracy dofinansowywał, ale to dofinansowanie raczej nie miało nic wspólnego z aferą.

13:55, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

......

0 0

Może warto sprawdzić dyplomy burmistrzów , wójtów ... .

14:15, 01.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%