Już po raz drugi odbył się Turniej Koszykówki Ulicznej Pogorzela Basketball Classic, w którym wzięło udział trzynaście drużyn z Wielkopolski. Oprócz rywalizacji o miano najlepszego zespołu wszyscy przybyli mogli podziwiać efektowne wsady do kosza w wykonaniu Dawida Mazura.
Pogorzela Basketball Classic, to turniej koszykówki ulicznej, w której rywalizują zespoły składające się z trzech graczy + jeden rezerwowy. Tegoroczna druga edycja odbyła się na boisku przy Szkole Podstawowej w Pogorzeli i przyciągnęła na start aż trzynaście ekip, które najpierw rywalizowały w fazie grupowe (trzy grupy). Mecze trwały 10 minut i w wielu przypadkach były bardzo zacięte, a o końcowym rezultacie decydował jeden punkt. Po pierwszej fazie rozgrywek przyszedł czas na rozgrywki w systemie pucharowym i ostatecznie do finału awansowały dwie ekipy z Leszna, czyli Krówczyński Styła Kin oraz Team One Leszno. Po niezwykle zaciętej rywalizacji wygrali ci pierwsi i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w Pogorzela Basketball Classic. – Poziom poszedł na pewno do góry. Rok temu o zwycięstwo można powiedzieć, że walczyły trzy drużyny, a teraz mecze były już bardziej zacięte i to nawet w fazie grupowej, bo kilka spotkań kończyło się dopiero po dogrywce. Od finału na pewno oczekujemy zaciętej rywalizacji. My jako organizatorzy bardziej chcieliśmy się zabawić, ale już finał dostarczył mnóstwa emocji z najwyższej półki – mówi Piotr Walkiewicz, organizator turnieju.
Oprócz głównego turnieju odbył się także konkurs rzutów za trzy punkty, w którym zawodnicy trafiali do kosza z pięciu różnych pozycji. Każda z drużyn mogła wystawić po jednym zawodniku, a najlepszym okazał się Bartosz Kin, który trzykrotnie umieścił piłkę w koszu. Przed decydującymi meczami odbył się także pokaz wsadów w wykonaniu Dawid Mazura, który kilkakrotnie i to z różnych pozycji efektownie umieścił piłkę w koszu. Po paru godzinach rywalizacji druga edycja przeszła do historii, ale wiele wskazuje, że już za rok fani basketu spotkają się w Pogorzeli po raz trzeci. – Teraz to już ciężko się będzie z tego wykręcić, bo już wszyscy chcieli żeby w przyszłym roku turniej znowu się odbył. Myślę, że tak się stanie, bo na pewno będę robił wszystko żeby trzecia edycja miała miejsce. Mamy pewne ograniczenia, bo są tylko dwa kosze i ciężko będzie zrobić zawody dla 30 drużyn, więc w najbliższym czasie chyba tego nie przeskoczymy, ale jeśli uda nam się tak szczęśliwie pozyskać sponsorów jak teraz, to na pewno Pogorzela Basketball Classic odbędzie się. Tym razem wsparli nas Cranex Consulting, WAL-KO Konstrukcje Stalowe, Urny Dariusz Usługi Transportowe, Zakład Usług Weterynaryjnych Pogorzela, Mebl-Kar Karol Gadziński oraz Zakład Mięsny Konarczak i to również im należą się podziękowania – dodał Piotr Walkiewicz.
Faza pucharowa:
Ćwierćfinały
Marcinki 14:4 Bizons
Krowczyński Styła Kin 16:4 Dream Team
Niebieska Porzeczka 6 :11 Team One
Basket Krotoszyn - Byki z Ameryki (walkower)
Półfinały
Marcinki 3:9 Krówczyński Styła Kin
Team One 12:9 Basket Krotoszyn
Mecz o 3 miejsce
Marcinki 9:5 Basket Krotoszyn
Finał
Krówczyński Styła Kin 10:9 Team One Leszno
Końcowa klasyfikacja:
1. Krówczyński Styła Kin (Leszno): Bartosz Kin, Jacek Krówczyński, Aleksander Styła
2. Team One Leszno: Jakub Kenkel, Damian Pernak, Bartosz Muszyński, Ireneusz Antonowicz
3. Marcinki (Gostyń): Marcin Gródziński, Łukasz Wabiński, Adam Wójta
4. Basket Krotoszyn: Jan Serafiniak, Mateusz Czubak, Mikołaj Wiatrak, Łukasz Namysł
ŁuLi
0 0
to było w pogorzeli? :o
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz