Foto: Tomasz Jędrkowiak/Fotomontaż
Lawendowy Piknik Rodzinny, który odbył się w miniony weekend w Krobi przyciągnął całe rodziny z dziećmi, które wspólnie spędzały czas, korzystając z przygotowanych specjalnie dla nich atrakcji. Przy okazji wszyscy mogli też sprawdzić, jak na co dzień funkcjonuje żłobek o wdzięcznej nazwie "Lawenda". Spotkanie połączono ze zbliżającym się Dniem Mamy, Dniem Taty i Dniem Dziecka.
Rodzinne popołudnie rozpoczęły występy artystyczne. Później na dzieci czekały kolejne atrakcje - dmuchańce, przejażdżki specjalnymi pojazdami, alpaki, animacje, robienie kolorowych warkoczyków i wiele innych aktywności. Jednym z najbardziej widowiskowych punktów była piana party, która sprawiła najmłodszym ogromną radość. Wydarzenie stało się też okazją do rozmów, spotkań oraz spędzenia czasu w rodzinnym gronie.
Piknik zorganizowaliśmy z okazji trzech zbliżających się świąt. Dnia Dziecka oraz Dnia Mamy i Taty. Fajnie, że pogoda nam dopisała, bo to przekłada się na frekwencje, a ta nie zawiodła. Bawiliśmy się wspólnie. Oprócz rodzin naszych podopiecznych było też sporo osób, które chcą poznać nasz żłobek. - mówiła Marta Tymińska, właścicielka żłobka Lawenda W Krobi przy ul Jana Korczaka 3.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"14138"}
Piknik pozwolił również zajrzeć do wnętrza Żłobka Lawenda. Tego dnia sale były dostępne dla zainteresowanych rodziców, którzy mogli obejrzeć nowoczesny obiekt, zobaczyć przestrzeń przygotowaną dla dzieci i porozmawiać z kadrą pedagogiczną. Obecnie do placówki uczęszcza ponad 50 dzieci. Najmłodsze ma 8 miesięcy, a najstarsze 3 lata.
Grupy oraz sale są dostosowane do wieku maluchów, a zajęcia prowadzone są z uwzględnieniem ich możliwości i etapu rozwoju. W codziennej pracy duże znaczenie mają rytmika, taniec i aktywności muzyczne, w tym zajęcia metodą Gordonki, które prowadzone są w naszym żłobku. - dodaje Marta Tymińska
Lawendowy Piknik Rodzinny pokazał, że żłobek jest miejscem otwartym na dzieci i rodziców. Było dużo uśmiechu, dobrej atmosfery i wspólnego świętowania. Dla wielu rodziców była to również okazja, aby sprawdzić, jak wygląda codzienność w Lawendzie i poczuć klimat tego wyjątkowego miejsca.
