Imponujące bicepsy, potężna siła, wytrzymałość nie tylko fizyczna, ale i psychiczna. W piątkowy wieczór siłownia Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gostyniu wręcz kipiała od testosteronu. Prawdziwi twardziele wzięli udział w pierwszych w naszym mieście zawodach w siłowaniu na rękę i podciąganiu na drążku.
Uczestnicy zawodów w siłowaniu na rękę, które odbyły się w siłowni OSiR w Gostyniu, zaprezentowali nie tylko siłę mięśni. - W armwrestlingu nie wystarczy być silnym fizycznie. Decydującym czynnikiem jest również wytrzymałość psychiczna. Liczy się też szybkość, technika i strategia - zaznacza Norbert Wojtkowiak, instruktor siłowni OSiR w Gostyniu. Sam pasjonuje się tym sportem, a korzystając z warunków obiektu, postanowił zarazić tym innych. - Pomysł narodził się samoistnie jako wyraz moich zainteresowań związanych z siłowaniem na rękę. Z racji tego, że jeszcze nigdy czegoś takiego w Gostyniu nie było, a OSiR dysponuje profesjonalnym stołem do armwrestlingu, stwierdziliśmy, że warto tę ideę wcielić w życie - tłumaczy Norbert Wojtkowiak.
Choć stół profesjonalny, rywalizacja skierowana była do amatorów, a w zamyśle organizatorów była przede wszystkim dobra zabawa. Zawodnicy nie rzucali sobie przed walką złowrogich spojrzeń, mających budzić respekt, ale emocji nie brakowało. Najmniej problemów z dociśnięciem pięści rywala do stołu miał Artur Wiatrowski, zdobywając zwycięski puchar. Drugie miejsce zajął Kamil Świst, a trzecie Michał Kempiak.
Wiele emocji wzbudziły też zawody w podciąganiu na drążku. Tutaj zawodnicy startowali w dwóch kategoriach wiekowych. W grupie 16-18 lat zwyciężył Jakub Furmanowski, podciągając się aż 34 razy. Drugie miejsce z wynikiem 19 powtórzeń zajął Kamil Świst. W kategorii wiekowej powyżej 18 roku życia triumfował Dawid Nowacki - 27 powtórzeń. Drugi był Krzysztof Frąckowiak - 23, a trzeci Marek Wojtkowiak - 19. Zwycięzców obu rywalizacji uhonorowano dyplomami i pucharami oraz nagrodami, wśród których były m.in. karnety na siłownię. - Jesteśmy zadowoleni z frekwencji, choć zainteresowanie mogłoby być większe, ale to pierwsze takie zawody. Myślę, że na kolejne, które planujemy, na pewno zgłosi się większa liczba uczestników - podsumowuje Norbert Wojtkowiak.
AS
0 0
Norbert jeteś wielki
0 0
A dlaczego sędzia nie walczył ? ;ooo
0 0
Bardzo fajny pomysl!
0 0
foto nr 26 klapki i skarpetki nie mam pytań! ale wiocha!
0 0
Brawo Młody Tarzan
0 0
do kom 4! taki mądry jesteś a pewnie siedzisz w domu i krytykujesz innych każdy jest jaki jest i tyle, uszanuj to (...)
0 0
sedzia nie moze walczyc;)moze nastepnym razem:)
0 0
ten w skarpetkach wygrał?
0 0
A kiedy jakies konkurecje dla kobiet!?
0 0
Zdjęcie 36 - Bardzo sympatyczny Pan :)
0 0
On ma takie czarne nogi.
0 0
Ten pan jest w pracy chciałbym tak chodzić ubrany w pracy he he :D
0 0
na tej siłowni są sami sympatyczni Panowie:)) a Pan instruktor..mm:)
0 0
i podobno znowu wolny
0 0
Zdj.36. Fryzura na Ronaldo, nie każdemu pasuje...Daleko Ci do CR7 koleś.
0 0
Na tej siłowni też często jest taka dziewczyna z tego co wiem przyszła pani instruktor mniam po prostu i też wolna :D
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gostyn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz